Czy komornik może zająć pupila? Psy i koty w licytacjach komorniczych

Alicja Durka
Alicja Durka
Jakub Steinborn
Osoby zadłużone na samą myśl o spotkaniu z komornikiem są przerażone. Strach często wynika przede wszystkim z niewiedzy, o tym, do czego ma prawo komornik. Problemem są często zwierzęta domowe i hodowlane. Opiekunowie traktują ich jak członków rodziny, więc rozstanie ze względów finansowych może być traumatyczne? Czy komornik ma prawo zabrać ukochanego psa lub kota?

Czy komornicy mogą zająć psa lub kota?

Przepisy ustawy „o ochronie praw zwierząt” mówią, że zwierzęta nie są rzeczami, a istotami żyjącymi, a co za tym idzie — odczuwającymi cierpienie. Człowiek jest zatem winien mu poszanowanie, ochronę i opiekę. W przypadku licytacji komorniczej należy więc traktować je z należytą uważnością. Niestety, w sprawach nieuregulowanych ustawą, zwierzęta traktuje się jako ruchomości, bo zwierzęta nie są w świetle prawa uznane za podmiotowe. Psy i koty, zwłaszcza rasowe, które mają wysoką wartość finansową, mogą być przedmiotem zajęcia i egzekucji komorniczej.

W świetle obowiązującego prawa komornicy mają możliwość prowadzenia egzekucji z majątku, które stanowią zwierzęta. Odbywa się to na podobnych zasadach, jak w przypadku innych ruchomości, takich jak sprzęt RTV czy samochody, ale z uwagą na potrzeby fizyczne i psychiczne zwierzęcia, co reguluje ustawa o ochronie zwierząt.

- Ustawodawca w treści przepisów kodeksu postępowania cywilnego wprost wskazuje, że do egzekucji zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy o egzekucji z ruchomości, z uwzględnieniem ochrony praw zwierząt oczywiście. Komornik może zająć zwierzęta domowe, w tym psa lub kota. Inną sprawą jest, że egzekucje takie w praktyce trudne są do przeprowadzenia. Głównie ze względu na przeszkody i obostrzenia związane z przechowywaniem żywych zwierząt

— przekazuje Jacek Andrzejewski z kancelarii Eurolege.

Egzekucja komornicza jest ostatecznym wyjściem, nawet gdy w grę wchodzi wyrok. Po decyzji sądu dłużnik wciąż ma prawo do opłacenia należności we własnym zakresie. Komornicy podkreślają, że zajęcie zwierząt jest sytuacją niezwykle rzadką, a gdy już do tego dojdzie, to zajęte zwierzę zostaje pod opieką dotychczasowego właściciela aż do zakończenia sprawy. Takie środki są jednak niekiedy stosowane, co jest zgodne z prawem.

Komornicy mają na kontach zazwyczaj setki tysięcy złotych, do tego dochodzą domy, mieszkania i luksusowe samochody. Przejdź do galerii, by sprawdzić, którzy komornicy z Wielkopolski są najbogatsi.---->

Najbogatsi komornicy w Wielkopolsce. Nie uwierzysz, ile mają...

W pierwszej kolejności zajmowane są aktywa, takie jak np. rachunki bankowe, wynagrodzenia, wierzytelności, a także nieruchomości i ruchomości z uwzględnieniem potrzeb życiowych dłużnika. Warto jednak pamiętać, że nie zawsze zajęcie zwierzęcia będzie uzasadnione, zwierzę, bez względu na wartość sentymentalną, może mieć bardzo niską wartość rynkową, zwłaszcza gdy mowa o pupilach nierasowych, bez udokumentowanego pochodzenia.

- Zawodowo nie miałem jeszcze przypadku, gdzie zajmowałbym zwierzę, ale gdyby hipotetycznie doszło do takiej sytuacji, zrobiłbym to wyłącznie na wniosek wierzyciela. W sprawie wyceny należałoby powołać biegłego, sam bym się nie podjął tego typu wyceny

— mówi komornik sądowy z Poznania Jakub Witosławski.

Dlaczego ludzie kochają psy?

Wideo

Materiał oryginalny: Czy komornik może zająć pupila? Psy i koty w licytacjach komorniczych - Głos Wielkopolski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Koń by się uśmiał
Wrażliwy komornik nie zabierze pieska oraz kotka. Już się wzruszyłem. Koniowi to powiedzcie.
Dodaj ogłoszenie