Dębno: Piękny budynek przy Chrobrego czeka na nowego właściciela

Alicja Jarno 0 95 722 57 72 ajarno@gazetalubuska.pl
Piękny budynek zamiast zdobić straszy wybitymi szybami, odpadająca elewacją i wytartymi płaskorzeźbami.
Piękny budynek zamiast zdobić straszy wybitymi szybami, odpadająca elewacją i wytartymi płaskorzeźbami. fot. Alicja Jarno
- Szkoda, że taki ładny budynek, jest w opłakanym stanie, mógłby zdobić nasze miasto, a w tej chwili tylko je szpeci - mówią mieszkańcy miasta.

Ponad stuletni budynek przy ulicy Chrobrego 2 przypomina dzisiaj ruinę. Powybijane okna, obłażąca elewacja, rozsypujące się płaskorzeźby.

W internecie ktoś zamieścił filmik, w którym można obejrzeć willę od środka. W wewnątrz też nie wygląda to ciekawie: porozbijane ściany, porozwalane drzwi i schody, jednym słowem ruina.

To nie jest zabytek

- Stara willa była zapewne własnością jakiegoś miejscowego fabrykanta, albo innego zamożnego mieszkańca - mówi Arkadiusz Borowski, kierownik wydziału gospodarki nieruchomościami i ochrony środowiska. - Tuż po wojnie mieściła się tam biblioteka pedagogiczna - dodaje. W 1974 roku budynek przejęła spółdzielnia pracy i usług handlowych.

Potem mieścił się tu powiatowy oddział wojewódzkiego związku gminnych spółdzielni. Ta instytucja odsprzedała w 1993 roku willę prywatnemu przedsiębiorcy, który prowadził w niej działalność handlową. Od kilku lat jednak budynek stoi pusty i zwyczajnie niszczeje. Chociaż jest stary i niewątpliwe stanowi ważny element architektury miasta, nie został wpisany do rejestru zabytków.

- Gmina powinna coś z tym zrobić, przecież to nie do pomyślenia, żeby taka piękna budowla niszczała - denerwowała się wczoraj pani Antonina, która mieszka tuż obok.

Budynek zajął komornik

Okazuje się, że szansę na rozpoczęcie nowego życia, willa będzie miała już w październiku. - Właściciel obiektu ma w gminie spore długi za niepłacenie podatku od nieruchomości, dlatego złożyliśmy wniosek do komornika o zajęcie budynku - dowiedzieliśmy od burmistrza Dębna, Piotra Downara.

- W tej chwili została oszacowana jego wartość, a w przyszłym miesiącu powinna się odbyć licytacja - tłumaczy burmistrz. Co jednak będzie, gdy nie znajdzie się chętny na odkupienie willi? Po pierwszej licytacji komornik obniża wycenę i obiekt znowu idzie pod młotek. Jeżeli znowu nie znajdzie się kupiec, wszelkie próby sprzedaży są wstrzymane na rok. Chyba, że spróbuje go przejąć gmina.

- W tej chwili z trudem usiłujemy pozyskać środki na remont willi po przedszkolu. Ciężko by było pozyskać kilka milionów na renowację drugiego takiego budynku, potrzebny by był pomysł na jego zagospodarowanie - mówi P. Downar.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.