Co dalej z muzeum bunkrów?

Dariusz Brożek 95 742 16 83 [email protected]
- W ubiegłym roku mieliśmy 42 tysiące turystów – mówi Ewelina Błaszczyk z muzeum fortyfikacji i nietoperzy w Pniewie pod Międzyrzeczem.
- W ubiegłym roku mieliśmy 42 tysiące turystów – mówi Ewelina Błaszczyk z muzeum fortyfikacji i nietoperzy w Pniewie pod Międzyrzeczem. Dariusz Brożek
Udostępnij:
Radni opozycji z Międzyrzecza domagają się likwidacji muzeum fortyfikacji i nietoperzy w Pniewie. Zdaniem burmistrza, obecny status jest korzystny dla placówki. Pracownicy zaznaczają, że bunkry to turystyczny przebój regionu.

Muzeum powstało 1 stycznia minionego roku na bazie znajdujących się w Pniewie obiektów trasy turystycznej w Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym. To pomysł byłego komisarza Mariana Sierpatowskiego, który rządził gminą do grudnia 2010 r. Wdrożył go jednak burmistrz Tadeusz Dubicki po wygraniu ostatnich wyborów. Teraz cześć radnych kwestionuje sens przekształcenia byłej trasy turystycznej w muzeum bunkrów. Interpelację w tej sprawie złożył podczas ostatniej sesji lider opozycyjnego klubu Eugeniusz Sawiński. Jak uzasadnia ten wniosek?

- Pomysł zakładał udział Bledzewa i Skwierzyny, które jednak potem się z niego wycofały. Dlatego placówka obciąża tylko nasz budżet. W dodatku władze chcą jej przekazać znaczny majątek, co w naszej opinii nie ma żadnego uzasadnienia - twierdzi.

Zdaniem E. Sawińskiego, po likwidacji muzeum administracyjną kuratelę nad obiektami powinien ponownie objąć Międzyrzecki Ośrodek Sportu i Wypoczynku. Pozwoli to zaoszczędzić na dublujących się etatach księgowych. Twierdzi, że urzędnicy nigdy nie przedstawili radnym plusów i minusów wynikających z ostatnich zmian. - Nie wiemy, jakie są koszty funkcjonowania muzeum i ile do niego dopłacamy - mówi.

Przed rokiem gmina przekazała placówce 170 tys. zł. Jej dyrektor Leszek Lisiecki tłumaczy, że dotacja była potrzebna na bieżące wydatki w pierwszych miesiącach działalności. Do maja ruch turystyczny jest niewielki, a musiał mieć pieniądze na wypłaty i przygotowania do sezonu. W tym roku muzeum dostało 100 tys. zł. Cała kwota ma być przeznaczona na inwestycje, gdyż - jak zapewnia L. Lisiecki - pracownicy zarobią na swoje pensje.

Fortyfikacje MRU to turystyczny przebój gminy i całego regionu. W ub.r. ich międzyrzecki odcinek zwiedziło około 42 tys. osób. Muzealnicy liczą, że podobna frekwencja będzie w tym roku, choć - jak zaznacza dyrektor - gospodarczy kryzys widać także w branży turystycznej.

Zdaniem burmistrza, pomysł opozycji jest zły. Twierdzi, że obiekty nie mogą funkcjonować pod szyldem ośrodka sportu, bo obecnie zabraniają tego przepisy. Właśnie z tych samych powodów władze sąsiedniej Lubrzy chcą oddać w dzierżawę południowy odcinek MRU koło wsi Boryszyn. - Muzeum ma sporo plusów. Może prowadzić działalność naukową i gromadzić eksponaty i prowadzić działalność edukacyjną. Oraz zarabiać na rozmaitych usługach. Na przykład na gastronomii - przekonuje Dubicki.

Wiceburmistrz Agnieszka Olender zaznacza, że obecny status podnosi rangę placówki i ułatwia jej walkę o unijne dotacje na projekty związane z rewitalizacją zabytkowych obiektów. Zwłaszcza, że pod koniec ub.r. wszystkie bunkry, otaczające je zapory i obiekty hydrotechniczne MRU zostały wpisane do rejestru zabytków. Przykładem jest 550 tys. zł, które muzeum otrzyma na rewitalizację bunkra nr 717, w którym znajduje się wejście do podziemnej trasy turystycznej.

Jeden z naszych rozmówców twierdzi, że gmina powinna wystartować w przetargu na dzierżawę trasy w Boryszynie. Powstanie wtedy jeden spójny produkt turystyczny, obejmujący dwa różne odcinki umocnień. - Zastanawiamy się nad tym. Niestety, kwestionowane sensu dalszego istnienia muzeum podkopuje naszą wiarygodność w oczach partnerów - twierdzi L. Lisiecki.

Nieruchomości z Twojego regionu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie