Chór ponad polityką

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Teraz, kiedy w Rosji trwa żałoba po 64 artystach Chóru Aleksandrowa, poszukałem w internecie opinii po tegorocznych występach Rosjan w Polsce. I znalazłem.

„Wspaniałe głosy. Piosenki często wzruszały mnie do łez (zwłaszcza te po polsku)”. „Kunszt wokalny solistów i chóru naprawdę urzeka. Bardzo miło było słyszeć polskie „Czerwone maki na Monte Cassino” czy „Brunetki, blondynki, ja wszystkie was dziewczynki...”. Czyli wrażenia jak zawsze.

W 2004 r. koncertu Chóru Aleksandrowa wysłuchał Jan Paweł II. Rok później Rosjanie wystąpili w Zielonej Górze. A mogli wcześniej, bo jak wspomina Wanda Rudkowska, już w 1998 r. rosyjscy artyści mogli dać koncert w zielonogórskim amfiteatrze po drodze do Niemiec. - Obkolędowałam miasto, nie znalazłam finansowych sojuszników. I politycznie pomysł się też nie podobał... - kwituje dziś była dyrektor ZOK-u.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie