Co z tą gospodarką? Oceniamy prezydenta Zielonej Góry

(paw)
Janusz Kubicki wygrywał wybory jako członek SLD. Dziś nie ma już partyjnej legitymacji, a poseł Sojuszu Bogusław Wontor nie chciał ocenić jego pracy.
Janusz Kubicki wygrywał wybory jako członek SLD. Dziś nie ma już partyjnej legitymacji, a poseł Sojuszu Bogusław Wontor nie chciał ocenić jego pracy. Mariusz Kapała
Gospodarka, głupcze - te słowa Billa Clintona miały być przewodnim hasłem drugiej kadencji Janusza Kubickiego. Prezydent mówił m.in. o nowych przedsiębiorstwach i tysiącach miejsc pracy. Co zostało z obietnic?

Janusz Kubicki jest pierwszym prezydentem Zielonej Góry w historii, który w wyborach bezpośrednich został wybrany po raz drugi. Nikomu wcześniej mieszkańcy tak nie zaufali. Mimo że w trakcie pierwszej kadencji nie udało mu się ściągnąć do miasta żadnego dużego inwestora - co zresztą sam przyznawał - z pewnością ujął ludzi nowymi obiektami oraz remontami dróg. Przede wszystkim wybudował oczekiwany od 16 lat basen oraz halę. - Kredyt wzięty na powstanie Centrum Rekreacyjno-Sportowego jest dla miasta dużym obciążeniem, ale inwestycja już się zwraca. Niedawno basen odwiedził milionowy gość. Zielona Góra przyciąga mieszkańców całego regionu, którzy zostawiają u nas pieniądze - uważa radny Tomasz Nesterowicz.

Cały tekst w poniedziałkowym, papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej".

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie