Coraz cześciej zwracamy uwagę czy ryby pochodzą ze zrównoważonych połowów

AIP
Świadomość konsumentów w tym temacie poprawia się z roku na rok. 78 proc. polskich konsumentów zgadza się, ze aby chronić oceany, należy kupować produkty rybne ze zrównoważonych połowów.
Świadomość konsumentów w tym temacie poprawia się z roku na rok. 78 proc. polskich konsumentów zgadza się, ze aby chronić oceany, należy kupować produkty rybne ze zrównoważonych połowów. 123RF
Z danych ONZ wynika ds. Wyżywienia i Rolnictwa wynika, że ponad 30 proc. światowych zasobów ryb poławiana jest w sposób niezrównoważony. Wielkość morskich populacji dzikich ryb zmalała blisko o połowę w ciągu ostatnich 50 lat.

Ludzie konsumują coraz więcej ryb i owoców morza. Średnie spożycie ryb w 2015 roku wynosiło 20 kg na osobę, podczas gdy na początku lat 60- tych było to około 9 kg.

Niestety wzrastając popyt na produkty rybne wywiera również trwały wpływ na kondycję naszych mórz i oceanów- zauważa Anna Dębicka, Koordynator Programu MSC W Polsce.- Przez stulecia ludziom wydawało się, ze oceany stanowią niewyczerpane źródło ryb i owoców morza, tymczasem nadmierne połowy mogą prowadzić do zachwiania równowagi ekosystemów morskich i wymierania gatunków. Nie jest to tylko problem ekologiczny, ale również społeczny, ponieważ konsekwencje tych działań odczuwają miliony ludzi, dla których ryby stanowią główne źródło białka oraz których byt zależy od gospodarki rybnej- dodaje.

Przeczytaj także:

Świadomość konsumentów w tym temacie poprawia się z roku na rok. 78 proc. polskich konsumentów zgadza się, ze aby chronić oceany, należy kupować produkty rybne ze zrównoważonych połowów. Tyle samo respondentów badania GlobeScAN chciałoby, żeby deklaracje producentów dotyczące zrównoważonego pochodzenia produktów były potwierdzone przez niezależne organizacje.

W związku z tym powstał program ekocertyfikacji opracowany przez pozarządową organizację Marine Stewardship Council. Certyfikat MSC mogą otrzymać organizacje rybackie oraz firmy w łańcuchu dostaw, które spełnią standardy MSC. Dzięki temu kupując produkty rybne z certyfikatem MSC, konsument ma pewność, że wybiera odpowiedzialnie, dokładając swoją cegiełkę do ochrony dzikiej natury mórz i oceanów.

Certyfikat MSC dotyczy dziko żyjących gatunków ryb. Certyfikatu nigdy nie znajdziemy np. na karpiu, który jest rybą hodowlaną. Jednak w przypadku tego typu ryb warto szukać zielonego certyfikatu ASC, który oznacza, że ryby i owoce morza pochodzą z hodowli prowadzonych w sposób odpowiedzialny, z poszanowaniem środowiska naturalnego oraz lokalnych społeczności.

Obejrzyj wideo:

Emilewicz: Nie jesteśmy tygrysem Europy, ale jesteśmy zwinnym i szybko biegnącym kotem

Wideo

Materiał oryginalny: Coraz cześciej zwracamy uwagę czy ryby pochodzą ze zrównoważonych połowów - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie