1/15
Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze
Następne
Przesuń zdjęcie palcem
Nad brzegami Obry spotkaliśmy dwóch pasjonatów niezwykłego...
fot. Dariusz Dutkiewicz

Co można wyłowić z Obry w Międzyrzeczu. I to za pomocą… magnesu? Nie zgadniecie!

Nad brzegami Obry spotkaliśmy dwóch pasjonatów niezwykłego wędkowania. Pan Marian (imię zmienione) wraz z 14-letnim synem walczyli akurat z nurtami Obry w rejonie Świętego Wojciecha. Zarzucali jednak nie wędki, tylko… magnesy.

– Dzisiaj mamy taki raczej niefartowny dzień, bo łowimy tylko kawały gruzu z metalowymi okuciami, ale są i takie sytuacje, że na magnesy łapią się rowery czy wózki – mówi Pan Marian. – Takie rzeczy ludzie do rzeki wrzucają. Obaj pracują przy magnesach, które przyciągają metalowe przedmioty o wadze nawet 200 kg. - Oczywiście przyjdziemy wraz z synem, żeby oczyszczać rzekę dalej – twierdzi pan Marian.

Jak oznajmił nam kilkanaście godzin później bohater naszego spotkania, zakupił magnes o sile przyciągania sięgającej nawet 300 kg.
Teraz to dopiero wyczyszczą dno Obry...

Wideo: Unikatowe wozy strażackie w Międzyrzeczu. To prawdziwe perełki!


Zobacz również

Kradzione mercedesy demontowali na części. Wpadli w "dziupli"

Kradzione mercedesy demontowali na części. Wpadli w "dziupli"

Rodzina z Kazachstanu wybrała życie w Krośnie Odrzańskim

Rodzina z Kazachstanu wybrała życie w Krośnie Odrzańskim

Polecamy

„Sport jest Kobietą – Śniadanie Mistrzyń”. Otylia Jędrzejczak zaprasza na spotkanie

„Sport jest Kobietą – Śniadanie Mistrzyń”. Otylia Jędrzejczak zaprasza na spotkanie

Bramkarz Legii po meczu z Lechem: Jeszcze wrócimy na właściwe tory

Bramkarz Legii po meczu z Lechem: Jeszcze wrócimy na właściwe tory

Olbrzymi pożar w Chwałowicach pod Gorzowem

Olbrzymi pożar w Chwałowicach pod Gorzowem

Dodaj ogłoszenie