Dawniej było pysznie w Nowej Soli. Naleśnikami z baru mlecznego i frytkami z zielonej budki zajadało się pół miasta

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
– Wspomnień nikt nam nie odbierze – podkreśla pani Alina. A pani Karolina przyznała, że miło się wraca do tych wspomnień, by choć przez chwilę poczuć się jak dziecko. Mieszkańcy Nowej Soli do dzisiaj pamiętają ulubione przysmaki sprzed wielu lat. Kliknij w zdjęcie i przejdź do galerii. Sprawdźcie, czy też lubiliście to jeść. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Kultowe jedzenie w Nowej Soli? Odpowiedzi jest mnóstwo. Wybraliśmy to, co nowosolanie nie tylko bardzo lubili jeść, ale też to, co najczęściej powtarzało się w wypowiedziach.

– Jak już człowiek pojechał do miasta, to w drodze na przystanek szło się na deser w Murzynku, na hot dogi w Czerwonych Budkach lub frytki do Zielonej Budki – wspomina pani Anna.
– Wspomnień nikt nam nie odbierze – podkreśla pani Alina. A pani Karolina przyznała, że miło się wraca do tych wspomnień, by choć przez chwilę poczuć się jak dziecko.
Mieszkańcy do dzisiaj pamiętają ulubione przysmaki w Nowej Soli sprzed wielu lat. Miejsc, w których były sprzedawane już dawno nie ma, ale nowosolanie bez trudu potrafią odtworzyć w pamięci zapach i smak.
Wybraliśmy niektóre ze wspomnień nowosolan. Zobaczcie naszą galerię.

Dawniej było pysznie w Nowej Soli. Naleśnikami z baru mleczn...

ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Tajemnicze miejsce w Nowej Soli. Opuszczony szpital

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie