MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czytelniczka o Wełnianym Rynku w Gorzowie: Zamiast roślin w donicach rosną śmieci

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Donice mają m.in. oddzielać część deptaka dostępną dla aut i pieszych od części dostępnej tylko dla przechodniów.
Donice mają m.in. oddzielać część deptaka dostępną dla aut i pieszych od części dostępnej tylko dla przechodniów. Jarosław Miłkowski
- Kiedy na Wełnianym Rynku będą w końcu rośliny? - pyta pani Anna z centrum Gorzowa. - Najpóźniej na początku lipca – odpowiadają Gorzowskie Inwestycje Miejskie.

- Na Wełnianym Rynku od około dwóch tygodni stoją piękne donice. A że do dziś nie ma w nich kwiatów, to zaczynają one służyć ludziom za śmietniki. Do jednej ktoś wyrzuci butelkę, do innej papierek. Zaczyna się tu robić śmietnik – mówi nam pani Anna.
Nasza czytelniczka mieszka w centrum miasta i serce jej się kraje, gdy patrzy na to, co dzieje się na dopiero co wyremontowanym deptaku. - Przez te śmieci w donicach brzydko to wygląda. Czy ktoś w ogóle planuje posadzić tu jakieś rośliny? I kiedy zamierza to zrobić? - pyta nas Czytelniczka.

W sprawie zgłoszonej przez gorzowiankę zwróciliśmy się do Gorzowskich Inwestycji Miejskich, które nadzorują przebudowę Wełnianego Rynku.
- Rośliny zostaną zasadzone w donicach już niebawem – mówi nam Ewa Iwańska, dyrektor biura zarządu GIM-u. - Umowa na posadzenie roślin została podpisana 19 czerwca i od tego dnia firma, która będzie robiła nasadzenia, ma dwa tygodnie na prace – dodaje Iwańska. Rośliny będą więc posadzone najpóźniej na początku lipca.

Będzie 414 sztuk roślin

W donicach na Wełnianym Rynku a także na Hawelańskiej zostanie posadzonych wiele gatunków roślin.
- Będzie to pelargonia, ipomea, szałwia omszona, śliwa dziecięca, trawy. Łącznie posadzonych ma zostać 414 sztuk krzewów, traw czy bylin – mówi E. Iwańska.

Dodajmy, że donice z roślinnością będą m.in. oddzielały część Wełnianego Rynku, po której mogą poruszać się samochody od tej, która jest tylko dla pieszych. Po tym, gdy między skrzyżowaniem z ul. Sikorskiego a okolicą Studni Czarownic asfaltową jezdnię zamieniono na deptak z kostki, pierwszeństwo mają tu jednak piesi. Kierowcy muszą się do nich dostosować. Owszem, jadąc Wełnianym Rynkiem, można sobie skrócić drogę pomiędzy ul. Sikorskiego a Jagiełły. Z możliwości przejazdu przez Wełniany Rynek najczęściej będą jednak pewnie korzystać mieszkańcy okolicznych bloków i kamienic.

Już teraz widać, że nie odbędzie się to jednak bez wpływu na estetykę. Auta jeżdżą tędy od kilku tygodni i na jasnej kostce można już dostrzec ciemniejszy pas po oponach przejeżdżających tędy samochodów oraz ślady po wyciekających z aut płynach.

Co się podoba, a co nie?

Przebudowa Hawelańskiej i Wełnianego Rynku na odcinku od Sikorskiego do Studni Czarownic rozpoczęła się trzynaście miesięcy temu. Miała ona potrwać do 18 maja tego roku. Roboty jednak się przedłużyły. Ich odbiór będzie niebawem.

- Została powołana komisja do odbioru inwestycji – mówi E. Iwańska.

Mieszkańcy do przebudowy mają kilka zastrzeżeń. Pierwsze to to, że są miejsca, gdzie kostka nie jest położona równo. Drugie – nie wszystkim podoba się to, że po przebudowie poziom dróg podniósł się o kilka centymetrów i niekiedy jest on na poziomie schodów przed wejściem m.in. do sklepów. Trzecie zastrzeżenie – nawierzchnia ułożona została tak, że po deszczu w niektórych miejscach woda stoi na kostce zamiast spływać do kratek deszczowych. Mieszkańcom podoba się jednak to, że na Hawelańskiej można teraz usiąść pod zasadzonymi tu przy okazji przebudowy drzewami. Nasz reporter często widzi w tym miejscu siedzących mieszkańców.

Przebudowa kosztowała 6,3 mln zł. Kiedy będzie jej drugi etap, a więc od Studni Czarownic do ul. Jagiełły i ul. Chrobrego? Nie wiadomo.

Czytaj również:
Okolice Studni Czarownic w Gorzowie będą wyglądały jak z dwóch światów. Kiedy drugi etap przebudowy? Nie wiadomo!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grecy będą pracować 6 dni w tygodniu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska