Czy Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze otrzyma wsparcie?

Agnieszka Sobiak
Agnieszka Sobiak
Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze
Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
Udostępnij:
Wsparciem największego szpitala psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży objęto około 70 osób. Są to najcięższe przypadki: od zaburzeń psychicznych po próby samobójstw.

Lecznica na krawędzi

O tym, że Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze jest placówką, która balansuje na krawędzi kadrowo finansowej pisaliśmy już w magazynie Gazety Lubuskiej 25 października. Rozmawialiśmy na ten temat z Anną Malecką, zastępcą dyrektora ds. medycznych szpitala w Zaborze. Wsparciem największego szpitala psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży objęto około 70 osób. Są to najcięższe przypadki: od zaburzeń psychicznych po próby samobójstw. Tych pacjentów pod opieką ma zaledwie siedmiu lekarzy. Problemem obok braku odpowiednio licznej kadry, jest również finansowanie i utrzymanie kosztownego obiektu. O wyzwaniach placówki rozmawiali uczestnicy programu Radio Zachód Interwencje.

Przed Urzędem Marszałkowskim w Zielonej Górze spotkali się: Joanna Branicka rzecznik prasowy lubuskiego NFZ-tu, Andrzej Żywień – dyrektor Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze, Tomasz Wróblewski - dyrektor Departamentu Ochrony Zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim, Aleksandra Mrozek -radna sejmiku, Samorządowe Lubuskie, Anna Chinalska - radna sejmiku, PSL oraz Janusz Życzkowski - redaktor naczelny Gazety Lubuskiej. Dyskusja odbyła się tuż po spotkaniu w Urzędzie Marszałkowskim.

Wywiad zaczątkiem zmian?

W poniedziałek w Urzędzie Marszałkowskim odbyło się specjalnie zwołane spotkanie, na którym omawiano problemy szpitala psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży w Zaborze. Tuż po nim na antenie Radia Zach o sprawie dyskutowali zaproszeni goście. Punktem wyjścia był wywiad, który Gazecie Lubu-skiej udzieliła Anna Malecka – zastępca dyrektora ds. medycznych Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze.

- Rozmowa z panią dyrektor została zainspirowana informacjami, które pojawiły się pod- czas Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Na spotkaniu specjalistów, którzy omawiali sytuację w ośrodku pojawiły się pierwsze, niepokojące nas informacje, przekazane przez jednego z lekarzy rezydentów, pracujących w ośrodku – powiedział Janusz Życzkowski

Redaktor naczelny Gazety Lubuskiej podkreślił, że wywiad zwrócił uwagę na trzy podstawowe problemy: kadra i brak możliwości uzyskania specjalistów, którzy udzielają wsparcia dzieciom i młodzieży z problemami psychicznymi, koszty utrzymania ośrodka w Zaborze, oraz kwestia problematycznej lokalizacji Centrum.

Dyrektor placówki Andrzej Żywień mówił o znaczeniu i funkcjonowaniu Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze:

- Jest to największy tego typu podmiot i jedyny taki ośrodek w Polsce, który psychiatrycznie leczy wyłącznie dzieci i młodzieży.

Andrzej Żywień zaznaczył, że właśnie z powodu ukierunkowania działalności placówki wyłącznie na te grupy mogą wyni- kać problemy finansowe, ponieważ nie ma jednocześnie dodatkowych, bardziej dochodowych procedur, jak to ma miejsce na innych oddziałach szpitali i dodaje:

- Problemy w dofinansowaniu psychiatrii dzieci i młodzieży są widoczne w całej Polsce. O problemach kadrowych decydują kwestie finansowe i w jakimś sensie fakt, że specjaliści chcą pracować w dużych ośrodkach, dużych szpitalach, gdzie można przemieszczać się pomiędzy różnymi podmiotami. My jesteśmy oddaleni o 20 minut jazdy samochodem od Zielonej Góry i to też ma swoje konsekwencje. Oprócz lekarzy naszymi pacjentami zajmują się psycholodzy, wychowawcy oraz opiekunowie. Mamy opiekunów, których nie mają inne pod- mioty tego typu. Chcielibyśmy mieć ich więcej – podkreśla dyrektor Andrzej Żywień.

Budżet Centrum to 7. 200 000 zł

Dyrektor placówki zaznaczył, że aby placówka mogła funkcjonować bez żadnych braków, to w oparciu o wyliczenia Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji mu- siałoby nastąpić zwiększenie finansowania o 35 -40%. Te wyliczenia zostały potwierdzone przez NFZ. Dyrektor Centrum podkreśla, że warunki do zdrowienia dzieci w Zaborze są korzystne: park, basen, boisko. W kompleksie pałacowym funkcjonuje też szkoła dedykowana podopiecznym ośrodka.

Tomasz Wróblewski - dyrektor Departamentu Ochrony Zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim potwierdził wiedzę o problemach szpitala. Brak kadry jest od dawna zauważalny przez Zarząd Województwa Lu- buskiego, dlatego jak mówi, z determinacją wspólnie z Uniwersytetem Zielonogórskim Samorząd województwa walczył o powstanie Kierunku Lekarskiego, finansuje stypendia dla przyszłych lekarzy, z których to stypendystów siedmiu zadeklarowało, że będzie robiło specjalizację z psychiatrii, a z tego trzy osoby będą kształciło się w zakresie psychiatrii dziecięcej. Przekazał również informację dotycząca dofinansowania szpitali między innymi z projektów unijnych. Tomasz Wróblewski wypowiedział się również na temat problemu zwiększenia kadry wspomagającej psychiatrię dziecięcą:

- Postanowiliśmy, żeby te stypendia, o których wcześniej mówiliśmy również były dla psychologów klinicznych, których też brakuje w Centrum w Zaborze.

Zaznaczył też, że stypendia przyznawane studentom kierunków lekarskich mają być precyzowane poprzez promowanie tych studentów, którzy chcą specjalizować się w psychiatrii dzieci czy młodzieży. To takie najważniejsze postanowienia z dzisiejszego spotkania Zespołu.
Obecna w realizowanej na żywo audycji Joanna Branicka - rzecznik prasowy lubuskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia poinformowała o finansowaniu Centrum w tym roku:

- Przede wszystkim płacimy za zrealizowane świadczenia, kontraktujemy je. W roku bieżącym Wartość umowy ze szpitalem w Zaborze wynosi ponad siedem milionów sześćset. Na ten moment wypłacono również dodatkowo środki, które są przyznawane na podstawie wystawionych faktur, to jest dodatkowo 3% od wartości faktur wystawionych.

Radne wobec problemu ośrodka

Do problemów Centrum ustosunkowały się też radne sejmiku województwa: Aleksandra Mrozek i Anna Chinalska.

- Jeżeli chodzi o psychiatrię dziecięcą i problemy związane z depresją to w tym roku złożyłam trzy interpelacje. Ta ostat- nia wynikała właśnie z zapoznania się z artykułem w Gazecie Lubuskiej – powiedziała Aleksandra Mrozek i przyznała, że problemy są bo psychiatria dziecięca jest nisko finansowana, są problemy kadrowe.

Dodaje, że fakt publikacji wywiadu odebrała dobrze, bo jest to próba szukania innych, potrzebnych rozwiązań.

- Tu jest podpowiedź , że być może te inne rozwiązania obniżą koszty leczenia, ale przede wszystkim zagwarantują skuteczność. I stąd złożyłam interpelację. Bodźcem ostatecznym była polemika, która została umieszczona na stronie Urzędu Marszałkowskiego. Dyrektor Tomasz Wróblewski przedstawiał w niej inny punkt widzenia i tłumaczył aktywność Urzędu Marszałkowskiego w sprawie ośrodka.

Mrozek podkreśliła konieczność zaproszenia do dialogu i odniesienia się do realności propozycji dyrektor Anny Maleckiej.

Anna Chinalska zaznaczyła, że również złożyła interpelację dotyczącą braków kadrowych w Zaborze już w 2018 roku.

- W tym szpitalu w Zaborze powinno być przyjmowanych 70 pacjentów, ale wiem że przywożono dzieci z całej Polski , bo było dużo prób samobójczych przed końcem roku i /że wtedy dochodziła liczba do 80-ciu pacjentów – i dodała – uważam, ze powinno być więcej tych ośrodków, procedury powinny być wyżej wyceniane i powinniśmy kształcić więcej psychiatrów dziecięcych - powiedziała.

Zdaniem Chinalskiej wyjściem długofalowym z problemu braku kadry może być zachęcenie studentów Uniwersytetu, żeby kształcili się w kierunku psychiatrii dziecięcej i zasilili kadrę ośrodka. Odnosząc się do kwestii lokalizacji szpitala w Zaborze, radne zwróciły uwagę na koszty ogrzewania wysokich sal, logistyki, konieczność świadczenia innych usług zdrowotnych dla pacjentów, pobieranie nauki i nie izolowanie od środowiska rówieśniczego. Dlatego należałoby pochylić się nad propozycjami pani dyrektor, przedyskutować i rozważyć. Jak podkreślono: jest o czym rozmawiać

WIDEO: Zabór. Książka "Zamek Rządzi" Marcina Łokciewicza okazała się hitem dla terapeutów dzieci i młodzieży z problemami psychicznymi

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stasia Zołza
I tak sobie będą gadać aż zagadają się na śmieć. A tu trzeba konkretnych działań. miejsce do leczenia dzieci jest bardzo dobre. A co to 20 minut jazdy do centrum miasta. Aby skrócić ten czas to można już oddać do użytku obwodnicę Łazu. Niewiele już pracy tam do wykonania. No a następnym zadaniem to obwodnica Droszkowa.
Dodaj ogłoszenie