Collegium Polonicum nie grozi likwidacja

beb
Dyrektor Collegium Polonicum dr Krzysztof Wojciechowski wierzył, że po analizie rząd weźmie pod uwagę niecodzienny charakter słubickiej uczelni.
Dyrektor Collegium Polonicum dr Krzysztof Wojciechowski wierzył, że po analizie rząd weźmie pod uwagę niecodzienny charakter słubickiej uczelni. fot. Beata Bielecka
Do projektu ustawy ministerstwa szkolnictwa, który zagrażał uczelni, wprowadzone zostały przepisy zapewniające dalsze funkcjonowanie CP. Tą informację przekazał nam dziś poseł Jan Kochanowski, który występował w tej sprawie do ministerstwa.

Z odpowiedzi minister Barbary Kudryckiej wynika, że wprawdzie obecny projekt ustawy o szkolnictwie wyższym nie przewiduje tworzenia jednostek wspólnych (CP jest dzieckiem Uniwersytetu im. A. Mickiewicza i Europejskiego Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad Odrą) to jednak biorąc pod uwagę potencjał i dorobek CP, uczelni tej nie grozi likwidacja. Zmiany w przepisach o szkolnictwie wyższym przewidują nie tylko likwidację placówek tworzonych wspólnie przez uczelnie, ale też ośrodków zamiejscowych. Ma to podnieść poziom kształcenia. Obecnie w ośrodkach zamiejscowych często pracują asystenci i adiunkci, profesorowie dojeżdżają tylko na niektóre wykłady.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Uczelnia jako taka nie powinna nikomu przeszkadzać. Niepotrzebnie tylko CP wciąż podpiera się jak nie Viadriną, to UAM.
Po tylu latach kształcenia mogłaby już bardziej stać się instytucją niezależną i chwalić się własnymi osiągnięciami, gdyby je miała w dostatecznej ilości.
Nie zmienia to faktu, że zainteresowanie studiowaniem w CP spada z roku na rok, a niebagatelne pieniądze podatników muszą utrzymać budynek i ludzi tam pracujących. Tym bardziej, że aspiracje większości studiujących skłaniają się bardziej ku wyjazdowi za Odrę, a nie ku rozwojowi prowincji, w której się ich alma mater znajduje.

~słubiczanin~

a co Ci uczelnia przeszkadza?? pewnie sam się nie uczyłeś i teraz narzekaż! za książki się lepiej weź a nie bzdury na forum piszesz!!!!!!!

P
Profesor

Zamkąć tą stodołe. Będzie wreszcie spokój

Dodaj ogłoszenie