Co z pacjentami i personelem oddziału szpitala, na którym pracowała pielęgniarka z pozytywnym wynikiem na koronawirusa? Są już wyniki badań

Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska
Sprawdzamy, co z pacjentami oddziału chorób wewnętrznych, na którym pracowała pielęgniarka z koronawirusem.
Sprawdzamy, co z pacjentami oddziału chorób wewnętrznych, na którym pracowała pielęgniarka z koronawirusem. Jacek Katos
Udostępnij:
W czwartek, 21 maja, okazało się, że pielęgniarka pracująca na oddziale chorób wewnętrznych zielonogórskiego szpitala ma pozytywny wynik badań na koronawirusa. Personel i pacjenci zostali więc zbadani. W piątek, 22 maja przyszły wyniki.

Przypomnijmy, w czwartek, 21 maja, okazało się, że jedna z pielęgniarek oddziału chorób wewnętrznych Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze ma pozytywny wynik badań na koronawirusa.

Szpital szybko poinformował o sprawie mieszkańców. O tym, że pracowniczka szpitala ma koronawirusa, placówka dowiedziała się, dzięki przeprowadzanym przez zielonogórską lecznicę standardowym badaniom przesiewowym.

Testy na koronawirusa:

Koronawirus w zielonogórskim szpitalu. Co z pacjentami i personelem z oddziału chorób wewnętrznych?

Ze względu na pozytywny wynik badań na koronawirusa, cały oddział chorób wewnętrznych został odizolowany. Pacjenci w dobrej kondycji fizycznej (np. czekający na wypis) mieli trafić do izolatorium, które mieści się obecnie w jednym z akademików Uniwersytetu Zielonogórskiego. Ci, potrzebujący dalszej opieki medycznej, mieli trafić na oddział zakaźny.

Zarówno personelowi, jak i pacjentom oddziału chorób wewnętrznych wykonano testy na koronawirusa.

- Właśnie otrzymaliśmy wyniki badań - poinformowała nas w piątek, 22 maja, po godz. 14.00 rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, Sylwia Malcher-Nowak. - Wszyscy, którzy byli badani, są "ujemni".

Czyli zarówno pacjenci wspomnianego oddziału jak i pozostały personel nie ma koronawirusa.

Szpital Uniwersytecki, jak mówi rzeczniczka placówki, czeka teraz na decyzję sanepidu, co do dalszych losów zarówno pacjentów i personelu. Czy i kiedy będzie można ponownie uruchomić oddział, co z kwarantanną.

Czytelnicy pytają, jak to jest z informacją na temat zakażeń. Jak są raportowane?

W czwartek, 21 maja, rano Lubuski Urząd Wojewódzki poinformował, że mamy 3 nowe zakażenia w regionie. Pacjenci pochodzili z powiatu świebodzińskiego. Niektórzy pytali, czy wśród nich jest właśnie pielęgniarka pracująca w Zielonej Górze.

- Trzy ostatnie zakażone osoby pochodzą z powiatu świebodzińskiego - mówiła nam w czwartek popołudniu Aleksandra Chmielińska-Ciepły, rzeczniczka prasowa wojewody. - Wśród tych osób nie ma osoby zakażonej z Zielonej Góry. Szpital prowadzi badania i na pewno, jeżeli taki przypadek się potwierdzi, zgłosi to do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

W piątek, 22 maja rano, pojawił się komunikat o kolejnych zakażeniach:

Czy ta osoba w porannym piątkowym raporcie, pochodząca z Zielonej Góry, to właśnie pielęgniarka lecznicy? Okazuje się, że tak. Tę informację potwierdziła nam rzeczniczka prasowa wojewody.

Jak wygląda taki proces raportowania? Obecnie Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze również ma możliwość wykonywania testów na koronawirusa, co, jak widać, robi. Ale ma też obowiązek raportowania wyników do odpowiednich służb.

- Szpital przeprowadza badanie w swoim laboratorium - mówi nam jeszcze A. Chmielińska-Ciepły. Konkretne informacje przekazuje do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. - A ona zaś raportuje do Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego trzy razy dziennie.

Stąd też lecznica, która robi badania na koronawirusa na miejscu, może mieć szybko informację na temat pozytywnego wyniku. I na pewno pojawi się on w raportach prowadzonych przez ministerstwo zdrowia.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT MINUTA PO MINUCIE

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie