MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czy w Świebodzinie stanie ławeczka na cześć Niemena?

Krzysztof Fedorowicz
Artysta chętnie odwiedzał Świebodzin. Dlatego mieszkańcy postanowili założyć Towarzystwo Pamięci Czesława Niemena, które m.in. gromadziłoby pamiątki po muzyku, chroniłoby miejsca z nim związane.
Artysta chętnie odwiedzał Świebodzin. Dlatego mieszkańcy postanowili założyć Towarzystwo Pamięci Czesława Niemena, które m.in. gromadziłoby pamiątki po muzyku, chroniłoby miejsca z nim związane. fot. Paweł Janczaruk
Przed trasami właśnie tu robił próby. Dał koncert, z którego dochód przeznaczył na pływalnię. Mieszkańcy wpadli na pomysł, by upamiętnić artystę.

To, że Czesław Niemen lubił Świebodzin, wiadomo nie od dziś. Przyjeżdżał tu do rodziny, a konkretnie do kuzyna, Jerzego Wydrzyckiego. Miejscowi przekonują, że w Świebodzinie naprawdę czuł się jak w domu.

W sali domu kultury robił próby przed trasami koncertowymi, a gdy zaszła taka potrzeba bez najmniejszych oporów zgodził się dać koncert, z którego dochód przeznaczył na budowę świebodzińskiego basenu. - Było to na przełomie lat 60. i 70. Jak wiadomo, nie udało się wtedy zbudować kąpieliska, pieniędzy długo było za mało, potem przyszła inflacja i marzenia o basenie prysły. W każdym razie świebodzinianie doskonale to pamiętają, a słowo basen kojarzy się tutaj właśnie z osobą Niemena, co zresztą budzi pewien uśmiech - wspomina Stanisław Mosiejko, dyrektor domu kultury.

.

Czy to oznacza, że miasto ma dług wobec artysty? Może pływalnia Świewoda powinna otrzymać jego imię?

- Nie, nie w tym rzecz. Myślę też, że co jak co, ale basen nie powinien nosić imienia muzyka, i to jakiego muzyka! Jest lepszy pomysł, by utrwalić związki Niemena ze Świebodzinem - mówi tajemniczo Mosiejko, uśmiecha się i po krótkiej pauzie kontynuuje: - Jest teraz w kraju moda na ławeczki, na których zasiadają rzeźbione, najczęściej odlewane w brązie, podobizny związanych z miastem wielkich postaci.

Jan Czachor, oczywiście świebodzinianin, wpadł niedawno na pomysł założenia Towarzystwa Pamięci Czesława Niemena, które miałoby gromadzić pamiątki, czy chronić miejsca związane z muzykiem. Ławeczka wpisuje się jak ulał w ideę towarzystwa. Na razie będzie ono działało przy domu kultury, do czasu rejestracji w sądzie.

15 marca w sali ŚDK odbędzie się koncert poświęcony artyście. Wystąpi Maciej Wróblewski. - Wtedy zaprezentujemy mieszkańcom ideę Towarzystwa. Myślę, że znajdą się też osoby chętne do pracy w stowarzyszeniu - stwierdza dyrektor.

Młodzi jednak nie bardzo chcą uwierzyć w ścisłe związki Niemena ze Świebodzinem. - Mitologizują artystę i chcą ukuć z jego pomocą miejscową legendę. Trudno uwierzyć, by wielkiego artystę ciągnęło do tak prowincjonalnego miasta. Moi rówieśnicy o niczym innym nie marzą jak o tym, by wyrwać się stąd do jakiegoś Poznania czy Szczecina - z niedowierzaniem mówi uczeń miejscowego liceum.

- A ja pewnego dnia spotkałem Niemena na świebodzińskim dworcu! - przypomina nasz redakcyjny kolega i poeta Eugeniusz Kurzawa. - Wracałem ze szkoły, czekałem na pociąg, który ruszał o 15.48. Było to w roku 1971. Niemen więc musiał bywać w Świebodzinie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska