Czy PiS poprze wniosek Pawła Kukiza ws. komisji ds. podsłuchów? Radosław Fogiel wyjaśnia

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak

Wideo

Udostępnij:
– Jesteśmy mocno sceptyczni co do tego, żeby dawać paliwo opozycji. Paliwo w sprawie, która jest od początku do końca nadmuchanym balonikiem i która jest tak naprawdę, jak widzimy już dzisiaj, po przedstawieniu zarzutów prezydentowi Inowrocławia, wykorzystywana często do upolityczniania wielu spraw, które pewnie tylko miałby służyć późniejszej linii obrony – mówi w rozmowie z polskatimes.pl Radosław Fogiel, zastępca rzecznika Prawa i Sprawiedliwości, pytany o to, czy partia poprze wniosek Pawła Kukiza ws. powołania komisji śledczej ds. podsłuchów w latach 2005-2022.

Radosław Fogiel pytany przez polskatimes.pl, czy wniosek Pawła Kukiza dotyczący powołania komisji śledczej ds. podsłuchów w latach 2005-2022 zostanie w ogóle poddany pod głosowanie w Sejmie, odpowiedział, że „to oczywiście będą decyzje Prezydium Sejmu”. – Najpierw muszą być pod tym wnioskiem zebrane podpisy. Następnie będzie – jak sądzę – procedowany zgodnie z przyjętymi w Sejmie zasadami – dodał.

Podkreślił, że „jeśli chodzi o rządy Prawa i Sprawiedliwości, to oczywiście doskonale to wiemy, że wszystkie działania, które były podejmowane, były podejmowane zgodnie z prawem, ale również zgodnie z zasadą, która nam przyświeca nie od dziś, to znaczy – nie ma świętych krów, nie ma nieformalnych immunitetów. – Każdy jest traktowany tak samo. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa, więc nasze stanowisko odnośnie do samej idei powołania komisji śledczej z jednej strony – bierze to pod uwagę z drugiej strony – trochę rozumiemy intencje, które kierują Pawłem Kukizem. Zdajemy sobie sprawę, że to jest gra opozycji, która próbuje przykryć tym własną mizerię programową i chce wywołać wrażenie jakichś nieprawidłowości w obszarze, gdzie absolutnie żadnych nieprawidłowości nie ma – mówił.

Pytany o to, czy w kontekście współpracy PiS i Kukiz'15, Paweł Kukiz wnioskiem o powołanie sejmowej komisji śledczej ds. podsłuchów zaskoczył Prawo i Sprawiedliwość, Radosław Fogiel podkreślił, że „współpraca z Paweł Kukizem do tej pory układała się bardzo dobrze”. – Wzajemnie honorujemy nasze zobowiązania, tego typu wnioski umową nie są objęte. Będziemy pewnie tej sytuacji się przyglądać. Liczymy, że ta dobra współpraca, która, owocowała już kilkoma rozwiązaniami, które z punktu widzenia obu stron, są korzystne dla dla Polski będzie kontynuowana – mówił.

Donald Tusk zapowiedział, że wszystkie ugrupowania znajdujące się w Sejmie, łącznie z Koalicją Obywatelską, poprą wniosek Pawła Kukiza. Radosław Fogiel pytany przez polskatimes.pl o to, czy także PiS poprze wniosek, stwierdził, że „trudno się dziwić, że Donald Tusk próbuje forsować nieprawdziwą opowieść, jakoby zupełnie naturalne zakres działań służb i instytucji demokratycznego państwa, miał być tematem jakichś wydarzeń nadzwyczajnych czy bulwersujących opinię publiczną. – Wszelkie działania operacyjne, kontrola operacyjna, korzystanie z takich czy innych metod i technik operacyjnych, są za rządów Prawa i Sprawiedliwości podejmowane zgodnie z prawem, pod kontrolą sądów, tak jak wymagają tego przepisy. Dlatego my jesteśmy mocno sceptyczni co do tego, żeby dawać paliwo opozycji. Paliwo w sprawie, która jest od początku do końca nadmuchanym balonikiem i która jest tak naprawdę – jak widzimy już dzisiaj – po przedstawieniu zarzutów prezydentowi Inowrocławia, wykorzystywana często do upolityczniania wielu spraw, które pewnie tylko miałoby służyć późniejszej linii obrony. Tę samą linię obrony przyjął już – jak widzimy – prezes NIK, Marian Banaś. Wniosek prokuratury o uchylenie mu immunitetu leży w Sejmie, a on próbuje podpiąć się pod grę opozycji, żeby sugerować, że jakieś elementy mają charakter polityczny, czy mają charakter no jakiś nieprawidłowości w działaniu – mówił.

Na uwagę, że z jego słów wynika, iż PiS nie poprze wniosku ws. powołania komisji śledczej ds. podsłuchów i zarzuty opozycji, że to pewnie dlatego, iż partia „ma coś do ukrycia”, Radosław Fogiel odpowiedział, że PiS uważa – i to jest też odpowiedź na tego typu głosy – że jesteśmy siłą, która czuje odpowiedzialność za państwo, formacją propaństwową. – Zdajemy sobie sprawę, że obszar funkcjonowania służb specjalnych musi być nadzorowany, musi podlegać kontroli demokratycznej, ale równocześnie jest obszarem dość specyficznym – ta kontrola jest sprawowana z jednej strony – przez władzę wykonawczą w postaci premiera i ministra koordynatora do spraw służb, a z drugiej strony – jest kontrola sejmowa w ramach sejmowej komisji ds. służb specjalnych, która ma do tego odpowiednie narzędzia, której członkowie posiadają odpowiednie dopuszczenia do klauzulowanych dokumentów i w której to komisji zasiadają przedstawiciele wszystkich stron politycznej debaty, również ci z opozycji – mówił.

W ubiegłym tygodniu Paweł Kukiz poinformował Polską Agencję Prasową, że jego ugrupowanie ma gotowy wniosek w sprawie powołania komisji śledczej w sprawie podsłuchów w latach 2007-2021. Aby wnieść projekt uchwały o powołaniu komisji śledczej należy zebrać podpisy co najmniej 46 posłów. Lider Kukiz'15 wysłał więc swój wniosek do wszystkich klubów i kół wraz z prośbą o poparcie inicjatywy. Poparcie wyraziły już koła Konfederacji, Porozumienia i Polskich Spraw. W środę przekazał, że projekt uchwały miałby objąć także lata 2005-2006, co skłoniło PSL do wsparcia.

W czwartek szef PO, Donald Tusk, poinformował, że „pod wnioskiem o powołanie komisji śledczej, znajdą się podpisy nie tylko PO, ale także Pawła Kukiza i jego grupy, Lewicy, Polski 2050 i Konfederacji, a także Polskiego Stronnictwa Ludowego”.

Z Radosławem Foglem rozmawiała Lidia Lemaniak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Czy PiS poprze wniosek Pawła Kukiza ws. komisji ds. podsłuchów? Radosław Fogiel wyjaśnia - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Fogiel opowiada farmazony. Największa afera podsłuchowa na świecie, a on plecie coś o nadmuchanym baloniku. Jaki sędzia wydał pozwolenie na podsłuchiwanie szefa sztabu wyborczego największej partii opozycyjnej? Czy w ogóle było takie pozwolenie? To może wyjaśnić tylko komisja śledcza.
G
Gość
Kukiz szybko wszedł w buty Gowina , PiS nie może mu ulegać
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie