Czai się wielki inwestor. Czy wybierze Nową Sól?

MICHZaktualizowano 
Największym, jak dotąd, okrętem flagowym nowosolskiej strefy jest japońska firma Funai, produkująca telewizory LCD i monitory komputerowe. Miała zatrudnić ponad 1.000 osób. Na razie pracuje ok. 300. Ale firma się rozbudowuje. Weszła do strefy rok temu. Funai ma produkować na potrzeby sieci marketów Wall Mart, która z kolei planowała wejść na rynek francuski i niemiecki i stać się głównym odbiorcą Funai. Ale na razie Wall Mart nie ma w Europie marketów i może dlatego Funai nie rozbudowuje się w takim tempie, jak początkowo planowali Japończycy.<br><br>
Największym, jak dotąd, okrętem flagowym nowosolskiej strefy jest japońska firma Funai, produkująca telewizory LCD i monitory komputerowe. Miała zatrudnić ponad 1.000 osób. Na razie pracuje ok. 300. Ale firma się rozbudowuje. Weszła do strefy rok temu. Funai ma produkować na potrzeby sieci marketów Wall Mart, która z kolei planowała wejść na rynek francuski i niemiecki i stać się głównym odbiorcą Funai. Ale na razie Wall Mart nie ma w Europie marketów i może dlatego Funai nie rozbudowuje się w takim tempie, jak początkowo planowali Japończycy. fot. Tomasz Gawałkiewicz
- Gdybym podał nazwę koncernu ciarki przyszłyby panu po plecach - mówi prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz.

Ale nazwy wymienić nie może, bo straci inwestora.

Co to znaczy? Jakie ciarki? - dopytujemy. - A gdyby chodziło np. o branżę elektroniczną i powiedziałbym, że wybuduje się u nas SONY, to przeszłyby panu ciarki po plecach? - odpowiada pytaniem Tyszkiewicz.

Chodzi o dwa koncerny motoryzacyjne. Jeden europejski, drugi azjatycki. - Nazwijmy je X i Y. To najwyższa światowa półka. Wyższej nie ma - dodaje prezydent.

Owa bomba może jednak okazać się kapiszonem, jeśli tajemnicze koncerny nie zdecydują się na nowosolską strefę ekonomiczną. Faktycznie - Nowa Sól to jedyna lokalizacja w Polsce brana przez nie pod uwagę. Ale Polska nie jest już tak atrakcyjna dla inwestorów, jak kiedyś. Obie firmy zastanawiają się bowiem nad dwiema innymi lokalizacjami fabryk: w Rumunii i Bułgarii. A trzeba pamiętać, że w Bułgarii jest podatek liniowy na wysokości 10 proc. i wiele innych udogodnień dla inwestorów. - Poza tym, tam są o wiele niższe koszty pracy, a Polska nie jest już krajem niskich kosztów, co niestety wcale nie idzie w parze z rosnącą wydajnością pracy - uważa Tyszkiewicz.

Innymi słowy: za 700 zł miesięcznie inwestorzy nikogo do pracy w Polsce już nie znajdą. A w Bułgarii znajdą. Skala inwestycji jest duża. Każdy z koncernów mówi o zatrudnieniu ok. 500-600 osób. Zainteresowane są 10-12 hektarową działką w strefie ekonomicznej. - Ale nie mogę dać żadnej gwarancji, że to się uda - mówi prezydent. - Zwłaszcza, że boom inwestycyjny potrwa jeszcze najwyżej rok. Nie dłużej.

.

Inwestorzy, którzy węszyli w Nowej Soli, ale nie zainwestowali:

  • gigantyczna drukarnia Bauera, która miała drukować wszystkie czasopisma wydawnictwa Bauer w Polsce i wschodnich Niemczech. Ostatecznie wybudowała się pod Wrocławiem.
  • firma komputerowa Asus, która miała produkować w Nowej Soli komputery. Ostatecznie wycofała się z inwestycji.
  • firma Bridgestone, która chciała produkować w Nowej Soli opony. Przymierzała się ponad rok, po czym wybudowała się w Stargardzie Szczecińskim.

  • polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

    Wideo

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze 2

    Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

    Podaj powód zgłoszenia

    b
    bsf

    "...Polska nie jest już krajem niskich kosztów, co niestety wcale nie idzie w parze z rosnącą wydajnością pracy - uważa Tyszkiewicz."
    Jasne! tylko, że za zawyżanie kosztów pracy nie są odpowiedzialni pracownicy produkcyjni lub jak to dawniej się mówiło: robotnicy - co udowodnili emigrując za dobrze (zorganizowaną i) płatną pracą do W.Brytanii i Irlandii, ale tzw. średni i wyższy personel techniczny, który nie potrafi zorganizować efektywnej pracy dla robotników by podnieść produktywność "polskich" firm (brak właściwego wykształcenia czy doświadczenia?), a który jedyną drogę do zwiększenia wydajności widzi w zawyżaniu norm czasowych dla pracowników produkcyjnych - ale tego nie zrozumie Tyszkiewicz (i niestety nie tylko ON!).

    k
    kazek

    Mówienie, że cyt. ,,Innymi słowy: za 700 zł miesięcznie inwestorzy nikogo do pracy w Polsce już nie znajdą."
    Mija się z prawdą. Zapraszam do Szprotawy i w ogóle do powiatu Żagańskiego.

    Dodaj ogłoszenie

    Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

    To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

    Dziękujemy za Twoje wsparcie!

    Jasne, chcę odblokować
    Przycisk nie działa ?
    1.
    W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
    krok 1
    2.
    Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
    krok 2
    3.
    Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
    krok 3