MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Coś nam tu nie gra

ANDRZEJ WŁODARCZAK
Właściciele małych firm z ul. Armii Polskiej kwestionują rachunki za energię. - Prądu bierzemy tyle, co wcześniej, a liczniki wykazują dwukrotnie wyższe zużycie - przekonują.

Pani Katarzyna prowadzi z mężem biuro pośrednictwa kredytowego. Ma w nim kilka urządzeń elektrycznych. Zainstalowała licznik dwutaryfowy, żeby taniej płacić za prąd.

Coś nam tu nie gra

Od 20 listopada do 27 stycznia zużyła 38 kilowatogodzin w pierwszej taryfie i 267 w drugiej. Zapłaciła 124 zł. Natomiast od 27 stycznia do 19 marca licznik wykazał zużycie 111 kWh w pierwszej taryfie i 753 w drugiej. Ma za to zapłacić 302 zł. - Coś mi tu nie gra - mówi. - Taryfa nie zmieniła się, zużywamy go tyle samo co wcześniej, a mamy płacić dwa razy więcej. Wykluczam, żeby pracownik zużywał więcej prądu, bo nigdy w biurze nie siedzi sam.
Przymierza się do zlecenia zbadania licznika, ale to kosztowne. Intryguje ją, że podobne problemy z nagłym zwiększeniem zużycia prądu ma kilkanaście innych firm z sąsiedztwa. Właścicielka pobliskiego sklepu z odzieżą za pierwszy okres zapłaciła 201 zł, za drugi ma zapłacić 560 zł. - Pracuję sama i nie pojmuję, dlaczego za prąd mam płacić prawie trzy razy więcej - oburza się, prosząc redakcję o zajęcie się sprawą.

Licznik się (prawie) nie myli

Henryk Szałek, dyrektor Oddziału Grupy Energetycznej ENEA w Gorzowie, informuje, że zużycie prądu ustala się tylko na podstawie wskazań licznika. - Jeśli klient kwestionuje wysokość zmierzonego poboru energii elektrycznej, może zlecić jego badanie - mówi.
- W zdecydowanej większości przypadków liczniki prawidłowo mierzą zużywany prąd - mówi Marcin Kruk, kierownik wydziału sprzedaży energii elektrycznej w Rejonie Energetycznym w Gorzowie. - Przed złożeniem reklamacji klient powinien obiektywnie odpowiedzieć sam sobie na pytanie, co może być powodem zbyt wysokiego rachunku za prąd.
Dotąd w Rejonie Energetycznym nikt z ul. Armii Polskiej nie zgłosił oficjalnych zastrzeżeń.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska