reklama

Cybinka: Dziewczyny do pożaru

Bożena Bryl 0 95 758 07 61 bbryl@gazetalubuska.plZaktualizowano 
Marta Radkiewicz jest urzędniczką, a gaszenie pożarów to jej pasja. - Nie potrafiłabym już żyć inaczej - podkreśla.
Marta Radkiewicz jest urzędniczką, a gaszenie pożarów to jej pasja. - Nie potrafiłabym już żyć inaczej - podkreśla. fot. Bożena Bryl
Kiedy rozlega się syrena, wszyscy pędzą do remizy. Do wozów strażackich wskakują ci, którzy docierają tam najprędzej.

- Płeć nie ma znaczenia, bo kobiety potrafią tyle, co ich koledzy - zapewnia prezes OSP w Cybince.

Marta jest pełnoprawnym strażakiem ochotnikiem od ośmiu lat i ma najdłuższy staż wśród koleżanek z miejscowej OSP. - Od pięciu lat jeździ też do zdarzeń Agnieszka Klimczak, a od niedawna Natalia Dworak - wylicza.

Na pytanie, jak się zostaje dziewczyną-pożarnikiem odpowiada, że dokładnie tak samo jak strażakiem. Trzeba pomyślnie przejść specjalistyczne szkolenie, lubić pomagać ludziom i mieć to "coś".

Ma to w genach
A to "coś" M. Radkiewicz ma w genach, jak jej brat, który gasi pożary zawodowo. Strażakiem ochotnikiem był ich dziadek, jest tata. - W naszej rodzinie tylko młodsza siostra nie połknęła tego bakcyla, no i nie dała się mama - śmieje się Marta.

- Ja od dziecka biegałam do remizy, a w podstawówce wstąpiłam do młodzieżowej drużyny pożarniczej - opowiada. Mówi, że już wtedy wiedziała, że zrobi wszystko, by zostać czynnym, prawdziwym strażakiem.

Nie bardzo potrafi powiedzieć, dlaczego. - Kiedy słyszę syrenę, albo dostaje sms-a o pożarze, to nic mnie nie utrzyma w miejscu - twierdzi. - Ja po prostu muszę jechać, żeby pomóc i spełnić swój obowiązek - podkreśla. Najtrudniejszy był dla niej pożar bazaru w Słubicach, ten przed dwoma laty. Wtedy zwyczajnie się bała. - Ogień był wszędzie, a nasz wóz stał blisko stacji benzynowej i wszyscy mieliśmy świadomość zagrożenia - opowiada.

- Na długo też zapamiętam rozpaczliwy krzyk właścicieli stoisk, którzy patrzyli jak żywioł trawi ich dobytek - dodaje. Mówi również o wielkim pożarze lasu i okolicznych łąk w Jerzmanicach koło Rzepina.

O panie się nie boi

Przez osiem lat sporo się nazbierało wyjazdów do pożarów i wypadków. Na pytanie czy nadal uważa, że to zajęcie dla kobiet, potwierdza z całą stanowczością. Dlaczego nie?

Tego samego zdania jest prezes OSP w Cybince Stanisław Radkiewicz, prywatnie tata Marty. - Dziewczyny są dobrze wyszkolone i pracują równie sprawnie i profesjonalnie jak męska część drużyny - twierdzi. Na pytanie, co by zrobił, gdyby do wozu jadącego do pożaru wskoczyły na raz wszystkie trzy panie, stanowiąc połowę załogi, odpowiada, że nic. Podkreśla, że nie traktuje dziewczyn ulgowo.

- Teraz już bym na to pozwolił, bo wszystkie mają doświadczenie - mówi. - No chyba, że chodziłoby o duży pożar lasu, wtedy bym się o nie trochę bał - zastrzega. Ale tylko dlatego, że taka akcja wymaga dużej siły fizycznej.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
jan

NEPOTYZM DO POTĘGI !!!!!!!!!- to rak który toczy cały kraj ( no i diety z pożarów idą do jednej rodziny;-) )

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3