Co zrobić, żeby nie żyć jak Kargul z Pawlakiem

GRAŻYNA ZWOLIŃSKA tel. 0 68 324 88 44 [email protected]
Kłócimy się właściwie o wszystko. Bywa, że z czasem przedmiot sporu staje się trudny do ustalenia. Nie obniża to jednak wcale temperatury waśni.

Strony szukają wsparcia na policji, w urzędach, w sądach. Średnio co czwarta sprawa związana ze sporami wynikającymi z sąsiedztwa trafiają do samorządowych kolegiów odwoławczych.

Spory dotyczące posiadania i własności mogą być rozstrzygane przy pomocy przepisów kodeksu cywilnego.

Pozostałe podlegają przepisom np. prawa budowlanego, ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, prawa rolnego, wodnego, wykroczeń. W przypadku gróźb karalnych zastosowanie ma kodeks wykroczeń i kodeks karny.

O CO SIĘ KŁÓCIMY?

Sąsiedzkie spory dotyczą zwykle:

* warunków zabudowy i zagospodarowania sąsiedniej działki

* wykonywania określonego zawodu przez sąsiada (np. warsztat samochodowy, lakierniczy, myjnia samochodowa)

* emisji pyłów i innych czynników (np. gazów), związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą

* emisji hałasu w toku prowadzenia działalności gospodarczej i z prowadzonych gospodarstw domowych

* zasiewów i upraw, które rzutują na działki sąsiednie

* prowadzenia hodowli (norek, lisów itp.)

* posiadania uli

* wycinania i czyszczenia rowów melioracyjnych

CICHO SZA

ZAPAMIĘTAJ

1. Nie ma jednej instytucji rozstrzygającej sąsiedzkie spory, ani jednego zbioru przepisów ich dotyczących.

2. Zawsze lepiej najpierw próbować dogadać się z sąsiadem niż występować na drogę prawną.

3. Zasada "Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe" podstawową zasadą współżycia sąsiedzkiego.

Nie tylko grzywna, ale i areszt czy ograniczenie wolności grożą za zakłócanie spokoju i spoczynku nocnego.

Zakłócać można krzykiem, hałasem, alarmem, itp.
Czy nie wolno więc urządzić przyjęcia i bawić się do późna przy głośnej muzyce? Jeśli będzie się to zdarzać sporadycznie, problemu nie ma.

Gdy zakłócenia spokoju będą uporczywe, dojdzie do tzw. immisji, czyli działania, które przeszkadza innym w korzystaniu ze swojej nieruchomości. A zgodnie z kodeksem cywilnym powinniśmy powstrzymać się od zachowań, które zakłócałyby ponad przeciętną miarę korzystanie z nieruchomości sąsiednich.

Dotyczy to nie tylko hałasów, ale też np. spalania na działce odpadów zanieczyszczających środowisko.
Sąd ocenia indywidualnie w każdym przypadku, co to znaczy "ponad przeciętną miarę.

DOKĄD Z KŁOPOTEM

* Jeśli sąsiad hałasuje ponad zwyczajową normę, pomocy szukaj w spółdzielni mieszkaniowej, straży miejskiej lub gminnej, na policji. Jak to nie podziała, sprawa może być skierowana w trybie postępowania o wykroczenia do sądu grodzkiego. Artykuł 51 kodeksu wykroczeń mówi, że kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywnie.

* Jeśli sąsiad, nie tylko ten najbliższy, zanieczyszcza atmosferę, spalając np. różne odpady w piecu, zwróć się do inspektora ochrony środowiska. Podobnie - gdy sąsiad zanieczyszcza twoją działkę.

* Jeśli obraża cię, używając słów niecenzuralnych, a na dodatek grozi rękoczynami, zgłoś sprawę na policji. Zresztą z większością sąsiedzkich sporów możesz się tam udać.

* Jeśli zaczyna budować coś bliżej niż 4 m od granicy twojej działki, zgłoś sprawę do nadzoru budowlanego.

TU SZUKAJ PRZEPISÓW

Własność i inne prawa rzeczowe regulują przepisy kodeksu cywilnego. Oto niektóre.

Art. 144. Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarą, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Art. 145, par. 1. Jeżeli nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej lub do należących do tej nieruchomości budynków gospodarskich, właściciel może żądać od właścicieli gruntów sąsiednich ustanowienia za wynagrodzeniem potrzebnej służebności drogowej (droga konieczna).

Art. 147. Właścicielowi nie wolno dokonywać robót ziemnych w taki sposób, żeby to groziło nieruchomościom sąsiednim utratą oparcia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie