Darmowa nauka za Odrą dla polskich licealistów

Beata Bielecka
Dorota Rutka (druga z prawej) od kilku lat bierze udział w projektach szkolnych z uczniami  ze Słubic i Frankfurtu.
Dorota Rutka (druga z prawej) od kilku lat bierze udział w projektach szkolnych z uczniami ze Słubic i Frankfurtu. fot. Archiwum D. Rutki
Do gimnazjów w całym województwie lada chwila trafią informacje o warunkach przyjęcia naszych uczniów do szkoły we Frankfurcie nad Odrą. Chętnych czekać będą w marcu egzaminy wstępne.

- O tym, co frankfurcka szkoła ma do zaoferowania, uczniowie dowiedzą się nie tylko z informacji, które przekazujemy naszym gimnazjom, ale też z płyty promującej Miejskie Gimnazjum im. Karola Liebknechta (odpowiednik naszego liceum- przyp. red.) - mówi Dorota Rutka z Zespołu Szkół Licealnych im. Zbigniewa Herberta w Słubicach, która jest łączniczką między ogólniakiem a frankfurcką placówką. Płytę przygotował z uczniami Marian Cyganek, który uczy plastyki za Odrą. O szkole opowiadają m.in. polscy uczniowie. Chwalą to, że mogą nauczyć się w Niemczech języka, co otwiera im drogę do zagranicznych uczelni, korzystają z wymiany szkolnej.

Spełniają marzenia

Maturzysta Piotr Wrzałkowski wybiera się na architekturę do Berlina. Przyznaje, że gdyby nie możliwość nauki we Frankfurcie, pozostałoby to jedynie w sferze marzeń.

Nasi uczniowie uczestniczą też w międzynarodowych projektach szkolnych. Młodzież od kilku lat wyjeżdża wspólnie m.in. do Izraela. - Poznają obcą kulturę, uczą się tolerancji, nawiązuje kontakty z rówieśnikami - opowiada D. Rutka.

Obecnie we Frankfurcie uczy się ponad stu Polaków. Kto chciałby do nich dołączyć musi skończyć gimnazjum z przynajmniej dobrymi wynikami oraz dobrą znajomością języka niemieckiego. Najpierw pisze się test, którego wyniki, razem z ostatnim świadectwem, stanowią podstawę do rekrutacji kandydatów. Potem trzeba przejść jeszcze rozmowę kwalifikacyjną w języku niemieckim, podczas której sprawdzana jest też podstawowa znajomość języka angielskiego.

Trudne początki

Młodzi Polacy, którzy uczą się we Frankfurcie przyznają, że początki nie były łatwe. Chociaż każdy przyszedł tu z bardzo dobrą znajomością niemieckiego to jednak uczenie się w obcym języku chemii czy historii to duże wyzwanie. Jednak jak podkreśla Maria Jaworska, dyrektor słubickiego Zespołu Szkół bardzo rzadko nasi uczniowie rezygnują z nauki w Niemczech.

Frankfurcka szkoła, której patronuje Unesco, to jedyna placówka oświatowa w Brandenburgii (na poziomie szkoły średniej), w której Polacy mogą uczyć się za darmo. Jest to możliwe dzięki finansowaniu przez niemieckie ministerstwo oświaty, trwającego od 18 lat polsko-niemieckiego projektu. Zgodnie z umową Polska strona zapewnia uczniom internat w Słubicach, a Niemcy ponoszą koszty nauki.

DOWIESZ SIĘ WIĘCEJ

13 lutego we frankfurckiej szkole, przy Wieckestrasse 1b, będzie dzień otwartych drzwi (od 9.00 do 12.00). Tego samego dnia o 14.00 w Collegium Polonicum - spotkanie informacyjne z dyrekcją szkoły oraz przedstawicielami polskich władz oświatowych. Więcej o szkole na stronie internetowej: www. liebknecht-gymnasium.de. Podania przyjmowane będą do 12 marca. Trzeba je wysłać na adres: Zespół Szkół Licealnych im. Zbigniewa Herberta, ul. Bohaterów Warszawy 3, 69-100 Słubice.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alik
U nas takiego patrona usunięto by już dawno i przjęto nowego np jakiegoś świętego.
Dodaj ogłoszenie