Czas na rewanż: Unibax Toruń - Unia Leszno

(eska)
W niedzielę poznamy drużynowego mistrza Polski. Toruńskie "Anioły" są gotowe odeprzeć wściekłą szarżę leszczyńskich "Byków".

Biletów na ten mecz nie było już w piątek.

Unia broni tytułu, lecz tydzień temu to Unibax zrobił wielki krok w kierunku złotego medalu, zwyciężając na wyjeździe 49:41. Po VIII biegu goście przegrywali 21:27, ale Wiesław Jaguś, Chris Holder, Ryan Sullivan i Hans Andersen błyskawicznie odwrócili losy spotkania. We czwórkę przywieźli aż 48 "oczek"!

Trzeba pilnować krawężnika

Mimo 8-punktowej zaliczki przed rewanżem, w zespole z Torunia nikt nie uważa, że kwestia tytułu została rozstrzygnięta. - Nie można tak od razu powiedzieć, że jesteśmy już mistrzami Polski - mówił trener Jan Ząbik. - Sprawa złotego medalu wcale nie jest załatwiona - dodał Jaguś. - Musimy robić wszystko, by u siebie utrzymać to prowadzenie. A na pewno nie będzie łatwo.

Dlaczego? Wystarczy popatrzeć na wyniki. W poprzednim sezonie w finale Unia pokonała na wyjeździe Unibax 46:44. W tym roku znów wygrała dwoma punktami. Na dodatek Krzysztof Kasprzak z Damianem Balińskim w finale w Toruniu wywalczyli srebrne krążki mistrzostw Polski par. "Bally" w radiu Elka powiedział, że... - Recepta na ten tor jest jedna: wygrać start i pilnować krawężnika.

Z ogromną determinacją

W porównaniu z pierwszym pojedynkiem finału, w składzie Unibaksu może zajść tylko jedna zmiana. Ale czy Robert Kościecha wskoczy w miejsce Karola Ząbika?

W środę na treningu "Kostek" wcale nie prezentował się rewelacyjnie... A tymczasem "Zober" w czwartek w lidze angielskiej wykręcił komplecik. Jaką decyzję podejmie menedżer Jacek Gajewski? W piątek nie miał ochoty na rozmowę.

Chwilkę znalazł za to trener Unii Czesław Czernicki. - Dziś mamy ostatni trening, na którym będzie cała drużyna, z Australijczykami i Juricą Pavlicem włącznie. Przygotowaliśmy taki tor, jakiego spodziewamy się w niedzielę w Toruniu - przyznał nam w piątek. - A w sobotę będzie jeszcze czas na ewentualne poprawki.

Czernicki dodał, że "Byki" są w bojowych nastrojach. - Z pełnym zaangażowaniem i ogromną determinacją pojedziemy do Torunia, żeby wygrać. Powalczymy o złoto! - zapewnił Jarosław Hampel.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
robander

Tak jak przed rokiem.
W finale finałów Anioły będą próbowały chwycić Byki za rogi.
Jak przed rokiem na kasach pojawiły się napisy : biletów brak.
Byle i oby : tak jak przed rokiem tryumfowały Byki.
STAAL!!!!!

Dodaj ogłoszenie