Czeka cię powrót do pracy? Zapewnij dziecku dobrą opiekę

Milena Kochanowska
freeimages
Udostępnij:
Każda mama, wracając do pracy po urlopie wychowawczym, musi zapewnić dziecku jak najlepszą opiekę. Tylko wtedy, gdy nie będzie zamartwiać się o swoje dziecko, będzie w stanie dobrze pracować.

Niewielu rodziców może pozwolić sobie na to, by osobiście opiekować się swoim małym dzieckiem. Powrót do pracy może być wyborem, ale najczęściej jednak jest przymusem z powodów ekonomicznych lub z obawy przed utratą pracy.

Dziadkowie - rozwiązanie niemal idealne, ale mało realne

Choć zgodnie z obowiązującymi przepisami możemy skorzystać z zasiłku macierzyńskiego, to mamy do niego prawo tylko przez pierwszy rok życia dziecka. Od zeszłego roku także kobiety, które nie odprowadzają składek na chorobowe, zatrudnione na umowę o dzieło, studentki lub bezrobotne dostaną co miesiąc 1 tys. zł zasiłku.

Podczas wychowawczego, który może trwać maksymalnie nawet 36 miesięcy (pod warunkiem, że rodzice mający przynajmniej sześciomiesięczny staż pracy podzielą się urlopem wychowawczym - dziecko musi spędzić z drugim z opiekunów przynajmniej jeden miesiąc) mamy co prawda opłacane składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i zdrowotne - są one refundowane z budżetu państwa, ale nie dostajemy wynagrodzenia. Możemy ubiegać się o dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem, który przysługuje przy jednym dziecku maksymalnie 24 miesiące i wynosi 400 zł. Jednorazowe becikowe czy nawet 500+ nie zawsze mogą zapewnić taki komfort, by do pracy nie wracać.

Gdy dziadkowie dziecka mieszkają w tej samej miejscowości i któreś z nich już nie pracuje, problem dobrej i na dodatek bezpłatnej opieki mamy w zasadzie z głowy. To jednak przypadki wcale dziś nieczęste, choćby z tego powodu, że zazwyczaj albo są oni nadal aktywni zawodowo, albo jak większość emerytów dorabiają do niskich świadczeń.

- Dziadkowie mogący zaopiekować się naszym dzieckiem to rozwiązanie na pewno idealne, o ile dobrze się z nimi rozumiemy - mówi Anna Czachór, psycholog. - Niestety, jeśli będą chcieli nasze dziecko wychowywać po swojemu i nieustannie podważać nasz autorytet, wówczas pojawią się problemy, które mogą źle wpłynąć na wszystkie rodzinne relacje. Czasami też babcia lub dziadek wcale nie chcą, by obarczano ich na co dzień taką odpowiedzialnością. Wówczas musimy szukać dla dziecka innej opieki.

Żłobek - marzenie czy ostateczność?

Jednym z rozwiązań jest żłobek - te obecne na szczęście różnią się od smutnych peerelowskich przechowalni. O ile oczywiście nasze dziecko się do niego dostanie, bo w wielu miejscowościach jest z tym kłopot i pozostaje to jedynie w sferze marzeń. Gdy i my będziemy mieć z tym problem, być może trzeba będzie wybrać żłobek prywatny.

Na pewno musimy sprawdzić, na stronie internetowej Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej (www.zlobki.-mpips.gov.pl), czy żłobek jest wpisany do rejestru i czy spełnia wymogi ustawowe. Jeśli znajduje się w rejestrze, powinien być nadzorowany i sprawdzany przez odpowiednie służby. Musi m.in. mieć pozytywną opinię sanepidu i straży pożarnej, spełniać konieczne wymagania metrażowe. Co istotne, powinny być również sprawdzone kwalifikacje zatrudnionych w nim opiekunów.

Tego rodzaju placówka przeznaczona jest dla dzieci od 4-6 miesięcy do 3 lat. Opiekunami powinni być pedagodzy, pielęgniarki, położne, opiekunki dziecięce i nauczyciele wychowania przedszkolnego, a jedna osoba nie może zajmować się większą liczbą dzieci niż pięcioro. Dziecko można tu zostawić pod fachową opieką nawet na 10 godzin dziennie, choć oczywiście tak długi czas to ostateczność.

Decydując się na ten rodzaj opieki, wszystko jednak trzeba dokładnie samemu sprawdzić - umówić się na spotkanie z osobami kierującymi placówką i o wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Bardzo ważne jest również to, byśmy mogli, przynajmniej przez pierwsze dni, wejść do sali i przez jakiś czas poobserwować, jak nasze dziecko się tam czuje. Pamiętajmy, że mamy do tego prawo i możemy się tego domagać. Gdy przed dłuższy czas dziecko nie chce iść do żłobka lub odbieramy je z niego w złym stanie psychicznym, zastanówmy się nad zmianą miejsca lub formy opieki.

Innym rozwiązaniem może być klub dziecięcy, ale tylko wtedy, gdy pracujemy na niepełny etat. W klubie dzieci spędzają bowiem zwykle cztery lub pięć godzin dziennie. Nawet niepracujące mamy chętnie korzystają z takich miejsc, by zapewnić dziecku profesjonalnie prowadzone zajęcia edukacyjne i możliwość nawiązywania relacji z rówieśnikami. Wielu specjalistów uważa bowiem, że dziecko, które chodzi do żłobka czy klubu malucha, lepiej radzi sobie później w przedszkolu czy szkole, łatwiej nawiązuje kontakty, a nawet szybciej się uczy. Inni nie zgadzają się jednak z tym, twierdząc, że dzieci do dwóch, a czasem nawet do trzech lat nie mają dużej potrzeby kontaktu z rówieśnikami i raczej bawią się same lub z opiekunem.

- Żłobki to wciąż mimo wszystko przechowalnie, w których dzieci łatwo mogą się zarazić od siebie różnymi chorobami i infekcjami. Pozostawienie tam dziecka na wiele godzin może też spowodować, że poczuje się ono porzucone. To rozwiązanie ostateczne - uważa Anna Czachór.

Kluby malucha zaś to tak naprawdę moda dla rodziców - to oni bardziej się poprzez nie realizują, niż odpowiada to potrzebom dziecka. Zachęca się ich do tego, by dziecko od najwcześniejszego wieku miało jak najwięcej zajęć i wmawia się im, że przez to będzie zdolniejsze. A to nieprawda, są etapy rozwojowe, których się nie da przyspieszyć. W szkołach coraz więcej uczniów jest nadpobudliwych. Wielu z nich zapewne z tej przyczyny, że jako małe dzieci zostały przebodźcowane i ich mózg z tym sobie nie poradził. Nie dajmy więc sobie wmawiać, że im więcej bodźców będzie dziecko miało, tym lepiej się będzie rozwijało.

Legalna niania - może być nią członek rodziny

Gdy nie chcemy, by nasze dziecko znalazło opiekę w żłobku, możemy zatrudnić dla niego nianię. Jeżeli zrobimy to legalnie, chętnych brakować nie będzie, bo opłacone składki na ZUS są propozycją nęcącą. Od kilku lat ten obowiązek wzięło na siebie państwo, o ile tylko zatrudniając opiekunkę spełnimy wszystkie konieczne warunki, my więc będziemy musieli martwić się tylko o wypłatę wynagrodzenia. A żeby niania była osobą, której możemy zaufać i powierzyć j

Wideo

Materiał oryginalny: Czeka cię powrót do pracy? Zapewnij dziecku dobrą opiekę - Strona Kobiet

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie