Czy muzeum w Drezdenku jest atrakcyjne?

Krzysztof Korsak, 95 722 57 72, kkorsak@gazetalubuska.pl
- Muzea w klasycznej formie powinny istnieć, bo zabezpieczają dziedzictwo kulturowe – mówi dyrektorka placówki w Drezdenku Ewa Kułakowska. Obok niej plan Twierdzy Drezdenko.
- Muzea w klasycznej formie powinny istnieć, bo zabezpieczają dziedzictwo kulturowe – mówi dyrektorka placówki w Drezdenku Ewa Kułakowska. Obok niej plan Twierdzy Drezdenko. fot. Krzysztof Korsak
W piątek świętowaliśmy 25-lecia muzeum. Przy okazji dużo mówiono o mieście jako o dawnej twierdzy. Dyrektorka muzeum Ewa Kułakowska zdradza, jakie ma plany na ożywienie historii.

Twierdza Drezdenko to dawny wygląd miasta otoczonego specyficznymi murami obronnymi. Powstała ona w XVII w. Ciągnęła się od Noteci (rzeka miała inny bieg niż obecnie, była bliżej obecnego centrum miasta) do Starej Noteci. Budynek muzeum jest jedynym, który zachował się z obrębie twierdzy. Stąd właśnie większość piątkowych wykładów poświęcono temu tematowi.

Pełna nazwa placówki to Muzeum Puszczy Drawskiej i Noteckiej im. Franciszka Grasia. Mieści się przy placu Wolności. Budynek składa się z trzech kondygnacji. Na pierwszej zazwyczaj odbywają się wystawy. Na drugiej mamy stałą, efektowną ekspozycję zwierząt. Na trzeciej kondygnacji znajdują się starodawne przedmioty codziennego użytku, np. buty czy widły. Zapytaliśmy mieszkańców, czy miastu potrzebne jest muzeum, co się tu najbardziej podoba i co zrobić, żeby było atrakcyjne? Sławomir Żurakowski z Drezdenka był tu ostatnio rok temu z wnukami.

- Bardzo im się podobało, szczególnie zwierzęta - opowiada. Dodaje, że taka instytucja jest potrzebna miastu, bo przyciąga turystów. - Powinno być tu więcej wystaw, obrazów, zdjęć - wylicza. Katarzyna Kras z Drezdenka mówi, że w muzeum jest w kółko to samo, a wystawy powinny być częściej zmieniane. - Ile razy można tego dzika oglądać? - pyta kobieta.

Z kolei Maria Staryszak z Gościmia k. Drezdenka uważa, że muzeum za mało się reklamuje i w ogóle o nim nie słychać. - Może jeszcze w Drezdenku widzą jakieś plakaty albo są ogłoszenia, ale na wieś to już nic nie dociera. Jedynie czasami przeczytam coś w gazecie - mówi.

W tym roku muzeum obchodzi swoje 25-lecie. Temu wydarzeniu poświęcono cały piątek. Były wykłady w sali kominkowej pobliskiego gimnazjum i dwie wystawy okolicznościowe w samym muzeum. - To mój pierwszy krok, aby nieco ożywić historię Drezdenka. Powoli zbliża się jubileusz nadania praw miejskich miastu (zrobiono to w 1317 r. - przyp. red.). Zamierzam zaproponować władzom rekonstrukcję uderzenia Szwedów na Drezdenko - zdradza dyrektorka Ewa Kułakowska.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Driesen

Zastanawiam sie,ktory to pseudohistoryk z Drezdenka, podsunal Panu Korsakowi, takie bzdury historyczne,do tak "donioslego"artykulu.

D
Driesen
W dniu 17.05.2010 o 16:48, ~stary~ napisał:

Panie Krzysztofie, co Pan za farmazony powypisywał w tym swoim artykule ?! Jak na dłoni widać, że redakcja "GL" nie prowadzi dla swoich dziennikarzy kursów z zakresu historii i urbanistyki zabytkowych miast. Ale gdyby Pan uważnie wsłuchał się w referaty wygłaszane podczas naukowej sesji, to wiedziałby Pan, że pięcioramienna drezdenecka twierdza nigdy nie otaczała dawnego miasta i to w dodatku "specyficznymi murami obronnymi". Jakie mury obronne, skoro twierdza zbudowana była z zachowanych (fragmentarycznie) wałów ziemnych ! Także budynek obecnego muzeum nie jest jedynym obiektem, jaki zachował się wewnątrz twierdzy. Albowiem oprócz arsenału (na sesji zweryfikowano tę funkcję na rzecz magazynu prochu !), przebudowanego następnie na spichlerz i przeznaczonego po adaptacji na muzeum, zachował się tzw. budynek komendantury, który pełnił niegdyś funkcję bramy wjazdowej, jak również zespół przebudowanych, parterowych obiektów zlokalizowanych w pobliżu Gimnazjum nr 1, którego siedzibą jest pałac drezdeneckiego kupca Treppmachera, służących załodze twierdzy za mieszkania - o tym także mówiono na sesji.


"jak rowniez zespol przebudowanych, parterowych objektow zlokalizowanych w poblizu Gimnazjum nr1,ktorego siedziba jest palac drezdeneckiego kupca Treppmachera,sluzacych zalodze twierdzy za mieszkania"
jest to nieprawda;bo wszystkie budynki,na terenie dzisiejszego Gimnazjum nr1,zostaly wybudowane razem z palacem,a nie przebudowane,zaloga twierdzy posiadala baraki , ktore zostaly rozebrane,za Brenkenhoffa.
t
trollik bagienny

Zbrojownia, czy Prochownia, czyli Muzeum może być poszerzone o atrakcyjniejszą ekspozycję, zewnętrzną. Proponuję nawiązać współpracę -na wstępie w roli młodszego brata - z Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie. Bez wątpienia ,mają podwójne egzemplarze, którymi mogą nas wesprzeć. Znajomość Dyrektora tamtejszego Muzeum pozwala mi na przekonanie, że nie odmówi. Zrewanżować się możemy czasową wystawą części naszych zbiorów w Drzonowie, a wzajemne kontakty mogą zaowocować - przede wszystkim - efektami podnoszącymi walory Naszego Muzeum.
Dalsze poszukiwanie eksponatów wskazane. Działasz i masz. Powodzenia.

D
Driesen
W dniu 17.05.2010 o 22:23, ~stary~ napisał:

Na sesji jeden gość od nowożytnych fortyfikacji pokazywał na ekranie unikalny plan twierdzy, na którym widniał prostokąt z narysowanym krzyżem. Tak na starych planach oznaczano świątynie. Według niego owa budowlasakralna ( i moim zdaniem również) znajdowała się w tym miejscu, o którym pisałem wcześniej. Dodam też jeszcze, że nie należy za bardzo wierzyć opisom umieszczonym na dawnych mapach, gdyż ówcześni kartografowie popełniali sporo błędów i przeinaczeń. To samo dotyczy rytowników, takich jak Merian i Petzold, którzy niejednokrotnie dorysowywali do panoram miast nieistniejące budowle. A tak na marginesie, to z panoramy Driesen Petzolda nijak nie da się ustalić miejsca garnizonowego Kościoła. To by było na tyle ...


Czy byl to unikalny plan twierdzy Meriana? Merian umarl 19.06.1650r.pierwszy kosciol wybudowano w 1658r,tzn.osiem lat po smierci Meriana.ktory zostal rozebrany,drugi wybudowano w 1709 roku.ktory jest widoczny na planie Petzolda z 1710 roku.pozdrawiam
~stary~

Na sesji jeden gość od nowożytnych fortyfikacji pokazywał na ekranie unikalny plan twierdzy, na którym widniał prostokąt z narysowanym krzyżem. Tak na starych planach oznaczano świątynie. Według niego owa budowlasakralna ( i moim zdaniem również) znajdowała się w tym miejscu, o którym pisałem wcześniej. Dodam też jeszcze, że nie należy za bardzo wierzyć opisom umieszczonym na dawnych mapach, gdyż ówcześni kartografowie popełniali sporo błędów i przeinaczeń. To samo dotyczy rytowników, takich jak Merian i Petzold, którzy niejednokrotnie dorysowywali do panoram miast nieistniejące budowle. A tak na marginesie, to z panoramy Driesen Petzolda nijak nie da się ustalić miejsca garnizonowego Kościoła. To by było na tyle ...

D
Driesen
W dniu 17.05.2010 o 18:43, ~stary~ napisał:

Kochany, nic mnie się nie pokićkało. Przecież napisałem, że budynek tzw. Arsenału, w którym obecnie znajduje się muzeum przebudowano na spichlerz, a następnie .... Obecnie zakłada się hipotezę, że to dawny MAGAZYN PROCHU - świadczy o tym grubość ścian zachowanego przyziemia, grubość sklepień, zbyt mała powierzchnia użytkowa i funkcjonalność pomieszczeń (ówczesne armaty były sprzętem dość pokaźnych rozmiarów i osiągały wagę do 2 ton), następnym elmentem są umieszczone pod sklepieniem małe okratowane okna, a ówczesne arsenały posiadały wnętrza przestronne i dobrze doświetlone. To nic, że budynek komendantury został przebudowany na mieszkania, co widać dziś gołym okiem. Nie znaczy to, że nie jest unikalnym w SKALI KRAJU dawnym budynkiem bramnym twierdzy. Podczas przebudowy tego obiektu zmieniono niewiele. Zamurowano otwór przejazdowy i zmieniono zadaszenie. K. Korsak napisał, że budynek arsenału (?) jest jedynym zachowanym obiektem na terenie wnętrza dawnej twierdzy, z czym się nie zgadzam ! Dlatego też podałem przykłady innych zachowanych obiektów, zlokalizowanych w pobliżu pałacu Treppmachera.Nie chciało mi się już pisać o sklepionych piwnicach, znajdujących się pod pałacem, które są reliktem jakiejś niezidentyfikowanej budowli z czasów świetności twierdzy (pozostałości arsenału ?). Pozostałości kościoła, o którym wspominasz znajdują się pod drogą, przebiegającą przez Plac Wolności, tuż obok parterowych budynków i bramy wjazdowej do zespołu pałacowego. POZDRAWIAM.


Jeszcze przed konferencja naukowa,rozmawialem z Pania Dyr.Muzeum,o "klocku"przyziemiu budynku dzisiejszego Muzeum,kiedy zostal wybudowany i do czego sluzyl.Moje wiadomosci o twierdzy Driesen przekazane P.Dyrektor zostaly docenione.Na planie Meriana z 1650 roku (napewno to jest wczesniejszy plan) klocek ten nazywal sie Zeughaus (zbrojownia),ale po zdobyciu twierdzy przez Szwedow w 1639 roku zostal przez nich przeznaczony na Pulverhaus (prochownia),po oddaniu twierdzy Brandenburczykom w 1650 roku, w klocku tym miescila sie prochownia,tak jak opisuje Brenkenhoff.Prosze sie przyjrzec rys.Petzolda z 1710 roku,gdzie widac dokladnie w ktorym miejscu stal kosciol!!pozdrawiam
~stary~
W dniu 17.05.2010 o 17:38, Driesen napisał:

Halo Stary!Cos Ci sie pokickalo??? Treppmacher ukonczyl budowe teraz tzw. palacu w 1766 roku,obecne Gimnazium nr.1 na gruzach budynku komendanta Twierdzy,ktory mial wladze nad Driesen i okolicami.Obok glownego budynku komendanta twierdzy znajdowal sie magazyn i zbrojownia(Zeughaus) a przed nim Garnisonkapelle(kosciol)tak opisuje naoczny swiadek (Brenkenhoff) w 1773 roku.Co do budynku komendatury kolo muzeum to ten budynek zostal przebudowany na mieszkania w XIX w.A tak dokladnie z XVI w.jest tylko przyziemie obecnego budynku Muzeum, oraz czesc walow ziemnych.



Kochany, nic mnie się nie pokićkało. Przecież napisałem, że budynek tzw. Arsenału, w którym obecnie znajduje się muzeum przebudowano na spichlerz, a następnie .... Obecnie zakłada się hipotezę, że to dawny MAGAZYN PROCHU - świadczy o tym grubość ścian zachowanego przyziemia, grubość sklepień, zbyt mała powierzchnia użytkowa i funkcjonalność pomieszczeń (ówczesne armaty były sprzętem dość pokaźnych rozmiarów i osiągały wagę do 2 ton), następnym elmentem są umieszczone pod sklepieniem małe okratowane okna, a ówczesne arsenały posiadały wnętrza przestronne i dobrze doświetlone. To nic, że budynek komendantury został przebudowany na mieszkania, co widać dziś gołym okiem. Nie znaczy to, że nie jest unikalnym w SKALI KRAJU dawnym budynkiem bramnym twierdzy. Podczas przebudowy tego obiektu zmieniono niewiele. Zamurowano otwór przejazdowy i zmieniono zadaszenie. K. Korsak napisał, że budynek arsenału (?) jest jedynym zachowanym obiektem na terenie wnętrza dawnej twierdzy, z czym się nie zgadzam ! Dlatego też podałem przykłady innych zachowanych obiektów, zlokalizowanych w pobliżu pałacu Treppmachera.
Nie chciało mi się już pisać o sklepionych piwnicach, znajdujących się pod pałacem, które są reliktem jakiejś niezidentyfikowanej budowli z czasów świetności twierdzy (pozostałości arsenału ?). Pozostałości kościoła, o którym wspominasz znajdują się pod drogą, przebiegającą przez Plac Wolności, tuż obok parterowych budynków i bramy wjazdowej do zespołu pałacowego. POZDRAWIAM.
D
Driesen
W dniu 17.05.2010 o 17:38, Driesen napisał:

Halo Stary!Cos Ci sie pokickalo??? Treppmacher ukonczyl budowe teraz tzw.palacu w 1766 roku,obecne Gimnazium nr.1 na gruzach budynku komendanta Twierdzy,ktory mial wladze nad Driesen i okolicami.Obok glownego budynku komendanta twierdzy znajdowal sie magazyn i zbrojownia(Zeughaus) a przed nim Garnisonkapelle(kosciol)tak opisuje naoczny swiadek (Brenkenhoff) w 1773 roku.Co do budynku komendatury kolo muzeum to ten budynek zostal przebudowany na mieszkania w XIX w.A tak dokladnie z XVII w.jest tylko przyziemie, obecnego budynku Muzeum, oraz czesc walow ziemnych.


(przyziemie z (1603 .- 1605)
D
Driesen
W dniu 17.05.2010 o 16:48, ~stary~ napisał:

Panie Krzysztofie, co Pan za farmazony powypisywał w tym swoim artykule ?! Jak na dłoni widać, że redakcja "GL" nie prowadzi dla swoich dziennikarzy kursów z zakresu historii i urbanistyki zabytkowych miast. Ale gdyby Pan uważnie wsłuchał się w referaty wygłaszane podczas naukowej sesji, to wiedziałby Pan, że pięcioramienna drezdenecka twierdza nigdy nie otaczała dawnego miasta i to w dodatku "specyficznymi murami obronnymi". Jakie mury obronne, skoro twierdza zbudowana była z zachowanych (fragmentarycznie) wałów ziemnych ! Także budynek obecnego muzeum nie jest jedynym obiektem, jaki zachował się wewnątrz twierdzy. Albowiem oprócz arsenału (na sesji zweryfikowano tę funkcję na rzecz magazynu prochu !), przebudowanego następnie na spichlerz i przeznaczonego po adaptacji na muzeum, zachował się tzw. budynek komendantury, który pełnił niegdyś funkcję bramy wjazdowej, jak również zespół przebudowanych, parterowych obiektów zlokalizowanych w pobliżu Gimnazjum nr 1, którego siedzibą jest pałac drezdeneckiego kupca Treppmachera, służących załodze twierdzy za mieszkania - o tym także mówiono na sesji.


Halo Stary!
Cos Ci sie pokickalo??? Treppmacher ukonczyl budowe teraz tzw.palacu w 1766 roku,obecne Gimnazium nr.1 na gruzach budynku komendanta Twierdzy,ktory mial wladze nad Driesen i okolicami.Obok glownego budynku komendanta twierdzy znajdowal sie magazyn i zbrojownia(Zeughaus) a przed nim Garnisonkapelle(kosciol)tak opisuje naoczny swiadek (Brenkenhoff) w 1773 roku.Co do budynku komendatury kolo muzeum to ten budynek zostal przebudowany na mieszkania w XIX w.A tak dokladnie z XVI w.jest tylko przyziemie obecnego budynku Muzeum, oraz czesc walow ziemnych.
~stary~

Panie Krzysztofie, co Pan za farmazony powypisywał w tym swoim artykule ?! Jak na dłoni widać, że redakcja "GL" nie prowadzi dla swoich dziennikarzy kursów z zakresu historii i urbanistyki zabytkowych miast. Ale gdyby Pan uważnie wsłuchał się w referaty wygłaszane podczas naukowej sesji, to wiedziałby Pan, że pięcioramienna drezdenecka twierdza nigdy nie otaczała dawnego miasta i to w dodatku "specyficznymi murami obronnymi". Jakie mury obronne, skoro twierdza zbudowana była z zachowanych (fragmentarycznie) wałów ziemnych ! Także budynek obecnego muzeum nie jest jedynym obiektem, jaki zachował się wewnątrz twierdzy. Albowiem oprócz arsenału (na sesji zweryfikowano tę funkcję na rzecz magazynu prochu !), przebudowanego następnie na spichlerz i przeznaczonego po adaptacji na muzeum, zachował się tzw. budynek komendantury, który pełnił niegdyś funkcję bramy wjazdowej, jak również zespół przebudowanych, parterowych obiektów zlokalizowanych w pobliżu Gimnazjum nr 1, którego siedzibą jest pałac drezdeneckiego kupca Treppmachera, służących załodze twierdzy za mieszkania - o tym także mówiono na sesji.

G
Gość

Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule: nie, nie jest atrakcyjne. Żadnej reklamy, brak nawet strony internetowej - w dzisiejszych czasach, lekka przesada. Godziny otwarcia niedostosowane do potrzeb potencjalnych zwiedzających - choć raz w tygodniu powinno być otwarte dłużej, także w niedzielę, choćby latem, w sezonie wakacyjnym. Wystawy - owszem, te same - trudno zmieniać wspomnianego dzika, bo to ekspozycja stała i jest OK, ale wystawy czasowe - faktycznie te same, na dodatek wystawiane to, co muzeum dostanie - prace dzieci, pisanki, ozdoby świąteczne itp., co roku to samo. Brak spotkań z ciekawymi ludźmi, także kultury. Oferta dla szkół - ciekawe lekcje historii, jakieś konkursy itp. - nic o tym nie wiem. Faktycznie, kto wie o istnieniu muzeum, do niego trafi (choć zapewne już był), a innym trudno się o nim dowiedzieć.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3