Czy bank może nie wypłacić naszych pieniędzy na żądanie? - Usłyszałem, że nie ma pieniędzy - mówi Czytelnik. Bank wyjaśnia

Małgorzata Trzcionkowska
Małgorzata Trzcionkowska
Pan Marek wypłacił pieniądze we wtorek 31 marca. Karolina Misztal/zdjęcie symboliczne
Pan Marek Jędras z Żar w piątek 27 marca udał się do Banku Santander, żeby wypłacić większą kwotę w walucie. - Mimo iż umówiłem się wcześniej, akurat na ten dzień, to powiedziano mi, że nie ma pieniędzy - denerwuje się Czytelnik. - Były też inne osoby, które chciały wypłacić pieniądze, ale odeszły z kwitkiem.

Mieszkaniec Żar jest taksówkarzem, zaś wcześniej prowadził sklep, który sprzedał. Pieniądze z transakcji postanowił zamienić na walutę i umieścić w Santander Banku.

Umówił się, ale pieniędzy nie dostał

- Teraz jestem taksówkarzem - opowiada mężczyzna, - ale przez pandemię koronawirusa nie mam klientów. Postanowiłem wypłacić USD i przenieść je w inne miejsce, oferujące lepsze warunki. Najpierw zadzwoniłem i umówiłem się w banku, bo zdawałem sobie sprawę, że może na raz nie być większej kwoty. W wyznaczonym terminie poszedłem do oddziału w Rynku, ale tam okazało się, że nie ma pieniędzy. Pracownicy powiedzieli mi, że nie ma gotówki, bo samoloty nie latają i inne tego rodzaju bzdury. Bardzo się zdenerwowałem, bo zatrzymanie transakcji oznaczało utratę zysku. A to dla mnie bardzo ważne, z uwagi na problemy z pracą.

Bank zadziałał

O wyjaśnienie sprawy Marka Jędrasa w poniedziałek 30 marca zwróciłam się do biura prasowego Santander Banku. Po interwencji Czytelnik dostał telefon z oddziału i we wtorek 31 marca wypłacił swoje pieniądze. - Były też inne osoby, które wypłacały - zaznacza. - Nie było już żadnych kłopotów.

- Informujemy, że w naszym banku nie ma problemu z dostępnością gotówki - odpowiedziała mi Ewa Krawczyk, menadżer do spraw komunikacji z mediami Santander Banku. - Po początkowych wzmożonych wypłatach i utrudnieniach logistycznych sytuacja na dziś jest stabilna. Nadal mogą zdarzać się chwilowe opóźnienia, jednak w takich przypadkach nasi doradcy każdorazowo kontaktują się z klientami, którzy awizowali wypłaty. Uprzedzamy klientów o ewentualnych, nieznacznych opóźnieniach.

- Widzimy zwiększone zainteresowanie klientów wypłatami w walutach - dodaje E. Krawczyk. - Sukcesywnie pozyskujemy walutę i na bieżąco dostosowujemy ilość gotówki do zamówień.

Niestety, widzimy także, że utrudniona sytuacja na rynku walut jest dla niektórych okazją do spekulacji – zakupioną w banku walutę sprzedają z zyskiem w kantorach.

Zobacz, jak działają banki w czasie pandemii w materiale Agencji Polska Press

Czytaj również:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Bank nie ma problemów z gotówką, ale jednak ma!

G
Gość

Banki robią teraz zakupy na giełdach bo wartość akcji spadła nawet drastycznie za kilka miesięcy zarobią miliardy.

A drobni ciułacze stracili bo NBP w ramach utrzymania biznesmenów by stać ich było na ośmiorniczki i kawior obniżyło stopy procentowe bez żadnych przesłanek ekonomicznych. Kto zwróci te straty ludziom by biznesmeni mieli tanie spłaty kredytów ? Może tak pozwy ?!!!

Dodaj ogłoszenie