Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Co trzeci Polak idzie na styczniowe wyprzedaże lub kupuje na nich online. Dyrektywa Omnibus lepiej ochroni przed naciągaczami?

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Pierwsze promocje wystartowały od razu po świętach. To początkowa faza wyprzedaży, charakteryzująca się ograniczonymi rabatami. Jej pogłębienie – a tym samym największe promocje, sięgające nieraz nawet 80 proc. w przypadku niektórych kategorii produktów – następuje w okolicach lutego i trwa aż do wyczerpania zapasów.
Pierwsze promocje wystartowały od razu po świętach. To początkowa faza wyprzedaży, charakteryzująca się ograniczonymi rabatami. Jej pogłębienie – a tym samym największe promocje, sięgające nieraz nawet 80 proc. w przypadku niektórych kategorii produktów – następuje w okolicach lutego i trwa aż do wyczerpania zapasów. Lucyna Nenow / Polska Press
Przez inflację szukamy oszczędności w wydatkach i poskramiamy nasze apetyty zakupowe. Ale ten medal ma tę drugą stronę - tym chętniej czyhamy na okazje i korzystamy z wszelkich promocji, wyprzedaży i innych sposobów na tańsze zakupy. Aktualnie dobrą ku temu okazją są poświąteczne wyprzedaże, na które coraz bardziej przenosi się zainteresowanie klientów z tradycyjnych akcji promocyjnych typu Black Friday. Na dodatek właśnie zaczyna działać dyrektywa Omnibus, która ma nas – konsumentów, lepiej chronić przed nie do końca fair promocyjnymi akcjami kupców. Może więc być jeszcze ciekawiej.

Spis treści

Badania wskazują, że z noworocznych wyprzedaży ma zamiar skorzystać 36 proc. Polaków. Tylko jak robić zakupy, aby uzyskać z nich jak największe korzyści oraz jak mądrze zaplanować swój budżet?

Noworoczne wyprzedaże – jak mądrze z nich korzystać? Kiedy największe rabaty?

Pierwsze promocje wystartowały od razu po świętach. To początkowa faza wyprzedaży, charakteryzująca się ograniczonymi rabatami. Jej pogłębienie – a tym samym największe promocje, sięgające nieraz nawet 80 proc. w przypadku niektórych kategorii produktów – następuje w okolicach lutego i trwa aż do wyczerpania zapasów.

Jeśli zdecydujemy się na zakupy teraz, będziemy cieszyć się dużą dostępnością produktów w stosunkowo niewielkich promocjach, jeśli później – rabaty będą wyższe, ale powinniśmy liczyć się z możliwością, że interesujące nas artykuły zostaną wyprzedane.

Warto również wiedzieć, że aktualnie – dzięki dyrektywie Omnibus – sklepy internetowe mają obowiązek informowania m.in. nie tylko o cenie pierwotnej i promocyjnej, ale również jej zmianach w ostatnich 30 dniach. W praktyce oznacza to, że możemy sami zweryfikować, czy i w jakim zakresie cena interesujących nas produktów zmniejszyła się i na tej podstawie podjąć decyzję o zakupie.

Otrzymana z ZUS deklaracja PIT jest podstawą do zapłaty podatku lub zwrotu nadpłaty, która wynika z nadwyżki wpłaconych zaliczek na podatek ponad wartość podatku, która wynika z rocznej deklaracji PIT. Na dopełnienie tego obowiązku podatnik ma czas czas do 30 kwietnia roku następującego po danym roku podatkowym. W 2023 roku, ze względu na układ kalendarza termin jest przesunięty na 2 maja 2023 r.

Polski Ład wprowadził zmiany w podatkach. Rozliczy ZUS czy e...

Noworoczne wyprzedaże 2023: stacjonarnie czy online?

Sposób dokonywania zakupów to kwestia bardzo indywidualna i znajdziemy zarówno zwolenników, jak i przeciwników obydwu rozwiązań. Warto wiedzieć, że kupując online, często zyskujemy zarówno większy wybór, jak i dostępność produktów. Zdarza się także, że poszczególne artykuły sprzedawane są wyłącznie w sklepie internetowym marki.

Tego rodzaju zakupy mają także jedną, zasadniczą przewagę: mamy możliwość zapisania się na newsletter, dzięki czemu będziemy na bieżąco informowani o aktualnych promocjach, z których możemy natychmiast skorzystać.

W sytuacji, gdy interesujący nas przedmiot będzie niedostępny, otrzymamy powiadomienie o jego ponownym pojawieniu się w sklepie. Z kolei na zakupy stacjonarne często decydujemy się, by nabyć towar tu i teraz, ale również zobaczyć go na żywo lub przymierzyć, zanim zapłacimy.

Warto wiedzieć, że dziś dostępne są rozwiązania, które pozwalają nam w taki sam sposób kupować online i zapłacić dopiero po sprawdzeniu zamówienia. Wystarczy zdecydować się na płatności odroczone.

Jak mądrze i sprytnie zapłacić za zakupy na wyprzedaży, by zyskać podwójnie?

Wyprzedaże kuszą, by kupować częściej, szybciej i – niestety – również w sposób nieprzemyślany, dlatego warto zaplanować je również od strony finansowej.

W tym czasie szczególnie sprawdzą się płatności odroczone, które w znacznej mierze przenoszą doświadczenia z zakupów stacjonarnych do świata online. Dla przykładu, dokonując transakcji za pośrednictwem PayPo możemy zamówić produkty, a w domu przymierzyć, porównać, a także zweryfikować ich jakość i przydatność.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY. Kliknij i przeczytaj!

W przypadku nieudanych zakupów anulujemy transakcję, a gdy okażą się trafione – płacimy w ciągu 30 dni, nie ponosząc żadnych dodatkowych kosztów. W ten sposób zyskujemy możliwość zrobienia zakupów tu i teraz, jednocześnie nie angażując swoich środków finansowych do czasu podjęcia ostatecznych decyzji. Z rozwiązania można skorzystać w ponad 25 tys. sklepów online.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Zmiana czasu nie ma sensu. Kiedy z tym skończymy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Co trzeci Polak idzie na styczniowe wyprzedaże lub kupuje na nich online. Dyrektywa Omnibus lepiej ochroni przed naciągaczami? - Strefa Biznesu

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska