Coś oryginalnego

KRZYSZTOF KOZIOŁEK 387 52 87 [email protected]
Udostępnij:
Choć ostatecznej decyzji jeszcze nie ma, wszystko wskazuje na to, że radni nie zgodzą się na propozycję Bogdana Zakrzewskiego. Przedsiębiorca chciał ufundować miastu figurę Jana Pawła II.

W lipcu B. Zakrzewski - zwany ojcem nowosolskich krasnali - zaproponował, że podaruje miastu jedną z produkowanych w swoim zakładzie figur papieża (2,3 metra wysokości, specjalna kompozycja żywic wyglądająca jak brąz) - wartą ok. 4 tys. zł. Autor pomysłu zapewniał, że to nie ma nic wspólnego z komercją, a głównym celem jest oddanie hołdu i czci wielkiemu rodakowi.

Coś oryginalnego

Propozycję B. Zakrzewski skierował do przewodniczącego rady miejskiej Jacka Zycha. Ten o opinię poprosił radnych. Komisje: spraw socjalnych i obywatelskich oraz finansów, budżetu i gospodarki chcą, żeby najpierw poprosić o zdanie kapelana rady ks. Józefa Kocoła. - Sami nie będziemy decydować. Chcemy znać opinię księży i parafian - tłumaczy zastępca przewodniczącego pierwszej z wymienionych wyżej komisji Andrzej Petreczko. - Można powiedzieć, że jesteśmy do propozycji nastawieni sceptycznie - zdradza radny. - To figurka produkowana masowo - zauważa radny Jan Hanusz z komisji finansów. - To nie może być seryjna produkcja w celach marketingowych, tylko coś oryginalnego - potwierdza przewodnicząca komisji rewizyjnej Elżbieta Hałabaty. Ta komisja wydala opinię negatywną. - Stawiać pomnik z żywicy tylko dlatego, że ktoś go nam proponuje dać? To nie jest szczyt tego, co chcielibyśmy mieć w Nowej Soli - tłumaczy E. Hałabaty.

Zgoda kurii potrzebna

Radni woleliby powołać komitet budowy pomnika i zapytać o zdanie stronę kościelną (kapelana), magistrat oraz mieszkańców (sondaż). - Jeśli tylko radni zwrócą się do mnie oficjalnie, to będę z nimi o tym rozmawiał - mówi ks. J. Kocoł. I przypomina, że na ewentualne postawienie pomnika potrzebna będzie zgoda kurii biskupiej.
Kiedy w lipcu "GL" robiła sondę wśród mieszkańców, byli oni za postawieniem pomnika.
Z pomysłodawcą skontaktowaliśmy się wczoraj telefonicznie. - Jestem w podróży służbowej. Skomentuję to we właściwym czasie - powiedział B. Zakrzewski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie