Dlaczego Falubaz Zielona Góra spadł z ekstraligi? Jakie błędy popełnili ludzie rządzący klubem? Czy zabrakło tylko szczęścia? - analiza

Szymon Kozica
Szymon Kozica
Najbardziej żal czerwcowego meczu Falubaz Zielona Góra - Włókniarz Częstochowa, w którym karty rozdał sędzia...
Najbardziej żal czerwcowego meczu Falubaz Zielona Góra - Włókniarz Częstochowa, w którym karty rozdał sędzia... Patryk Kowalski
Udostępnij:
Falubaz Zielona Góra przeprasza kibiców i zapowiada, że celem klubu jest szybki powrót do ekstraligi. - Jest mi trochę przykro - nie ukrywa Marek Grzyb, prezes Stali Gorzów. I radzi kolegom zza miedzy, że za wszelką cenę powinni zatrzymać Patryka Dudka.

Żużlowcy Falubazu spadli do I ligi. Stało się tak po tym, jak w piątek (20 sierpnia) ulegli na wyjeździe Sparcie Wrocław 37:53, a w niedzielę (22 sierpnia) GKM Grudziądz wygrał u siebie z Włókniarzem Częstochowa 48:42. Dlaczego nie zdołali utrzymać się w elicie?

Nicki Pedersen, Martin Vaculik - tak odchodzili liderzy

Zacznijmy od składu drużyny. Po sezonie 2020 Falubaz nie potrafił zatrzymać Martina Vaculika, piątego na liście najskuteczniejszych jeźdźców ekstraligi, zdecydowanego lidera zespołu. Ściągnął za to Mateja Zagara, który nie był w stanie zbliżyć się do poziomu Słowaka. Owszem, kolejna roszada - Max Fricke za Michaela Jepsena Jensena - okazała się korzystna, ale nie zmienia to faktu, że żaden z nowych żużlowców nie nadawał się na lidera, który w ekipie jest po to, żeby w ostatnich wyścigach przechylać szalę zwycięstwa.

20 sierpnia 2021. Sparta Wrocław - Falubaz Zielona Góra 53:37

Falubaz Zielona Góra spada do I ligi... Z Grudziądza nadeszł...

Idźmy dalej - klub nie zadbał o to, by mieć solidnego zawodnika na nowej w ekstralidze pozycji do lat 24, choć na rynku było co najmniej dwóch mocnych kandydatów, którzy musieli zmienić barwy. Mało tego, pozwolił odejść najlepszemu spośród kończących wiek młodzieżowca, czyli Norbertowi Krakowiakowi. Falubaz nie umiał także wzmocnić formacji juniorskiej, choć oczywiste było to, że ma młodzież, która nie jest jeszcze gotowa do jazdy w ekstralidze.

Niektórzy kibice zwracają uwagę na to, że skład zespołu z Zielonej Góry zaczął rozpadać się jeszcze wcześniej, gdy pod koniec sezonu 2019 klub lekką ręką i w niewybredny sposób pozbył się Nickiego Pedersena, żeby zrobić miejsce dla lepszego grajka. Ale lepszy grajek nie przyszedł...

Warto dodać, że z Falubazu odchodzili nie tylko wartościowi żużlowcy. W trakcie sezonu 2020 z pracy zrezygnował Aleksander Janas, odpowiedzialny za szkolenie młodzieży. A miał do tego dobrą rękę. W przerwie zimowej z klubem pożegnał się także Tomasz Walczak, kierownik drużyny. To był kolejny zły znak.

Falubaz Zielona Góra trzy razy przegrał u siebie 44:46

Po niedzielnym zwycięstwie GKM nad Włókniarzem pewnie wielu kibiców analizuje zdobycze Leona Madsena, Fredrika Lindgrena czy Jakuba Miśkowiaka i porównuje ze statystykami z wcześniejszych meczów. Ktoś może zastanawia się, jak to jest, że solidny zespół ze środka tabeli przegrywa 42:48 i z najsilniejszą, i z najsłabszą ekipą w ekstralidze... Jeszcze inni pewnie wspominają minimalne porażki Falubazu na własnym torze 44:46.

Spośród trzech takich spotkań największą zadrą jest czerwcowy pojedynek z Włókniarzem właśnie, a konkretnie absurdalne decyzje sędziego Pawła Słupskiego, który - powiedzmy to wprost - wypaczył wynik. Powinien był dwukrotnie wykluczyć Lindgrena, ale tego nie zrobił. Dlaczego? Oczywiście, tego się nie dowiemy. Dodajmy jednak, że Falubaz prowadził 43:41, ale ostatni wyścig przegrał podwójnie. A arbiter po miesięcznym odpoczynku od ekstraligi wrócił na stadionowe wieżyczki...

Żużlowcy Falubazu Zielona Góra przegrali z Włókniarzem Częstochowa 44:46.

Sędzia „pomógł” żużlowcom Falubazu Zielona Góra przegrać z W...

Szansa na choćby jeden duży punkt była też w sierpniowym meczu z Unią Leszno, osłabioną brakiem kontuzjowanego Jaimona Lidsey’a. I ponownie została zaprzepaszczona w XV biegu, bo Emil Sajfutdinow zdołał przedzielić parę z Zielonej Góry, na metę wpadając o ułamki sekundy szybciej niż Patryk Dudek. Stało się to w przedostatniej kolejce spotkań ekstraligi. Później był już tylko wyjazd do Wrocławia.

Falubaz Zielona Góra przeprasza kibiców i liczy na szybki powrót

„Drodzy kibice, nie tak miał wyglądać ten dzień. Po 15 latach zielonogórska drużyna opuszcza PGE Ekstraligę i za rok pojedzie na jej zapleczu. To był słaby sezon w naszym wykonaniu. Dwa zwycięstwa i jeden remis to zdecydowanie za mało. PRZEPRASZAMY. Jesteśmy świadomi, że zawiedliśmy Was - najlepszych kibiców, na których zawsze możemy liczyć. Zawiedliśmy sponsorów, którzy mocno nas wspierają w trudnych momentach. Wierzymy jednak, że nasza rozłąka z rozgrywkami ekstraligowymi nie potrwa dłużej niż rok. Naszym celem będzie szybki powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej, bo Zielona Góra i Wy na to zasługujecie” - można było przeczytać w poniedziałek (23 sierpnia) na profilu Falubazu na Facebooku.

Marek Grzyb: Falubaz za wszelką cenę powinien zatrzymać Patryka Dudka

- Coś się kończy, bo Falubaz przez wiele lat jeździł w ekstralidze. Żal, że nie będzie derbów, bo one są emocjonującymi spotkaniami. Jest mi trochę przykro - nie ukrywa Marek Grzyb, prezes Stali Gorzów, po spadku sąsiadów zza miedzy. - Mam nadzieję, że Falubaz będzie w niższej lidze tylko rok i wróci do najwyższej klasy rozgrywkowej. Nie będzie to jednak takie łatwe. Pierwsza liga jest niesłychanie mocna. Proszę spojrzeć na ROW Rybnik, który spadł z ekstraligi rok temu i teraz musi mocno się bić o awans z drużynami z Krosna czy z Ostrowa. W przyszłym roku o awans też nie będzie łatwo, bo Orzeł Łódź także będzie chciał się dostać do elity. Witold Skrzydlewski, prezes klubu, już to zapowiedział.

Trwa głosowanie...

Czy Falubaz Zielona Góra za rok powróci do PGE Ekstraligi?

Co Marek Grzyb radziłby teraz zrobić Falubazowi i Zielonej Górze? - Różne środowiska powinny ponad podziałami wesprzeć drużynę. To przecież marka Zielonej Góry, a żużel i Falubaz jest w tym mieście traktowany jak religia. Jeśli nie będzie wsparcia, to Falubazowi będzie bardzo ciężko - uważa prezes Stali. - Falubaz za wszelką cenę powinien zatrzymać Patryka Dudka. Nie można przeciąć pępowiny, która łączy klub z zawodnikiem. Patryk Dudek jest w Zielonej Górze ikoną, tak jak w Gorzowie jest nią Bartosz Zmarzlik. Dudek awansował do cyklu indywidualnych mistrzostw świata, więc okazję do ścigania się z najlepszymi będzie miał w Grand Prix.

Falubaz startował w ekstralidze przez ostatnie 15 lat. W tym czasie wywalczył trzy złote, srebrny i dwa brązowe medale drużynowych mistrzostw Polski.

Obejrzyj wideo. Żużel. Falubaz Zielona Góra, trener Piotr Żyto o przygotowaniach do sezonu 2021

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie