Czy kobieta zmienną jest?

Szymon Kozica
Szymon Kozica
Szymon Kozica
Sport jest piękny sam w sobie (no, bywają wyjątki). A kiedy w szranki stają Polki, robi się jeszcze piękniejszy. Dlatego od niedzieli oglądam mistrzostwa Europy piłkarek ręcznych. I mocno trzymam kciuki za biało-czerwone. Najmocniej za Monikę Kobylińską, która karierę zaczynała w Sokole Żary.

Niestety, musiałem już (zresztą nie tylko ja) przełknąć gorycz porażki z Francuzkami i Holenderkami. Mało tego, panna Monika nie przypomina dziewczyny, która rok temu robiła furorę na mistrzostwach świata. I z przykrością stwierdzam, że nasze panie na razie grają w innej lidze niż rywalki - w niższej.

Dziś o godzinie 18.30 mecz ostatniej szansy - z Niemkami. Jeśli Polki zwyciężą i awansują do kolejnej rundy, z przyjemnością odszczekam słowa o niższej lidze. Ponoć kobieta zmienną jest... A w oczekiwaniu na wieczorne emocje polecam wywiad z Anetą Łabudą (str. 31) - to przyjaciółka Moniki i w wielki świat piłki ręcznej też wyfrunęła z Sokoła.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie