Członkowie Klubu offroadowego 4x4 Dream Team zakochali się w starym bunkrze w Czerwieńsku, więc postanowili go wyremontować! [ZDJĘCIA]

Maciej Dobrowolski
Z terenówki do bunkra – tak w skrócie można określić „drogę”, jaką przebyli członkowie stowarzyszenia offroadowego 4x4 Dream Team. Klub wziął pod swoją opiekę Obiekt 762 w Skansenie Fortyfikacyjnym Czerwieńsk i przywrócił go do czasów świetności.Klub offroadowy 4x4 Dream Team wziął pod swoją opiekę Obiekt 762 w Skansenie Fortyfikacyjnym Czerwieńsk i przywrócił go do czasów świetności.Stowarzyszenie 4x4 Dream Team, zrzeszające miłośników samochodów terenowych, bardzo często wyznacza trasy swoich zlotów szlakiem lubuskich fortyfikacji. W styczniu 2017 roku klub odwiedził jeden ze zrujnowanych bunkrów w pobliżu przeprawy promowej Czerwieńsk - Brody. - Zatrzymaliśmy się przy Bauwerk 762 Oderstellung. Jest to element pasa niemieckich fortyfikacji Oderstellung na linii Odry, na odcinku obrony Rothenburg - Czerwieńsk. Bunkier został wybudowany na  przełomie 1935 i 1936 roku otrzymując status obiektu obserwacyjno-bojowego - tłumaczy Adam Malerowicz, prezes 4x4 Dream Team. - Oprócz zamiłowania do terenówek w naszym stowarzyszeniu jest też wielu fanów wojskowości. Od początku zakochaliśmy się w obiekcie 762. Postanowiliśmy, że warto byłoby przywrócić go do czasów świetności!Przeczytaj też:  Zobacz skany poniemieckiego bunkra [ZDJĘCIA]Stowarzyszenie ze swoim pomysłem zwróciło się do Skansenu Fortyfikacyjnego Czerwieńsk, który opiekuje się tym pasem umocnień. - To był odważny pomysł, ale skansen zgodził się na naszą propozycję. Staliśmy się oficjalnymi opiekunami bunkra Bauwerk 762 - twierdzi A Malerowicz. - Od razu po podpisaniu stosownej umowy ostro wzięliśmy się do pracy, aby odrestaurować cały schron.Warto wiedzieć, odporność obiektu jest oficjalnie sklasyfikowana, jako B1 - grubość stropu wynosi 80 cm, natomiast ścian 1 metr. Sam bunkier jest ciekawą budowlą pod względem uzbrojenia i zastosowania pancerzy, bowiem posiada dwa stanowiska strzeleckie z płytami pancernymi typu 7P7 przeznaczonymi na dwa ciężkie karabiny maszynowe typu MG 08. Dodatkowo budowla została wyposażona w małą kopułę obserwacyjną typu 9aP7, która miała zapewnić dobre pole widzenia, bowiem bunkier usytuowano na zakręcie Odry.- Obiekt 762 łącznie posiada pięć pomieszczeń. Do najważniejszych należy izba załogi, gdzie żołnierze mogli odpoczywać. To w tym pomieszczeniu mogło łącznie spać osiemnastu członków załogi, którzy w razie alarmu obsadzali stanowiska bojowe i obserwacyjne - mówi A. Malerowicz. - Schron 762 miał za zadanie ostrzeliwanie przeprawy promowej na Odrze, tak aby wróg nie był w stanie przeprawić się na drugą stronę. Odrestaurowanie bunkra okazało się ciężkim i kosztownym przedsięwzięciem. Członkowie 4x4 Dream Team nie żałują jednak tych 10 miesięcy, które poświęcili na remont Bauwerk 762. - Prace dotyczyły zarówno pomieszczeń, jak i zewnętrznych umocnień. Wzorowaliśmy się na oficjalnych dokumentach i zdjęciach, tak aby bunkier zachował swój unikalny historyczny charakter. Musieliśmy wszystko osuszyć, odmalować ściany i sufit, odnowić żelazne i metalowe elementy wyposażenia - mówi Dominik Kaczmarek, członek stowarzyszenia. - W środku pociągnęliśmy również przewody, zrobiliśmy elektrykę a także wstawiliśmy piec, który ogrzewa pomieszczenia. We  wszystkich pracach radą służyli im przedstawiciele skansenu.Przeczytaj też:  Przy budowie Trasy Aglomeracyjnej odkryto... schron z czasów wojny! - Cieszę się, że znalazła się grupa pasjonatów, która postanowiła zaopiekować się jednym z naszych bunkrów. Takich grup jest więcej, dzięki czemu jesteśmy w stanie w szybszym tempie odnawiać obiekty, które wchodzą w skład skansenu fortyfikacyjnego - mówi Jan Wota ze Stowarzyszenia Turystyczno Motorowodnego „Odra - Czerwieńsk”. Prowadzenie skansenu jest jednym z kilku elementem działalności tej organizacji. - Jesteśmy otwarci na współpracę z innymi chętnymi do opieki nad naszymi fortyfikacjami. Nie ograniczamy się jedynie do stowarzyszeń związanych z historią. Wymogiem jest, aby zachować rys i substancję historyczną danych obiektów.Adam Malerowicz podkreśla, że remont nie byłby możliwy bez pomocy osób z zewnątrz. - Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy wsparli nas w działaniach. Całość modernizacji kosztowała 15 tysięcy złotych, więc nie jest to mała kwota. Na przykład w stowrzeniu repliki oryginalnych drzwi do bunkra pomogła nam lubuska firma 4xDrive - twierdzi A. Malerowicz.4x4 Dream Team traktuje obiekt 762, jako swoją bazę wypadową do terenowych przejazdów turystycznych. Stowarzyszenie zamierza wykorzystać bunkier w przygotowywanym zlocie Szlakiem Lubuskich Fortyfikacji, który obejmuje również swoim zasięgiem m.in. fabrykę amunicji Brożek, kompleks fabryczny w Zasiekach czy też Lubuskie Muzeum Wojskowe w  Drzonowie. Co roku, odbywają się dwie edycje tej imprezy. Entuzjazm wśród członków 4x4 Dream Team wciąż musi być duży, bowiem klub przymierza się do objęcia opieką również obiektu Bauwerk 761. - Damy radę! - przekonuje Adam Malerowicz.Przeczytaj też:  Bunkry w okolicy Czerwieńska gotowe do zwiedzania! Zobacz też wideo: Magazyn Informacyjny GL 09.02.2018
Z terenówki do bunkra – tak w skrócie można określić „drogę”, jaką przebyli członkowie stowarzyszenia offroadowego 4x4 Dream Team. Klub wziął pod swoją opiekę Obiekt 762 w Skansenie Fortyfikacyjnym Czerwieńsk i przywrócił go do czasów świetności.Klub offroadowy 4x4 Dream Team wziął pod swoją opiekę Obiekt 762 w Skansenie Fortyfikacyjnym Czerwieńsk i przywrócił go do czasów świetności.Stowarzyszenie 4x4 Dream Team, zrzeszające miłośników samochodów terenowych, bardzo często wyznacza trasy swoich zlotów szlakiem lubuskich fortyfikacji. W styczniu 2017 roku klub odwiedził jeden ze zrujnowanych bunkrów w pobliżu przeprawy promowej Czerwieńsk - Brody. - Zatrzymaliśmy się przy Bauwerk 762 Oderstellung. Jest to element pasa niemieckich fortyfikacji Oderstellung na linii Odry, na odcinku obrony Rothenburg - Czerwieńsk. Bunkier został wybudowany na przełomie 1935 i 1936 roku otrzymując status obiektu obserwacyjno-bojowego - tłumaczy Adam Malerowicz, prezes 4x4 Dream Team. - Oprócz zamiłowania do terenówek w naszym stowarzyszeniu jest też wielu fanów wojskowości. Od początku zakochaliśmy się w obiekcie 762. Postanowiliśmy, że warto byłoby przywrócić go do czasów świetności!Przeczytaj też: Zobacz skany poniemieckiego bunkra [ZDJĘCIA]Stowarzyszenie ze swoim pomysłem zwróciło się do Skansenu Fortyfikacyjnego Czerwieńsk, który opiekuje się tym pasem umocnień. - To był odważny pomysł, ale skansen zgodził się na naszą propozycję. Staliśmy się oficjalnymi opiekunami bunkra Bauwerk 762 - twierdzi A Malerowicz. - Od razu po podpisaniu stosownej umowy ostro wzięliśmy się do pracy, aby odrestaurować cały schron.Warto wiedzieć, odporność obiektu jest oficjalnie sklasyfikowana, jako B1 - grubość stropu wynosi 80 cm, natomiast ścian 1 metr. Sam bunkier jest ciekawą budowlą pod względem uzbrojenia i zastosowania pancerzy, bowiem posiada dwa stanowiska strzeleckie z płytami pancernymi typu 7P7 przeznaczonymi na dwa ciężkie karabiny maszynowe typu MG 08. Dodatkowo budowla została wyposażona w małą kopułę obserwacyjną typu 9aP7, która miała zapewnić dobre pole widzenia, bowiem bunkier usytuowano na zakręcie Odry.- Obiekt 762 łącznie posiada pięć pomieszczeń. Do najważniejszych należy izba załogi, gdzie żołnierze mogli odpoczywać. To w tym pomieszczeniu mogło łącznie spać osiemnastu członków załogi, którzy w razie alarmu obsadzali stanowiska bojowe i obserwacyjne - mówi A. Malerowicz. - Schron 762 miał za zadanie ostrzeliwanie przeprawy promowej na Odrze, tak aby wróg nie był w stanie przeprawić się na drugą stronę. Odrestaurowanie bunkra okazało się ciężkim i kosztownym przedsięwzięciem. Członkowie 4x4 Dream Team nie żałują jednak tych 10 miesięcy, które poświęcili na remont Bauwerk 762. - Prace dotyczyły zarówno pomieszczeń, jak i zewnętrznych umocnień. Wzorowaliśmy się na oficjalnych dokumentach i zdjęciach, tak aby bunkier zachował swój unikalny historyczny charakter. Musieliśmy wszystko osuszyć, odmalować ściany i sufit, odnowić żelazne i metalowe elementy wyposażenia - mówi Dominik Kaczmarek, członek stowarzyszenia. - W środku pociągnęliśmy również przewody, zrobiliśmy elektrykę a także wstawiliśmy piec, który ogrzewa pomieszczenia. We wszystkich pracach radą służyli im przedstawiciele skansenu.Przeczytaj też: Przy budowie Trasy Aglomeracyjnej odkryto... schron z czasów wojny! - Cieszę się, że znalazła się grupa pasjonatów, która postanowiła zaopiekować się jednym z naszych bunkrów. Takich grup jest więcej, dzięki czemu jesteśmy w stanie w szybszym tempie odnawiać obiekty, które wchodzą w skład skansenu fortyfikacyjnego - mówi Jan Wota ze Stowarzyszenia Turystyczno Motorowodnego „Odra - Czerwieńsk”. Prowadzenie skansenu jest jednym z kilku elementem działalności tej organizacji. - Jesteśmy otwarci na współpracę z innymi chętnymi do opieki nad naszymi fortyfikacjami. Nie ograniczamy się jedynie do stowarzyszeń związanych z historią. Wymogiem jest, aby zachować rys i substancję historyczną danych obiektów.Adam Malerowicz podkreśla, że remont nie byłby możliwy bez pomocy osób z zewnątrz. - Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy wsparli nas w działaniach. Całość modernizacji kosztowała 15 tysięcy złotych, więc nie jest to mała kwota. Na przykład w stowrzeniu repliki oryginalnych drzwi do bunkra pomogła nam lubuska firma 4xDrive - twierdzi A. Malerowicz.4x4 Dream Team traktuje obiekt 762, jako swoją bazę wypadową do terenowych przejazdów turystycznych. Stowarzyszenie zamierza wykorzystać bunkier w przygotowywanym zlocie Szlakiem Lubuskich Fortyfikacji, który obejmuje również swoim zasięgiem m.in. fabrykę amunicji Brożek, kompleks fabryczny w Zasiekach czy też Lubuskie Muzeum Wojskowe w Drzonowie. Co roku, odbywają się dwie edycje tej imprezy. Entuzjazm wśród członków 4x4 Dream Team wciąż musi być duży, bowiem klub przymierza się do objęcia opieką również obiektu Bauwerk 761. - Damy radę! - przekonuje Adam Malerowicz.Przeczytaj też: Bunkry w okolicy Czerwieńska gotowe do zwiedzania! Zobacz też wideo: Magazyn Informacyjny GL 09.02.2018 Maciej Dobrowolski
Z terenówki do bunkra – tak w skrócie można określić „drogę”, jaką przebyli członkowie stowarzyszenia offroadowego 4x4 Dream Team. Klub wziął pod swoją opiekę Obiekt 762 w Skansenie Fortyfikacyjnym Czerwieńsk i przywrócił go do czasów świetności. Klub offroadowy 4x4 Dream Team wziął pod swoją opiekę Obiekt 762 w Skansenie Fortyfikacyjnym Czerwieńsk i przywrócił go do czasów świetności. Stowarzyszenie 4x4 Dream Team, zrzeszające miłośników samochodów terenowych, bardzo często wyznacza trasy swoich zlotów szlakiem lubuskich fortyfikacji. W styczniu 2017 roku klub odwiedził jeden ze zrujnowanych bunkrów w pobliżu przeprawy promowej Czerwieńsk - Brody. - Zatrzymaliśmy się przy Bauwerk 762 Oderstellung. Jest to element pasa niemieckich fortyfikacji Oderstellung na linii Odry, na odcinku obrony Rothenburg - Czerwieńsk. Bunkier został wybudowany na przełomie 1935 i 1936 roku otrzymując status obiektu obserwacyjno-bojowego - tłumaczy Adam Malerowicz, prezes 4x4 Dream Team. - Oprócz zamiłowania do terenówek w naszym stowarzyszeniu jest też wielu fanów wojskowości. Od początku zakochaliśmy się w obiekcie 762. Postanowiliśmy, że warto byłoby przywrócić go do czasów świetności! Stowarzyszenie ze swoim pomysłem zwróciło się do Skansenu Fortyfikacyjnego Czerwieńsk, który opiekuje się tym pasem umocnień. - To był odważny pomysł, ale skansen zgodził się na naszą propozycję. Staliśmy się oficjalnymi opiekunami bunkra Bauwerk 762 - twierdzi A Malerowicz. - Od razu po podpisaniu stosownej umowy ostro wzięliśmy się do pracy, aby odrestaurować cały schron. Warto wiedzieć, odporność obiektu jest oficjalnie sklasyfikowana, jako B1 - grubość stropu wynosi 80 cm, natomiast ścian 1 metr. Sam bunkier jest ciekawą budowlą pod względem uzbrojenia i zastosowania pancerzy, bowiem posiada dwa stanowiska strzeleckie z płytami pancernymi typu 7P7 przeznaczonymi na dwa ciężkie karabiny maszynowe typu MG 08. Dodatkowo budowla została wyposażona w małą kopułę obserwacyjną typu 9aP7, która miała zapewnić dobre pole widzenia, bowiem bunkier usytuowano na zakręcie Odry. - Obiekt 762 łącznie posiada pięć pomieszczeń. Do najważniejszych należy izba załogi, gdzie żołnierze mogli odpoczywać. To w tym pomieszczeniu mogło łącznie spać osiemnastu członków załogi, którzy w razie alarmu obsadzali stanowiska bojowe i obserwacyjne - mówi A. Malerowicz. - Schron 762 miał za zadanie ostrzeliwanie przeprawy promowej na Odrze, tak aby wróg nie był w stanie przeprawić się na drugą stronę. Odrestaurowanie bunkra okazało się ciężkim i kosztownym przedsięwzięciem. Członkowie 4x4 Dream Team nie żałują jednak tych 10 miesięcy, które poświęcili na remont Bauwerk 762. - Prace dotyczyły zarówno pomieszczeń, jak i zewnętrznych umocnień. Wzorowaliśmy się na oficjalnych dokumentach i zdjęciach, tak aby bunkier zachował swój unikalny historyczny charakter. Musieliśmy wszystko osuszyć, odmalować ściany i sufit, odnowić żelazne i metalowe elementy wyposażenia - mówi Dominik Kaczmarek, członek stowarzyszenia. - W środku pociągnęliśmy również przewody, zrobiliśmy elektrykę a także wstawiliśmy piec, który ogrzewa pomieszczenia. We wszystkich pracach radą służyli im przedstawiciele skansenu. - Cieszę się, że znalazła się grupa pasjonatów, która postanowiła zaopiekować się jednym z naszych bunkrów. Takich grup jest więcej, dzięki czemu jesteśmy w stanie w szybszym tempie odnawiać obiekty, które wchodzą w skład skansenu fortyfikacyjnego - mówi Jan Wota ze Stowarzyszenia Turystyczno Motorowodnego „Odra - Czerwieńsk”. Prowadzenie skansenu jest jednym z kilku elementem działalności tej organizacji. - Jesteśmy otwarci na współpracę z innymi chętnymi do opieki nad naszymi fortyfikacjami. Nie ograniczamy się jedynie do stowarzyszeń związanych z historią. Wymogiem jest, aby zachować rys i substancję historyczną danych obiektów. Adam Malerowicz podkreśla, że remont nie byłby możliwy bez pomocy osób z zewnątrz. - Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy wsparli nas w działaniach. Całość modernizacji kosztowała 15 tysięcy złotych, więc nie jest to mała kwota. Na przykład w stowrzeniu repliki oryginalnych drzwi do bunkra pomogła nam lubuska firma 4xDrive - twierdzi A. Malerowicz. 4x4 Dream Team traktuje obiekt 762, jako swoją bazę wypadową do terenowych przejazdów turystycznych. Stowarzyszenie zamierza wykorzystać bunkier w przygotowywanym zlocie Szlakiem Lubuskich Fortyfikacji, który obejmuje również swoim zasięgiem m.in. fabrykę amunicji Brożek, kompleks fabryczny w Zasiekach czy też Lubuskie Muzeum Wojskowe w Drzonowie. Co roku, odbywają się dwie edycje tej imprezy. Entuzjazm wśród członków 4x4 Dream Team wciąż musi być duży, bowiem klub przymierza się do objęcia opieką również obiektu Bauwerk 761. - Damy radę! - przekonuje Adam Malerowicz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie