Czekoladowa mgiełka. Wygraj voucher i ciesz się zdrową opalenizną.

Redakcja
Archiwum Czekolada
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Metoda natryskowa zamiast lamp w solarium i z dojazdem do domu. Salon Czekolada i "Gazeta Lubuska" oferują dla czytelników zaproszenia do solarium.

Słońce powoli zaczyna pojawiać się na horyzoncie. Wygląda na to, że przez zimę zaczyna powoli przebijać się wiosna. A nawet jeżeli nie, to promienie słoneczne zawsze tylko cieszą, zwłaszcza przy ujemnych temperaturach. Człowiek już zaczyna układać plany urlopowe, zwłaszcza w ciepłym klimacie i opalaniu się. Zimą i wiosną wielu ludzi radzi także chciałoby pochwalić się opalenizną. Zwykle wybierane są solaria. Jednak tamtejsze lampy emitują szkodliwe promienie UV, które niekorzystnie wpływają na zdrowie skóry. Jedną z alternatyw może być opalanie natryskowe.

AirBrush Tanning to metoda uzyskania naturalnej opalenizny bez konieczności ekspozycji ciała na promieniowa nie UV. Znalazła się wśród najzdrowszych zabiegów na ciało, określanych często mianem Słonecznego SPA. O swoich doświadczeniach opowiedziała nam Izabela Natkaniec, właścicielka zielonogórskiego salonu Czekolada: - Dwa la ta temu moja ciąża, zbiegła się z zaplanowanym ślubem - wspomina kobieta. - Jako panna młoda chciałam wyglądać olśniewająco w białej sukni. Więc wybrałam opalanie natryskowe, czego do dziś nie żałuję oglądając zdjęcia. Opalona skóra z mocno podkreślonym kolorem dodaje werwy i poprawia humor na przełomie zimy i przedwiośnia. Na przy kład ciepły czekoladowy odcień skóry, który doda Ci nie tylko uroku, ale i pewności siebie. Nie musisz w tym celu narażać się na szkodliwe działanie lamp w solarium.

Zdrową alternatywą jest opalanie natryskowe. Nałożenie płynu brązującego w postaci delikatnej mgiełki odbywa się przy pomocy specjalnego urządzenia natryskowego. W skład substancji opalającej wchodzi DHA - środek bezpieczny i dobrze sprawdzony w kosmetyce. To wszystko oferuje salon "Czekolada" prowadzony przez panią Natkaniec. A oprócz przyjaznej metody natryskowej firma posiada jeszcze jeden atut. Nie czeka na klienta, ale przyjeżdża do niego. Taki system opłaca się z wielu powodów. Po pierwsze, nikt nie lubi czekać w kolejkach, bez względu na to, czy jest to przychodnia, bank, czy salon kosmetyczny. Dojazd do klienta oznacza oszczędność czasu i pieniędzy. Po drugie, opalenizna nie jest narażona na wycieranie w czasie schnięcia, co daje lepsze efekty. I wreszcie po trzecie, opalanie w domu to większa intymność, wygoda i swobodne "łapanie" opalenizny.

Do wygrania mamy dwa zaproszenia do opalania się, które oferuje Salon Czekolada. Aby móc wygrać, wyślij SMS-a o treści CZEKOLADA.odpowiedź na pytanie, dlaczego warto dbać o opaleniznę zimą, na numer 72466. Koszt SMS-a to 2,46 zł z VAT.

Na odpowiedzi czekamy do środy, 16 lutego do godziny 13.00. W piątek 18 lutego w "Gazecie Lubuskiej" niezwykły konkurs - możesz wygrać bilety na koncert Maryli Rodowicz.

Czytaj e-wydanie »

Słodkie okazje z wysokimi rabatami

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie