MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czemu nie w poniedziałek?

ANDRZEJ FLÜGEL (68) 324 88 06 [email protected]
Piłkarze Lecha i trener Marek Czerniawski (na rozgrzewce przed meczem z Chrobrym) mają dwa tygodnie przerwy, ale za to w maju będą grać co trzy dni
Piłkarze Lecha i trener Marek Czerniawski (na rozgrzewce przed meczem z Chrobrym) mają dwa tygodnie przerwy, ale za to w maju będą grać co trzy dni Tomasz Gawałkiewicz
Jak się okazuje rozpoczynający się w Warszawie Szczyt Gospodarczy ma wpływ nie tylko na życie mieszkańców stolicy, ale także na trzecioligowe mecze gdzieś w Polsce.

Oto Śląski Związek Piłki Nożnej postanowił przełożyć trzy sobotnie spotkania trzeciej ligi. Nie odbędą się mecze: Zagłębie Sosnowiec - Lech Zielona Góra, Polonia Bytom - Śląsk Wrocław, Ruch Radzionków - Odra Opole. Nowy termin to środa 19 maja, godz. 17.00.

Czemu nie w poniedziałek?

Wymienione spotkania uznano za mecze tak zwanego podwyższonego ryzyka. Ponieważ śląska policja będzie zajęta w Warszawie, kibice i trzecioligowi piłkarze aż sześciu klubów będą mieli wolne. Tak więc można będzie grać w Zabrzu, gdzie Walka podejmie Miedź, w Katowicach (Rozwój - Polonia Intermarche Słubice) czy w Głogowie (Chrobry - Promień Żary), a w Sosnowcu Radzionkowie czy Bytomiu już nie.
Z jednej strony istotnie wybrano mecze drużyn, których mecze grupują najwięcej kibiców, w tym tych najtrudniejszych, czyli szalikowców. Z drugiej, czy jednak nie można było przenieść tych spotkań na niedzielę lub świąteczny poniedziałek? Przecież Szczyt Gospodarczy trwa do piątku. Nawet zakładając, że istotnie potrzebna jest w Warszawie niemal cała polska policja, to czy rzeczywiście nie można zabezpieczyć trzecioligowych stadionów? Dodajmy, że w świąteczny poniedziałek gra cała pierwsza liga piłkarska oraz odbędą się kolejne mecze w ligach żużlowych.

Podwyższone ryzyko

Podobne zdanie ma trener Lecha Zielona Góra Marek Czerniawski. - Zupełnie tego nie rozumiem - usłyszeliśmy od szkoleniowca. Dlaczego nasz mecz uznano za spotkanie podwyższonego ryzyka? Przecież nie mamy szalikowców, a na nasze mecze nie jeżdżą kibice. Owszem gdyby miało dojść do pojedynku Zagłębia ze Śląskiem albo meczu Polonia - Zagłębie, wtedy takie przekładanie meczów mogłoby być uzasadnione, tym bardziej że policja może mieć uszczuplone siły w związku z akcją w Warszawie. Ale nasz mecz z Zagłębiem? Nie wiem dlaczego tak jest. Także ze strony szkoleniowej granie w środy, zamiast w soboty jest niedobre. Oprócz tego pojedynku będziemy musieli walczyć w inną środę w pucharze, więc w maju przyjdzie nam grać co trzy dni, a teraz przymusowo pauzujemy dwa tygodnie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska