Czy w związku z pandemią koronawirusa zakaz handlu w niedziele zostanie zniesiony?

Paweł Wańczko
Paweł Wańczko
Ustawa o zakazie handlu w niedziele i święta obowiązuje od 1 marca 2018 roku. Łukasz Gdak
Koronawirus sparaliżował całą gospodarkę. Wiele sklepów zostało zamkniętych. Te spożywcze są otwarte, ale wiele w nich ograniczyło godziny pracy. Dużym ciosem dla właścicieli sklepów jest spadek przychodów. Ich sytuację finansową mogłoby częściowo podreperować czasowe przywrócenie handlu w niedziele. Jakie są na to szanse?

Czasowy handel w niedziele - propozycja do tarczy antykryzysowej

W związku z pandemią koronawirusa, ponownie powrócił temat zakaz handlu w niedziele. Jego czasowe zniesienie, mogłoby w tak trudnej sytuacji, w jakiej znalazło się wielu handlowców, podreperować ich sytuację finansową. Jak przekonują, niedzielny handel stanowi około 20 proc. ich przychodu w skali całego tygodnia.

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, czasowe zniesienie zakazu handlu w niedziele było jedną z propozycji, która została zgłoszona przez firmy z branży do projektu rządowej tarczy antykryzysowej.

Najpierw nowelizacja przepisów, potem zniesienie zakazu handlu w niedziele

Niestety, minister rozwoju Jadwiga Emiliewicz zdementowała te doniesienia. Na razie takie rozwiązanie nie wchodzi w rachubę. Rząd zdecydował się jedynie na niedzielne zaopatrywanie sklepów w towary, ponieważ zmiana tego zapisu była prosta w kontekście obowiązującego prawa. Jak podaje serwis biznesinfo.pl, na taki krok pozwala ustawa o ograniczeniu handlu w niedzielę, a przywrócenie sprzedaży wymagałoby nowelizacji przepisów, na które musiałoby zezwolić Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Zgoda na zniesienie zakazu handlu w niedziele w tej chwili jest niemożliwa, ponieważ stanowiłoby to dodatkowe zagrożenie dla zdrowia pracowników
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Trwa głosowanie...

Czy w związku z pandemią koronawirusa boisz się robić zakupy w marketach?

Zniesienie zakazu handlu w niedziele dopiero po wnikliwej analizie

O komentarz w tej sprawie zwrócił się z pytaniem do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej DGP.

W odpowiedzi, jaką przesłał wiceminister resortu Stanisław Szwed, czytamy, że resort nie przewiduje liberalizacji przepisów o ograniczeniu handlu w niedziele, ponieważ stanowiłoby to dodatkowe zagrożenie dla zdrowia pracowników.

Jak podkreśla S. Szwed, do tematu należy wrócić dopiero, gdy poznamy faktyczny wpływ koronawirusa na gospodarkę. - Na podstawie wnikliwej analizy kondycji polskiego handlu będą rozważane konkretne działania, które przyczynią się do pobudzenia sprzedaży – dodaje wiceminister cytowany przez DGP.

Zobacz też: Koronawirus w Zielonej Górze. Jak sobie radzą właściciele sklepów?

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Lubuskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Prawda jest tak, że w sytuacji totalnego chaosu i zamieszania, który teraz panuej wiele grup nacisku, branż i lobbystów będzie chcialo ugrać coś dla siebie, jedni chcą uchylić zakaz handlu, a drudzy zaostrzać, więc rzeczywiście póki nie ma jakichkolwiek miarodajnych danych ekonomicznych lepiej nie podejmować żadnych kroków w zwiazku z tą ustawą.

p
patriota

Przepędzić mi cholery tego koronawirusa całego z mojej ojczyzny kochanej tym się zająć, a nie odgrzewanymi kotletami, które nikomu nie smakują, jakiś niedzielny zakaz handlu – kogo to obchodzi?

G
Gość

A po co coś zmieniać w tej ustawie, jest przecież trochę wyjątków, mogą w niedziele być otwarte Żabki, ABc, czy inne sklepy gdzie za ladą stanie właściciel - i bardzo dobrze! a duże sieici handlowe hipermarkety i tak to, co stracą w niedzielą, odrobią z nawiązką w tygodniu.

G
Gość

A skąd ludzie wezmą pieniążki na zakupy xd

G
Gość

Taaa w marketach bez zabezpieczenia pracują na 1 lini frontu z wirusem narażając siebie i swoje rodziny na zakażenie i jeszcze dowalcie im niedzielę bo za mało zapier... I narażają się...

K
Kombinator

Będzie wymówka, żeby z domu wyjść.

Dodaj ogłoszenie