Czytelnicy denerwują się: Mamy bałagan ze śmieciami!

(oprac. red)
Taki obraz to częsty widok w naszych miastach
Taki obraz to częsty widok w naszych miastach Edward Gurban
Choć od 1 lipca minęło już półtora tygodnia, mieszkańcy powiatów nowosolskiego i wschowskiego wciąż czują się zdezorientowani w sprawie "ustawy śmieciowej".

- Im bardziej się zagłębiam w temat (ustawy śmieciowej, dop. red.), tym mniej wiem - napisał na naszym forum internauta podpisujący się jako Krzysztof. - W każdym domu produkuje się odpady nie nadające się do żadnego worka, np. podpaski. Przy założeniu, że będą dwa kubły i trzy worki jest w miarę O.K., ale z jednym kubłem to nie bardzo wiadomo, co ma się w nim znaleźć - opisywał zdezorientowany.

Podobnych głosów jak jego, jest na naszym forum wiele. Ludzie wytykają błędy i niedopatrzenia, związane z funkcjonowaniem nowego prawa "śmieciowego". Zadają także masę pytań, na które po prostu nie znają odpowiedzi...

- Kiedy wszyscy mieszkańcy otrzymają swoje pojemniki i worki? - pytał nas pan Krzysztof, który denerwował się, ponieważ do dziś nie ma gdzie wyrzucać swoich śmieci. - A co z małymi koszami przy ławkach w parku lub przy przystankach? Czy używamy ich tak jak do tej pory? - dopytywał ktoś inny.
Ludzie wciąż opisują na forum także konkretne sytuacje, w jakich się znaleźli.

- Mieszkam w domu czterorodzinnym. Dostaliśmy na wszystkich trzy kosze, oprócz mnie pozostałe rodziny będą segregować śmieci, ja się na to nie zdecydowałam. I teraz wygląda to tak, że ja będę płacić 15 zł od osoby, mogę wrzucać do tych trzech koszy wszystko, a sąsiedzi muszą do worków i co zostanie to do owych trzech koszy. Ale wydaje mi się, że reszta mieszkańców dzięki mnie będzie również mogła wrzucać wszystko do koszy. Bo kto im udowodni, że to oni a nie ja? A tylko ja będę płacić więcej... - opisała forumowiczka o nicku Baj Baj.

Problemy i niejasności pojawiają się także w sprawie harmonogramów.
- Mycie pojemników? Co to oznacza? Wiem, że nie worków, więc pytam. Wywóz odpadów komunalnych ma być 7 sierpnia i 21 sierpnia , a mycie pojemników 14 sierpnia. Czy ktoś w tych workach i w tych pojemnikach będzie wtedy grzebał, czy zostały posegregowane? Jak mam to rozumieć? - pytał jeden z mieszkańców.
- Codziennie wynoszę śmieci, bo przetrzymywanie ich przede wszystkim jest niehigieniczne, latem śmierdzące i nie zamierzam tych odpadów w mieszkaniu przetrzymywać w jakichś workach przez bliżej nieokreślony czas - opowiadał ktoś inny.

- Jeszcze chwila moment i grozi nam inwazja gryzoni, jak w latach 40. i 50. po wojnie - zasieki śmieciowe całe zawalone odpadami - twierdził z kolei następny internauta. - Ja rozumiem, że jest jakiś harmonogram wywozu śmieci, tyle, że skoro nie ma pojemników na selektywną zbiórkę i musimy wywalać do zbiorczych, to niech zbiorcze będą wywożone jak selektywne a nie jak poprzednio. (...) Stawiam, że jeszcze dwa miesiące tego bałaganu i mamy inwazję insektów i gryzoni. A ile to będzie kosztowało i kto za to zapłaci? - komentował.

Problem pojawia się także w sprawie kontaktu.
- Wysłałem dzisiaj zapytanie do związku, gdzie mam wyrzucić posegregowane śmieci, skoro brak odpowiednich pojemników. A nie mam zamiaru dostać kary za nieprzestrzeganie przepisów... Nie raczą mi nawet odpowiedzieć - napisał Gość. Inny Czytelnik także zwrócił nam uwagę na problemy z komunikacją. - Skoro nie możemy się nawet dodzwonić, to skąd mamy wiedzieć, jak się zachować? - dopytywał.

- Gdy dzwoniłem na numer "Eko-Przyszłości" ani razu nie odebrano telefonu! Nie wywieziono jeszcze ani jednego kubła odpadów, ale płacić trzeba. Jeśli tak to ma wyglądać, to ja dziękuję! - denerwował się ktoś inny.

Są też jednak tacy, którzy bronią związku. - (...) Żeby coś diametralnie zmienić, trzeba na to trochę czasu, może tydzień, może dwa tygodnie a niektórzy może po kilku dniach będą mieli wszystko dostarczone. Nie da się w kilka godzin obsłużyć ponad 100 tysięcy mieszkańców i przestawić ich na nowe zasady - komentuje jeden z forumowiczów.

- Ja pod rygorem kary mam same obowiązki. A czy związek ma jakieś obowiązki? - pytał z kolei retorycznie inny z Czytelników.
Pytania i niejasności naszych Czytelników wysłaliśmy do Związku Międzygminnego "Eko-Przyszłość". W najbliższym "Tygodniku Nowej Soli" znajdziesz odpowiedzi na najczęstsze z nich.

Przypominamy też, że wszelkie reklamacje dotyczące pojemników lub worków, braku harmonogramu, należy zgłaszać bezpośrednio operatorom komunalnym na nr tel.:

TEW (dotyczy gmin: Nowa Sól Miasto, Nowa Sól, Siedlisko, Bojadła, Kargowa, Otyń, Kolsko): 68 387 32 85 lub 600 082 552 oraz e-mail: luczak@toensmeier.pl

USKOM (dotyczy gmin: Nowe Miasteczko, Kożuchów, Bytom Odrzański)
68 355 20 63 oraz e-mail: sekretariat@uskom.eu

Spółka Komunalna we Wschowie (dotyczy gmin: Wschowa, Sława, Szlichtyngowa)
65 540 26 05, 65 540 25 74, 65 540 84 56 oraz e-mail: sp_kom@wschowa.pl

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GOSC

Pozdro dla puszystyc

 

W dniu 15.07.2013 o 13:55, Eleonora. napisał:

Tak, troszkę "gościu" zrozumiałeś, choć nie odgadłeś, z którą stroną trzymam: "Tak tylko punkt na który się powołujesz ze związkiem gminnym wyraźnie wskazuje do czego się odwołuje". Może jestem trochę wyczulona, ale w dziwnych czasach, jakich żyjemy, ja jestem do swojej płci przyzwyczajona, więc byłabym wdzięczna, aby jeśli się do mnie zwracać, to używać odpowiedniej odmiany.   W każdym razie pozdrawiam bezpłciowych "gości".

Pozrdro dla puszystych :D :)

E
Eleonora.

Tak, troszkę "gościu" zrozumiałeś, choć nie odgadłeś, z którą stroną trzymam: "Tak tylko punkt na który się powołujesz ze związkiem gminnym wyraźnie wskazuje do czego się odwołuje". Może jestem trochę wyczulona, ale w dziwnych czasach, jakich żyjemy, ja jestem do swojej płci przyzwyczajona, więc byłabym wdzięczna, aby jeśli się do mnie zwracać, to używać odpowiedniej odmiany.

   W każdym razie pozdrawiam bezpłciowych "gości".

 

G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 18:20, Eleonora. napisał:

   Wiele już tu powiedziano, jeszcze więcej naubliżano. Palmę pierwszeństwa w tym drugim trzymają "goście". Nawet wymyślić sobie nick się wstydzą. Ot odważni w klawiaturze.   A wracając do tematu. Problem nie jest w tym, jak pracują urzędnicy, tylko dlaczego nas na siłę uszczęśliwiają, mało tego, każą nam być jeszcze wdzięcznymi za to, że nieudolnie zabrali się za wykonywanie pełnej wad ustawy. Faktem prawnym jest, że ogólnie pojęta obsługa śmieciowa została przekazana gminom: "Art. 3. 1. Utrzymanie czystości i porządku w gminach należy do obowiązkowych zadań własnych gminy". Ale: "2a.W razie wykonywania przez związek międzygminny zadań, o których mowa w ust. 2, określone w ustawie prawa i obowiązki organów gminy, w tym uchwalanie aktów prawa miejscowego, wykonują właściwe organy tego związku". Związek gmin, jak sama nazwa wskazuje, składa się z przedstawicieli gmin oraz dodatkowych osób zatrudnionych do realizacji postawionych zadań. Od razu się zapytam, gdzie są oszczędności, bo myślę, że do prowadzenia buchalterii powinna wystarczyć dotychczasowa liczba "strasznie zapracowanych" urzędników, ale nie, trzeba stworzyć ZWIĄZEK.   Zwróćcie uwagę, że "Art. 6q. W sprawach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. — Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta". Domniemywam, że te opłaty, to jednak podatek. Decyzja wójta określająca wysokość tego podatku nie jest konieczna, gdyż sposób naliczania go powinien być opisany w deklaracjach, ale myślę, że byłby mile widziany. I jeszcze pytanko: jak zinterpretować ten zapis ustawy?   Art. 6m. 1. Właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na danej nieruchomości odpadów komunalnych.2. W przypadku zmiany danych będących podstawą ustalenia wysokości należnej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi lub określonej w deklaracji ilości odpadów komunalnych powstających na danej nieruchomości właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć nową deklarację w terminie 14 dni od dnia nastąpienia zmiany. Opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi w zmienionej wysokości uiszcza się za miesiąc, w którym nastąpiła zmiana. Nasza prawna obrona:Art. 6s. W przypadku gdy gmina nie realizuje obowiązku odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, właściciel nieruchomości jest obowiązany do przekazania odpadów komunalnych, na koszt gminy, podmiotowi odbierającemu odpady komunalne od właścicieli nieruchomości, wpisanemu do rejestru działalności regulowanej, o którym mowa w art. 9b ust. 2. Pozdrawiam

Tak tylko punkt na który się powołujesz ze związkiem gminnym wyraźnie wskazuje do czego się odwołuje

 

„2. Gminy zapewniają czystość i porządek na swoim terenie i tworzą warunki
niezbędne do ich utrzymania, a w szczególności:
1) tworzą warunki do wykonywania prac związanych z utrzymaniem
czystości i porządku na terenie gminy lub zapewniają wykonanie
tych prac przez tworzenie odpowiednich jednostek organizacyjnych;
2) zapewniają budowę, utrzymanie i eksploatację własnych lub
wspólnych z innymi gminami:
a) regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych,
b ) stacji zlewnych, w przypadku gdy podłączenie wszystkich
nieruchomości do sieci kanalizacyjnej jest niemożliwe lub
powoduje nadmierne koszty,
c) instalacji i urządzeń do zbierania, transportu i unieszkodliwiania
zwłok zwierzęcych lub ich części,
d) szaletów publicznych;

i nie ma tu mowy o tworzeniu związków do ściągania i naliczania prowizji za pośrednictwo między mieszkańcami a firmami śmieciowymi. Za to jest mowa o budowie wspólnych wysypisk czy oczyszczalni. I jak sam wskazałeś a ja pisałem o tym kilka miesięcy temu ustawa wyraźnie wskazuje do kogo należy kierować deklaracje, a do kogo my składaliśmy deklarację? Czy do organu nie wymienionego w ustawie? 

E
Eleonora.

   Wiele już tu powiedziano, jeszcze więcej naubliżano. Palmę pierwszeństwa w tym drugim trzymają "goście". Nawet wymyślić sobie nick się wstydzą. Ot odważni w klawiaturze.

   A wracając do tematu. Problem nie jest w tym, jak pracują urzędnicy, tylko dlaczego nas na siłę uszczęśliwiają, mało tego, każą nam być jeszcze wdzięcznymi za to, że nieudolnie zabrali się za wykonywanie pełnej wad ustawy. Faktem prawnym jest, że ogólnie pojęta obsługa śmieciowa została przekazana gminom: "Art. 3. 1. Utrzymanie czystości i porządku w gminach należy do obowiązkowych zadań własnych gminy". Ale: "2a.W razie wykonywania przez związek międzygminny zadań, o których mowa w ust. 2, określone w ustawie prawa i obowiązki organów gminy, w tym uchwalanie aktów prawa miejscowego, wykonują właściwe organy tego związku". Związek gmin, jak sama nazwa wskazuje, składa się z przedstawicieli gmin oraz dodatkowych osób zatrudnionych do realizacji postawionych zadań. Od razu się zapytam, gdzie są oszczędności, bo myślę, że do prowadzenia buchalterii powinna wystarczyć dotychczasowa liczba "strasznie zapracowanych" urzędników, ale nie, trzeba stworzyć ZWIĄZEK.

   Zwróćcie uwagę, że "Art. 6q. W sprawach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. — Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta". Domniemywam, że te opłaty, to jednak podatek. Decyzja wójta określająca wysokość tego podatku nie jest konieczna, gdyż sposób naliczania go powinien być opisany w deklaracjach, ale myślę, że byłby mile widziany.

 

I jeszcze pytanko: jak zinterpretować ten zapis ustawy?

   Art. 6m. 1. Właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na danej nieruchomości odpadów komunalnych.

2. W przypadku zmiany danych będących podstawą ustalenia wysokości należnej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi lub określonej w deklaracji ilości odpadów komunalnych powstających na danej nieruchomości właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć nową deklarację w terminie 14 dni od dnia nastąpienia zmiany. Opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi w zmienionej wysokości uiszcza się za miesiąc, w którym nastąpiła zmiana.

 

Nasza prawna obrona:

Art. 6s. W przypadku gdy gmina nie realizuje obowiązku odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, właściciel nieruchomości jest obowiązany do przekazania odpadów komunalnych, na koszt gminy, podmiotowi odbierającemu odpady komunalne od właścicieli nieruchomości, wpisanemu do rejestru działalności regulowanej, o którym mowa w art. 9b ust. 2.

 

Pozdrawiam

 

 

 

G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 15:45, Gość napisał:

Nie muszą mnie obsługiwać - już dawno w tym syfie nie mieszkam . Wyjechałem razem z rodziną za pracą i godziwym życiem . Teraz mam dom , dobrze płatną pracę , wakacje w ciepłych krajach , dobry samochód i nie muszę tarzać się w nowosolskim szambie . Tak z sentymentu zaglądam na forum i śmiać mi się chce jak czytam twoje wypociny broniące nieudolnych urzędników . Nie powołuj sie na Boga - bluźniercze

to po co zabierasz głos prostaku. Jako typowy nieudacznik zwinąłeś zadek w troki i wyniosłeś się tam gdzie inni za ciebie zrobili robotę taką jaką nie byli w stanie zrobić twoi rodzice. A jak już zrejterowałeś to przynajmniej nie sraj w swoje byłe gniazdo. Dowodzisz tym tylko że jesteś zwykłym prymitywem i dobrze że miasto się ciebie pozbyło. A przy okazji taki jeden czarniawy od plackó straszył że też wyemigruje i nic, dalej zatruwa nowosolskie powietrze. To twój poziom. Zaopiekuj się nim i przyjmij do krainy szczęśliwości.
G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 15:38, Gość napisał:

Nieznajomość prawa i twoje lenistwo nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Nie wiesz? Nie interesujesz się? To masz problem. Obrażasz i dyskredytujesz pracowników Eko Związku, którzy takich aspołecznych obywateli i tak muszą obsłużyć. A gdyby takich elementów antyspołecznych było 100%? 140 tysięcy osób trzeba by było odwiedzić, poinformować, poprosić o łaskawe zastosowanie się do prawa itd. Ile twoim zdaniem jedna osoba że związku powinna obsługiwać osób? Na zachodzie przyjmuje się że 1 urzędnik do spraw smieciowych powinien przypadać na 5 tysięcy mieszkańców. W Polsce z racji zmian zakłada się że 1 urzędnik na 3 tysiące. Ale przy takich jak ty jeden powinien przypadać na 100 takich anty. czyli w Eko związku powinno pracować 1400 osób. Pracuje 14. Widzisz różnicę? Na szcęście takich jak ty jest nie az tak dużo. Dzieki Bogu.

Nie muszą mnie obsługiwać - już dawno w tym syfie nie mieszkam . Wyjechałem razem z rodziną za pracą i godziwym życiem . Teraz mam dom , dobrze płatną pracę , wakacje w ciepłych krajach , dobry samochód i nie muszę tarzać się w nowosolskim szambie . Tak z sentymentu zaglądam na forum i śmiać mi się chce jak czytam twoje wypociny broniące nieudolnych urzędników . Nie powołuj sie na Boga - bluźniercze

G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 14:31, Gość napisał:

Nie ma to jak forumowi znawcy prawa :D  :lol:  :D  :lol:  :D Oczywiście trzynastu doświadczonych prawników w trzynastu gminach nie wie co robi :P Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać :D

Tych wspomnianych 13 prawników - a raczej tylko 12 zastanawia się jak tu teraz z tego bałaganu wyjść . Jeden wymyślił i wpuścił w maliny resztę . Teraz w wyborach mieszkańcy podziękują nieudolnym włodarzom a oni już bedą wiedzieli komu zawdzięczją swoją porażkę .Można było tak prosto - radni uchwalają, burmistrz wykonuje i na pewno kosztowało by taniej . Bez bałaganu, monopolu, dodatkowych pracowników (a przynajmniej nie u siebie) . Po co to komu(no) było i komu to zawdzięczamy ???

G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 13:37, Gość napisał:

Ustawa dopuszcza przekazanie obowiązków związkom - Ok. Radni podjęli taką uchwałę ok - a skąd ja mam to wiedzieć ? Nie czytuję gazet i nie mam obowiązku obserwować co radni uchwalają. Nawet jesli bedą biegać na golasa - mnie to nie interesuje. Coś co mnie dotyczy musi zostać mi skutecznie doręczone decyzją. I tak - nie dostałem od prezydenta podpisanej informacji i zcedowaniu obowiązków ustawy na Eko, Nie otrzymałem informacji o wysokości podatku - kartka włożona za klamkę jest raczej niepoważna. Przewodniczący Eko nie ma prawa wystawiać decyzji administracyjnej czyli również wezwania o zapłatę. A co najważniejsze - nie chce mi się chodzić do związku i potwierdzać numerów konta bankowego . Jeden wielki bałagan . Gmina po 2 latach obowiązywania ustawy jest nieprzygotowana do jej wykonywania . Tłumaczenie, że na początku jest trudno świadczy tylko o nieudolności władzy i jej braku przygotowania do ustawowych zadań

Nieznajomość prawa i twoje lenistwo nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Nie wiesz? Nie interesujesz się? To masz problem. Obrażasz i dyskredytujesz pracowników Eko Związku, którzy takich aspołecznych obywateli i tak muszą obsłużyć. A gdyby takich elementów antyspołecznych było 100%? 140 tysięcy osób trzeba by było odwiedzić, poinformować, poprosić o łaskawe zastosowanie się do prawa itd. Ile twoim zdaniem jedna osoba że związku powinna obsługiwać osób? Na zachodzie przyjmuje się że 1 urzędnik do spraw smieciowych powinien przypadać na 5 tysięcy mieszkańców. W Polsce z racji zmian zakłada się że 1 urzędnik na 3 tysiące. Ale przy takich jak ty jeden powinien przypadać na 100 takich anty. czyli w Eko związku powinno pracować 1400 osób. Pracuje 14. Widzisz różnicę? Na szcęście takich jak ty jest nie az tak dużo. Dzieki Bogu.

G
Gość

głupiemu co nie odpowiesz on i tak zawsze swoje

G
Gość

Nie ma to jak forumowi znawcy prawa :D  :lol:  :D  :lol:  :D Oczywiście trzynastu doświadczonych prawników w trzynastu gminach nie wie co robi :P Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać :D

G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 14:02, Gość napisał:

Uprawnienie takie wynika z ustawy o samorządzie gminnym i tam należy szukać . Myślisz, że trzynastu prawników w trzynastu gminach zrobiłoby coś niezgodnego z obowiązującym prawem :D  :D  :D

To dlaczego nie powołano związku międzygminnego do pobierania podatku od nieruchomości, wystawiania dowodów osobistych itd, przecież byłoby taniej. 

G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 11:52, Gość napisał:

hahahahaha uuuuhhaaaaa ty nie brzydzisz sie  brać do ręki tego biuletynu propagandowego? i ty sprawdzasz ile się go sprzedało? hahahahahaha ciekawe to który to twój kiosk? hahahahaha 2 zł to cena zaniżona? Tylko nie co droższyNŻarski tabloid w Nowej Soli to już margines. 6500 tysiaca na Nowa Sól i Zieloną Górę z powiatami hahahahaha to dopiero sukces hahahaha na Nową Sól przypada sprzedaż kiluset sztuk przy nich będzie 7 tysiącach tego twojego znienawidzonego biuletynu który z takim obrzydzeniem co tydzień bierzesz do ręki hahahahaha wiesz czego to jest syndrom? klęski i niemocy. ten twój znienawidzony biuletyn żyje i sie rozwija. reszta gazet pada i nie masz gdzie czytać i zamieszczać kłamstw. i tak trzymać hahahahahaha ale boli ale boli hahahahaha wielki bracie hahahaha chyba bacie hahahah co za nieudacznik hahahahaha

 

Zajrzyj, a wiem, że zaglądasz tam do Intermarche w sobotę :) Leżą tam stosy tego "poczytnego" pisemka:) Porozmawiaj z obsługą sklepu, ja rozmawiałem: :) to dowiesz się jak idzie sprzedaż :)) I przestań rżeć jak stara kobyła:)))

G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 13:37, Gość napisał:

Ustawa dopuszcza przekazanie obowiązków związkom - Ok. Radni podjęli taką uchwałę ok - a skąd ja mam to wiedzieć ? Nie czytuję gazet i nie mam obowiązku obserwować co radni uchwalają. Nawet jesli bedą biegać na golasa - mnie to nie interesuje. Coś co mnie dotyczy musi zostać mi skutecznie doręczone decyzją. I tak - nie dostałem od prezydenta podpisanej informacji i zcedowaniu obowiązków ustawy na Eko, Nie otrzymałem informacji o wysokości podatku - kartka włożona za klamkę jest raczej niepoważna. Przewodniczący Eko nie ma prawa wystawiać decyzji administracyjnej czyli również wezwania o zapłatę. A co najważniejsze - nie chce mi się chodzić do związku i potwierdzać numerów konta bankowego . Jeden wielki bałagan . Gmina po 2 latach obowiązywania ustawy jest nieprzygotowana do jej wykonywania . Tłumaczenie, że na początku jest trudno świadczy tylko o nieudolności władzy i jej braku przygotowania do ustawowych zadań

Oczywiście można i w ten sposób. Tylko rodzi się pytanie PO CO? W całym cywilizowanym świecie obowiązuje zasada, że nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania. Także ten argument o gazetach itp. jest nietrafiony. Nie jest też prawdą, że nie otrzymałeś informacji o wysokości opłaty, bo Twój wpis temu zaprzecza. Po scedowaniu przez gminę na związek wszystkich uprawnień dotyczacych gospodarowania odpadami przewodniczący zwiazku wszedł w tym zakresie w uprawnienia prezydenta i ma prawo do wystawiania decyzji administracyjnych i egzekwowania zaległości. Oczywiście można udawać Greka, tylko w konsekwencji takiego działania skończy się naliczeniem karnych odsetek od niezapłaconych kwot i tyle. Anarchia nie jest najlepszym systemem i nikt rozsądny nie da na nią przyzwolenia. W przypadku opłaty śmieciowej nie ma obowiązku wystawiania decyzji(wynika to wprost z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie), nie ma też obowiązku informowania indywidualnie o podjętej decyzji przekazania kompetencji do związku. W przypadku uchwał Rady Miejskiej są one albo ogłaszane w dzienniku urzędowym województwa lubuskiego, albo ogłaszane w sposób zwyczajowo przyjęty w gminie (np. poprzez umieszczenie na tablicy ogłoszeń i w BIP-ie). Proponuję jednak zapłacić opłatę śmieciową zgodnie z obowiazującym prawem i tyle.W tym temacie poza karami nie ma nic do ugrania :D

G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 12:39, Gość napisał:

Chętnie odpowiem na pytania, pozostałą część wypowiedzi pozostawię bez komentarzaTrąci urzędnikiem gminnym  :D Ustawa dopuszcza przekazanie obowiązków gminy związkom międzygminnym. Tak też stało się w tym przypadku. Trzynaście rad gmin, w tyn Rada Miejska w Nowej Soli przekazała podjętymi uchwałami zadania wynikajace z ustawy o utrzymaniu porządku na rzecz Związku Międzygminnego "Eko-przyszłość" (można to sprawdzić w Biurze Rady Miejskiej w Nowej Soli lub na BIP miasta) Od tego momentu wszelkie kompetencje gminy w zakresie gospodarki odpadami, w tym również egzekucję niezapłaconych opłat, przejął związek. Podane konto jest indywidualnym subkontem mieszkańca w ramach konta związku Eko-przyszłość. Jeżeli uważasz, że ktoś Cię naciąga podejdź do związku i potwierdź informacje o Twoim numerze konta :D

Ustawa dopuszcza przekazanie obowiązków związkom - Ok. Radni podjęli taką uchwałę ok - a skąd ja mam to wiedzieć ? Nie czytuję gazet i nie mam obowiązku obserwować co radni uchwalają. Nawet jesli bedą biegać na golasa - mnie to nie interesuje. Coś co mnie dotyczy musi zostać mi skutecznie doręczone decyzją. I tak - nie dostałem od prezydenta podpisanej informacji i zcedowaniu obowiązków ustawy na Eko, Nie otrzymałem informacji o wysokości podatku - kartka włożona za klamkę jest raczej niepoważna. Przewodniczący Eko nie ma prawa wystawiać decyzji administracyjnej czyli również wezwania o zapłatę. A co najważniejsze - nie chce mi się chodzić do związku i potwierdzać numerów konta bankowego . Jeden wielki bałagan . Gmina po 2 latach obowiązywania ustawy jest nieprzygotowana do jej wykonywania . Tłumaczenie, że na początku jest trudno świadczy tylko o nieudolności władzy i jej braku przygotowania do ustawowych zadań

G
Gość
W dniu 14.07.2013 o 13:13, Gość napisał:

Bardzo przepraszam jak składam deklarację do Urzędu Skarbowego to wyliczam kwotę na podstawie ordynacji podatkowej i ją wpłacam. Deklaracje śmieciowe nie zawierały żadnej kwoty tak jak deklaracje do podatku od nieruchomości. Gmina ustala zarówno podatek od nieruchomości jak i od śmieci i co roku ma obowiązek wyliczyć i przysłać mi w drodze decyzji administracyjnej informację o wysokości podatku jaki mam do zapłacenia na podstawie deklaracji. Niestety niezgodnie z ustawą wprowadzono jakiś bliżej nieokreślony prawem związek który nie ma prawa wystawiać decyzji administracyjnych bo ustawa przewiduje takie prawo tylko i wyłącznie dla prezydentów, wójtów i burmistrzów. Bliżej nieokreślony prawem związek nie może wystawiać decyzji administracyjnych i z tego wynika zamieszanie, kto za to zapłaci? Tego nie wiem ale się nie zdziwię jak za jakiś czas prezydent wystawi nam decyzje o wysokości podatku śmieciowego i każe zapłacić ponownie. Tyle że ja deklarację składałem do związku czego ustawa również nie przewiduje, bo deklarację zgodnie z ustawą można złożyć do prezydenta, burmistrza lub wójta, więc znowu mamy bałagan i teraz pytanie czy my złamaliśmy prawo składając deklarację do niewłaściwego organu. 

I znów: " mi się wydaje", "tego nie wiem, ale"... i znów wyciągasz wnioski "znów mamy bałagan" i tym podobne. Bałagan robisz ty i tobie podobni. Człowieku, jak się czegoś nie wie, to się nie zabiera głosu. Wystarczy grzecznie zapytać, a nie insynuować, oskarżać i obrażać. To, że nie rozumiesz i nie wiesz podstawowych rzeczy nie usprawiedliwia łamania przez ciebie prawa, a tym bardziej nakłaniania innych do łamania prawa. Ileż razy było powtarzane że gmina (wójt, burmistrz, prezydent) ma prawo (do czego wręcz nakłaniało ministerstwo) scedować swoje uprawnienia na związek międzygminny, które w imieniu gminy realizuje powierzone zadania. Ileż razy trzeba tobie to powtarzać? Gdyby tak nie było, to wojewoda dawno już by unieważnił uchwały rad gmin. Po co ty dalej mącisz i siejesz ferment? Jaki masz w tym cel? Po co wprowadzasz ludzi w błąd?

Dodaj ogłoszenie