MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Co mamy, a czego nie

ALICJA BOGIEL 324 88 46 [email protected]
W tym roku nie będzie prawdopodobnie projektu przyszłego basenu. I chociaż znalazły się pieniądze na wykup udziałów w Aquarenie od Leszka Jarząbka, miasto nie zamierza ich wydać.

- Będę jeździć do Polkowic na basen - podsumował efekt ostatniej sesji wiceprezydent Maciej Kozłowski. Chodziło mu o to, że zgodnie z decyzją rady miasta w tegorocznym budżecie nie ma ani złotówki na dokumentację basenu. Prezydent Bożena Ronowicz chciała początkowo 3 mln zł, potem 1 mln. - Dziwi mnie, że specjalista ds. marketingu w zakładzie wodociągowym nie dba, by więcej zużywano wody - mówiła w kierunku lewicowego radnego i pracownika ZWiK Edwarda Markiewicza, który razem z kolegami glosował przeciw przyznaniu pieniędzy. - Pani prezydent pozwala sobie na złośliwości - mówił E. Markiewicz.
- A chodzi o to, że nie zrealizowała pani wcześniejszej uchwały rady dotyczącej basenów.

Co mamy, a czego nie

Uchwała zobowiązała prezydent do opracowania koncepcji basenu, prognozy kosztów budowy i eksploatacji obiektu, a także do załatwiania pieniędzy na budowę z innych źródeł niż budżet miasta. - Nic z tego nie zrobiono - mówił E. Markiewicz.
- To nieprawda - oponował M. Kozłowski. - Przedstawiliśmy radzie koncepcję basenu i wstępną kalkulację kosztów. Dokładnych wyliczeń nie można zrobić bez projektu basenu. A na to pieniędzy nie będzie.
- Nawet nie wiecie, gdzie ten basen stanie - oponował E. Markiewicz.
- Poparcie w ministerstwie jest, ale najpierw musi być dokładna koncepcja basenu - przedstawia szanse poseł Bogusław Wontor.

Grunt też nie wraca

Miasto nie będzie się też już starać o ugodę z L. Jarząbkiem, by odzyskać ziemię przy ul. Urszuli. Radni przeznaczyli 1 mln zł na wykupienie od L. Jarząbka udziałów w Aquarenie, ale prezydent raczej ich nie wyda. - Chcieliśmy ugody z przedsiębiorcą, bo zleżało nam na szybkim rozpoczęciu inwestycji - tłumaczy dyrektor gabinetu prezydent Elżbieta Polak. - Skoro radni uniemożliwili budowę, nie ma powodu, by spieszyć się z gruntem. L. Jarząbek przedstawił też nam ostatnio warunki ugody, które są niemożliwe do spełnienia.
- Oficjalnej odpowiedzi nie otrzymaliśmy - mówi pełnomocnik L. Jarząbka Dariusz Śmigielski. - Jeśli jednak zapisano w budżecie pieniądze na realizację ugody i budżet będzie prawomocny, prezydent powinna go zrealizować.
Prezydent chce jednak budżet zaskarżyć. A sprawę udziałów Aquareny skierować ponownie do sądu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Gadżety i ceny oficjalnego sklepu Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska