Cztery żywioły rządziły korowodem w Zielonej Górze (zdjęcia)

kali
Uczestnicy korowodu mienili się wszystkimi barwami tęczy. Bachus nie krył zadowolenia z takiej świty
Uczestnicy korowodu mienili się wszystkimi barwami tęczy. Bachus nie krył zadowolenia z takiej świty Mariusz Kapała
Na tradycyjny korowód winobraniowy przyszły tłumy zielonogórzan. Ale nie tylko glinoludy, szczudlarzy, no i cztery żywioły podziwiali też goście. Wszyscy podkreślali, że to prawdziwa atrakcja Dni Zielonej Góry

Wanda Gawrysiak nie wyobraża sobie Winobrania bez korowodu. - Kiedyś był na końcu święta i po pewnym czasie, kiedy to przeniesiono go na początek - znów powrócił na zakończenie świętowania. Zdaniem pani Wandy, co roku widowisko jest ciekawsze. I bardziej barwne.
- Wiem, co mówię, bo co roku przychodzę z całą rodzinką na korowód. Były i takie, gdzie wszystko się rozchodziło. Ochroniarze nie panowali nad tłumem. Dzisiejszy pochód oceniam na pięć - podkreśla pani Wanda. - Nie było dłużyzn, przerw. Do tego muzyka rytmiczna wprowadzała wszystkich w odpowiedni nastrój i tempo. No może pogoda powinna trochę lepiej dopisać.

Po jednej stronie ulicy Bohaterów Westerplatte świeciło słońce, po drugiej był cień. I ta część cieszyła się mniejszą popularnością u widzów. Największe tłumy zgromadziły się koło filharmonii, gdzie nastąpiło zakończenie przemarszu. Tu na trybunach zasiadł Bachus, wraz z władzami Zielonej Góry i miast partnerskich, a także mieszkańcy. Niektóre występy powodowały, że siedzący podrywali się z miejsc i zaczynali tańczyć m.in. gdy prezentował się serbski zespół folklorystyczny, gość Domu Harcerza.
- Dobrze, że i ,,Gazeta Lubuska'' zaprezentowała się na platformie. Przecież ma okrągłe urodziny - 60 lat - dodaje pani Wanda, wierna Czytelniczka ,,GL''. - Na pewno odwiedzę też stoisko ,,GL'', bo na swoich łamach kusi nas nie tylko tortem.

Korowód podzielony na cztery części - żywioły: wodę, powierzę, ziemię i ogień prezentował się okazale. Ogniowi (granemu m.in. przez uczniów SP-14 czy uczestników zajęć Domu Harcerza) towarzyszyły diabły z beczkami do... smażenia. Zespół Edukacyjny nr 1 wyróżniał się barwą niebieską. W udziale przypadła im woda. Stąd też folie, wielkie ryby na patykach.
Tanecznie zrobiło się, gdy na ulicy pojawili się przedstawiciele szkół tańca czy zespół Maki. Razem z tancerzami Filipa Czeszyka podskakiwali widzowie. Razem z eleganckimi parami ze Szkoły Tańca Gracja w delikatny wir walca puścili się niektórzy z publiczności.
- Sama kiedyś tańczyłam standardowo. Teraz nie mogę się powstrzymać, by nie zrobić choć kilku kroków - przyznała Ewelina Janowska.

Tradycyjnie już nie zabrakło platform winiarzy, reklamujących swoje winnice i swoje wyroby. Częstowano winem.
- Pycha. Na tę pogodę w sam raz - mówi pan Józef. - Szkoda tylko, że dają takie małe kubeczki.
Dużym zainteresowaniem, zwłaszcza wśród małych chłopców, cieszyły się pokazy motocyklistów (nie tylko tych z Zespołu Szkół Elektronicznych i Samochodowych), wozów wojskowych. A dziewczynki i duże panie zachwycone były 250 lalkami, wyciągniętymi z magazynów Lubuskiego Teatru.
- No i fajne były te kolorowe złotka, latające nad naszymi głowami - dodaje 6-letnia Monika Karżynowicz.
Na pewno dobrym pomysłem było zaangażowanie po raz kolejny glinoludów, szczudlarzy i aktorów ulicznych teatrów. Takie stroje, zachowanie zawsze robi wrażenie. Dobrze więc, że kilkakrotnie pojawiali się w korowodzie, dzięki czemu wszyscy dokładnie mogli sobie je obejrzeć.

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
karol sąsiad kubicy sorry

ale dno muliste, nie można się odbić.

G
Gość

totalna wiocha

z
zdzicho

Jaki doradca pijany taki prezydent.

g
gagi

mydło i powidło dobrze ze sie nie wybrałam

j
jachu74

Tegoroczny korowód to kompletna porażka. Bez składu i ładu. Gdzie i kim jest reżyser tego przemarszu? Bo korowodem winobraniowym tego z pewnością nie można nazwać!!!!!!!!! Szkoda dzieciaków i dorosłych którzy brali udział w takiej popelinie organizatorów.

N
NATI

Bylam w trakcie korowodu Winobraniowego i musze powiedziec ze szalu nie bylo...w tamtym roku czy dwa lata temu bardziej sie postarali bylo wiecej mlodziezy a nie dzieciakow...jednym slowem nie postarali sie na to Winobranie...koncerty ok ale to samo co roku nic nowego...wymyslcijcie cos ciekawszego co przyciagnie wiecej ludzi

z
zawiedziona

Tegoroczny korowód wyglądał jakby wszystko było robione na siłę. Poza nielicznymi wyjątkami dzieciaki sprawiały wrażenie jakby "odrabiały pańszczyznę" za karę - zero radości i zaangażowania.
Co roku to samo w coraz gorszym wykonaniu - szkoda czasu i kasy podatników.

w
wujek dobra rada
Dziadostwo i tyle.

Dziadzia-kapciuszki i nyny
k
kekos

Dziadostwo i tyle.

Dodaj ogłoszenie