Czarny rok

PIOTR JĘDZURA (68) 324 88 13 pjedzura@gazetalubuska.pl
Właściciel tego roweru wjechał z impetem w stojącego na poboczu tira. Zmarł, mimo kilkunastominutowej reanimacji.
Właściciel tego roweru wjechał z impetem w stojącego na poboczu tira. Zmarł, mimo kilkunastominutowej reanimacji. Mariusz Kapała
Od piątku na lubuskich drogach zginęło dziewięć osób. Jeździmy za szybko i nie umiemy sobie wyobrazić, jaki może być skutek brawury.

Przed południem policja i pogotowie spieszyły wczoraj do rowerzysty, który wjechał w tira pod Mostkami w okolicy Świebodzina. Minęła chwila i niemal w to samo miejsce udała się druga "erka". Tym razem pod ciężarówkę wjechał golf.
Reanimacja rowerzysty nic nie dała. Na miejscu zginął pasażer golfa, ranny kierowca trafił do szpitala.

Czarny rok

Już wiadomo, że to będzie czarny rok w statystykach świebodzińskiej policji. - Co chwilę jedziemy do wypadku, skutki są coraz tragiczniejsze - mówi szef drogówki kom. Robert Konieczny. Krajowymi drogami nr 2 i 3 w ciągu doby przejeżdża ponad 20 tys. aut. Od początku roku zginęło tu 19 osób (dwie więcej niż w 2004 r.).
Policjanci uważają, że nie byłoby tej długiej listy ofiar, gdybyśmy jeździli wolniej. - Przyzwyczailiśmy się narzekać na drogi, a o brawurze jakoś nie wspominamy - podkreślają. - Rzadko który kierowca jedzie dziewięćdziesiątką. Pędzimy 130 km na godzinę i uważamy, że to normalne. Nie patrzymy też na znaki. Albo bagatelizujemy ograniczenia prędkości. Wyprzedzamy "na trzeciego". Ciągle wydaje nam się, że trzeba szybciej, dalej... Obojętnie, z jakim skutkiem.

Sieć fotoradrów

Wczoraj w świebodzińskiej komendzie policjanci radzili, co robić. Najpierw chcą się wziąć za kierowców tirów. Szoferzy wielkich pojazdów czują się tak pewnie w swoich maszynach, że terroryzują małe auta. - Tak nie może być, trzeba coś z tym zrobić - podkreśla szef świebodzińskiej policji nadkom. Sebastian Banaszak.
Trasy nr 2 i 3 niemal na okrągło będą patrolowały auta z wideoradarem. Potrzebne są pieniądze na budowę sieci fotoradarów. Dwa maszty są już na skrzyżowaniu niebezpiecznych dróg, trzeci stoi na obwodnicy miasta.
- Odwoływanie się do rozsądku i pouczanie nic nie dają, jedyna broń na piratów drogowych to wysokie mandaty - uważa nadkom. S. Banaszak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.