Czy będzie blokada na kolei?

Bożena Bryl 95 758 07 61 [email protected]
- Nasz pracodawca, zwalniając ludzi złamał porozumienie. Nie ma na to przyzwolenia - mówi szef zakładowej Solidarności i kierownik pociągu z Rzepina Zbigniew Spurgiasz (fot. Mariusz Szpakowski)
- Nasz pracodawca, zwalniając ludzi złamał porozumienie. Nie ma na to przyzwolenia - mówi szef zakładowej Solidarności i kierownik pociągu z Rzepina Zbigniew Spurgiasz (fot. Mariusz Szpakowski)
- Miało nie być zwolnień z pracy, ale są. Na wielu stacjach w województwie nie będzie już dyżurnych ruchu, kas i informacji dla podróżnych! - denerwuje się Zbigniew Spurgiasz, szef Solidarności w Lubuskim Zakładzie Przewozów Regionalnych.

- Jeśli nasza dyrekcja nie cofnie do końca tygodnia 29 wypowiedzeń, to w najbliższy poniedziałek rano wychodzimy na tory. Zablokujemy pociągi na ruchliwym rzepińskim węźle - mówi Spurgiasz. Odmówił on podania dokładnych informacji, ale najpewniej zablokuja połączenia regionalne. Przez Rzepin przejeżdżają pociągi od strony Zielonej Góry w kierunku Szczecina i Kostrzyna. - W marcu dyrekcja spółki Przewozy Regionalne podpisała z nami porozumienie, że nie będzie w tym roku zwolnień. I co? W naszym zakładzie wypowiedzenia biegną od 1 czerwca - mówi wzburzony Spurgiasz. Jego zdaniem cięcia odbiją się na pasażerach. - Jest coraz mniej pociągów, pustoszeją stacje, rozkłady jazdy są coraz gorsze, podróże coraz droższe - wylicza związkowiec.

Dyrektor Lubuskiego Zakładu Przewozów Regionalnych Grzegorz Dwojak tłumaczy: - Oprócz wielu oszczędności, musieliśmy przeprowadzić restrukturyzację zatrudnienia. 29 osób dostało wypowiedzenia, ale 12 znajdzie zatrudnienie w innych zakładach kolejowych, dwie otrzymają świadczenia przedemerytalne, a jedna przejdzie na emeryturę.

Spółka Przewozy Regionalne domagały się od urzędu marszałkowskiego dodatkowo 1,6 mln zł, ale ich nie dostała. Członek zarządu województwa Tomasz Hałas twierdzi, że „urząd wykazał poprzez sporządzenie odpowiednich wyliczeń, że te oczekiwania były bezzasadne”. - Umowa, którą podpisaliśmy na realizację połączeń regionalnych w Lubuskiem opiewa na 31 mln zł, czyli o prawie 35 proc. więcej niż w roku poprzednim - twierdzi Hałas. Spór ze związkowcami nazywa „wewnętrznym problemem firmy”.

Dyr. Dwojak liczy, że jednak do blokady nie dojdzie, bo w piątek planowane jest kolejne spotkanie w tej sprawie. - Zwolnienia muszą być cofnięte, potem możemy rozmawiać - ripostuje Spurgiasz. Na pytanie, co będzie, jeśli blokada niczego nie zmieni, odpowiada krótko. - Strajk!

 

 

 

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie