Co z odszkodowaniami za grunty nad Odrą?

Beata Bielecka
Nad Odrą będzie poszerzany wał i trzeba odkupić od właścicieli grunty. Należą one w znacznej mierze do Skarbu Państwa, ale także do osób prywatnych.
Nad Odrą będzie poszerzany wał i trzeba odkupić od właścicieli grunty. Należą one w znacznej mierze do Skarbu Państwa, ale także do osób prywatnych. Beata Bielecka
W gminie i starostwie konsternacja, bo urząd marszałkowski chce, żeby samorząd zapłacił odszkodowania za wykup gruntów pod wały przeciwpowodziowe, które będą poszerzane. Chodzi o ponad 4 mln zł!

Burmistrz Tomasz Ciszewicz i wicestarosta Leopold Owsiak byli w tej sprawie w piątek u wicemarszałka Stanisława Tomczyszyna. To reakcja na pismo, które gmina dostała z Urzędu Marszałkowskiego. Można je streścić tak: skoro na wniosek gminy i rady powiatu słubickiego wojewoda odwiesił postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę zabezpieczeń przeciwpowodziowych w Słubicach, to niech teraz samorząd wyłoży pieniądze na odszkodowania.

Przypomnijmy. Jerzy Ostrouch, w końcówce ub. roku, zawiesił postępowanie, bo chciał tego Lubuski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych (podlega marszałkowi i ma być inwestorem). Powodem był spór z wojewodą, kto ma zapłacić odszkodowania. Póki co, za całe zamieszanie w tej sprawie, zapłacić może - tyle że głową- szef LZMiUW Janusz Marciniak (marszałek chce jego odwołania, sprawa jest w toku). Bo gdy o wstrzymaniu procedury dowiedzieli się samorządowcy podniósł się krzyk.

Krótko po tym wojewoda odwiesił postępowanie i wydał pozwolenie na budowę. - Inwestycja w Słubicach ma być zrealizowana do 2017 roku - mówił nam wczoraj Owsiak, który przywiózł tę wiadomość w piątek od wicemarszałka. Podkreślił też, że powiat nie będzie płacił żadnych odszkodowań, bo nie jest to jego zadanie. Uważa, że odszkodowania powinien wziąć na siebie wojewoda (takie stanowisko reprezentuje też burmistrz), tak jak to się dzieje w innych województwach, gdzie realizowane są inwestycje przeciwpowodziowe.

To samo twierdzi od początku marszałek Elżbieta Polak. Jej rzecznik Michał Iwanowski przypomniał wczoraj, że UM wygrał w sądzie podobną sprawę, w której chodziło o odszkodowania za grunty pod inwestycję Skarbu Państwa w powiecie nowosolskim. Uznał, że odszkodowania leżą po stronie wojewody.

Co na to wojewoda? Marcin Jastrzębski z jego biura poinformował nas dziś, że LZMiUW odwołał się od decyzji J. Ostroucha, który wydał pozwolenie na budowę zabezpieczeń przeciwpowodziowych w Słubicach. - Na dzień dzisiejszy decyzja ta nie jest ostateczna, a sprawę w trybie odwoławczym prowadzi Minister Infrastruktury i Rozwoju. W związku z tym nie ma podstaw jeszcze do ustalania i wypłaty odszkodowań za pozyskane nieruchomości pod wał - tłumaczył. Dodał, że gdy decyzja się uprawomocni inwestor ma 2 miesiące na uzgodnienia co do wysokości odszkodowania z dotychczasowymi właścicielami.

- W przypadku jeżeli nie dojdzie do takich uzgodnień, wysokość odszkodowania ustali wojewoda w drodze decyzji. Operaty szacunkowe sporządzone przez licencjonowanych rzeczoznawców majątkowych określające wartość rynkową zajętych pod wał gruntów będą stanowić podstawę do wydania decyzji odszkodowawczych. Od takich decyzji również przysługuje tryb odwoławczy - wyjaśnił.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
palczyk
Nieruchomości magazynowe jak najbardziej, ale jeszcze bardziej grunty. JARTOM ma tych wolnych nieruchomości rekordowo dużo, wiele jest opcji inwestycyjnych, ale jak zareaguje na to wszystko rynek, czy dojdzie do przejęć? Prędko tak dobre okazje się nie pojawią.
Dodaj ogłoszenie