Ciało suczki pokrywała 3-kilogramowa skorupa sierści. Wolontariusze zielonogórskiego OTOZ Animals: dźwigała ciężar ludzkiego okrucieństwa

OPRAC.:
Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska
Kołtun, zbita sierść, brud. Tak wyglądała suczka, którą uratowano w ramach interwencji. OTOZ Animals - Inspektorat Zielona Góra
- Dźwigała ciężar ludzkiego okrucieństwa. Kto wie, ile by jeszcze trwał ten koszmar, gdyby pogotowie nie zabrało jej właściciela - tak działacze z zielonogórskiego inspektoratu OTOZ Animals opisują tragiczną sytuację suczki, w sprawie której podjęli interwencję. Jej ciało pokrywała skorupa - brudu, ziemi, skołtunionej sierści.

- Jej ciało pokrywała jedna wielka skorupa - opisują wolontariusze OTOZ Animals, z zielonogórskiego inspektoratu. - Sierść wymieszaną z roztoczami, od których pracownik schroniska dostał uczulenia. Im dalej cięliśmy, tym więcej znajdowaliśmy. Zapach amoniaku nieustannie nam towarzyszy. Była ziemia, były odchody, była rozpuszczona czekolada w uchu. Kto wie, ile by jeszcze trwał ten koszmar, gdyby pogotowie nie zabrało jej właściciela.

Ciało suczki pokrywała 3-kilogramowa skorupa sierści. Wolont...

Sierść cięli wszystkim: maszynką, nożycami, nożem do tapet

Jak przebić się przez taką skorupę sierści? Jak szybko pomóc zwierzęciu, które cierpi?

Ciało suczki pokrywała 3-kilogramowa skorupa sierści. Wolontariusze zielonogórskiego OTOZ Animals: dźwigała ciężar ludzkiego okrucieństwa
2 godziny akcji i 3 kilogramy skorupy z sierści mniej. OTOZ Animals - Inspektorat Zielona Góra

- Cięliśmy wszystkim - opowiadają pracownicy. - Maszynką, nożycami, nożyczkami do bandaży, a nawet nożem do tapet. Trzy osoby i ponad dwie godziny walki.

Wideo: uderzył psa młotkiem, a potem zakopał:

Przed strzyżeniem suczka ważyła 19 kilogramów, po ściągnięciu z niej skorupy z sierści już... 3 kilogramy mniej. Ludzie, którzy ją uratowali, przyznają, że w swojej codziennej pracy stykali się z różnymi przypadkami psów, mających skołtunioną sierść. Żaden jeszcze nie był jednak skołtuniony aż tak mocno.

Organizują zbiórkę na sprzęt do profesjonalnego obcinania sierści

OTOZ Animals Zielona Góra na uratowaniu suczki nie kończy. Teraz pracownicy organizują zbiórkę.

Tutaj znajdziesz link do zbiórki

- Kochani prosimy Was o pomoc w zakupie nożyczek groomerskich, stołu groomerskiego oraz profesjonalnej suszarki - apelują. - Zaoszczędzi nie nam, ale przede wszystkim psu przedłużającego się stresu, szamotania się. Będziemy mogli szybciej przywracać komfort życia zwierzętom. Wiele psów wozimy do groomerów, ale są takie przypadki jak ta sunia, która nie mogła czekać ani minuty dłużej. A my mimo ogromnej determinacji, nie mogliśmy jej tak szybko jej pomóc, jakbyśmy chcieli.

Tutaj znajdziesz link do zbiórki

- Suczka ostatecznie trafiła do schroniska - mówi Sylwia Zając z OTOZ Animals, które prowadzi też Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Zielonej Górze. To była interwencja pracowników schroniska na zlecenie gminy, z którą OTOZ ma podpisaną umowę.

Czytaj również: [polecane]21376287[/polecane]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie