Dlaczego inwestorzy omijają Zieloną Górę

Robert Gromadzki 68 324 88 12 [email protected]
Takich dźwigów nie ma od dawna w  Zielonej Górze.
Takich dźwigów nie ma od dawna w Zielonej Górze. fot. Archiwum
- Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna jest zainteresowana inwestorami w Zielonej Górze. Nie mamy wsparcia ze strony miasta - twierdzi Artur Malec prezes KSSE. -To strefa nie ma interesu, a by tu inwestować - twierdzi wiceprezydent Zielonej Góry Dariusz Lesicki.

Obaj panowie zapewniają, że ich stosunki są bardzo dobre. Jednak ostatni raz widzieli się w czerwcu. Wtedy Artur Malec był z kurtuazyjną wizytą w urzędzie miasta. Działo się to po powołaniu go na stanowisko prezesa.

- Jestem zdziwionym tym brakiem kontaktu. Wręcz zaskoczony tym, że się nas nie nagabuje i nie pyta, czy są ewentualni chętni do zainwestowania w mieście - mówi A. Malec.- Mieliśmy ostatnio jednego z inwestorów, proponowaliśmy ulokowanie biznesu w regionie, także w Zielonej Górze. Nie był zainteresowany.

Powodem, jak przyznaje prezes, może być zbyt wysoka cena gruntów. Przekracza ona 100 zł podczas gdy Nowej Soli jest 60 zł, a w Lubsku np. 16 zł.

Strefa się nie interesuje

Inaczej do tematu podchodzi wiceprezydent D. Lesicki, który stwierdza, że strefa nie interesuje się miastem. - Bo nie jest właścicielem terenów w Zielonej Górze. Tym samym nie szuka firm dla naszego miasta. Po prostu nie ma żadnych korzyści - tłumaczy Lesicki.

Według niego boom inwestycyjny dopiero przed nami. Wiąże się to z uruchomieniem Parku Naukowo-Technologicznego. - Już teraz mamy telefony i odbywamy spotkania z potencjalnymi inwestorami. Ich interesuje właśnie park - wyjaśnia D. Lesicki.

Prywatni przedsiębiorcy mówią, że w naszym mieście nikt nie jest zainteresowany ściągnięciem dużej firmy przemysłowej. Bo ona mogłaby dać duże wynagrodzenia, co spowodowałoby większą konkurencję na rynku. Czyli mniejsi musieliby zapłacić więcej. Wielkiej firmy przemysłowej nie chce też miasto, m.in. ze względu na ochronę środowiska.

Życzliwszym okiem popatrzyłoby na wysokie technologie. - Mamy szansę na stworzenie tzw. klajstra informatycznego (to skupisko różnych firm pracujących w tej branży - dop. red). Tego się, będziemy trzymać - uważa D. Lesicki

W Gorzowie i Nowej Soli urzędnik stoi na baczność

Do czego prowadzi taka polityka? Choćby do tego, że kolejna duża firma ulokuje się w... Nowej Soli. - Od Wadima Tyszkiewicza i Tadeusza Jędrzejczaka władze Zielonej Góry powinny się uczyć, jak obchodzi się inwestorem. Tam widać efekty ich pracy - dodaje prezes Malec. - Urzędnicy stoją na baczność i widać, że każde ich działanie jest podporządkowane pod potrzeby przedsiębiorców lub firm.
Zdaniem prezesa w Zielonej Górze tego nie ma.

Pieniądze na promocję gospodarczą to kwota ledwo ponad 100 tys. zł. - Czekamy na możliwość otrzymania dotacji z unijnego programu na promocję gospodarczą Trójmiasta. Może będzie 1 mln - wyjaśnia Krzysztof Sikora, naczelnik wydziału przedsiębiorczości i działalności gospodarczej.

Tymczasem na stronie internetowej KSSE ogłoszenie rozpoczęcia negocjacji w sprawie gruntów na terenie Lubska i Bytomia Odrzańskiego.

Baza firm z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
to włodarze chcą zrobić z miasta skansen - przecież taki juz jest obok w Ochli! ...przy takim podejściu wykształcona młodzież ucieka i będzie uciekać, z Uniwersytetu też będą uciekać i nic dobrego takie podejście nie wróży ...dodać jeszcze do tego kiepskie rządy PO w regionie i po ptokach!
z
zero
Nie dziwię sie ze inwestują w NOwej Soli. Jakby Zielona miała takiego posła jak BOgdan BOjko to też by do zielonej Góry sie pchali. Drzwiami i oknami. NIc podobno nie robi w sejmie ale za to robi wNOwej Soli. Prawda?? Nowosolanie odezwijcie sie. Prosze o poparcie dla naszego Posła Bogdana Bojko.
l
lizun9
A wracając do meriutum - lizun i eurokołhiźnik. Widzę Panowie, że pisanie Wam wychodzi (z mniejszym lub większym skutkiem). Fakt pisać potraficie, ale czytać, a na dodatek - czytać ze zrozumieniem - to już niekoniecznie.

Ja od dawna nie czytam Gazety Lubuskiej ze zrozumieniem - boję się, że podażając tokiem rozumowania miejscowych redaktorów stanie mi się jakaś krzywda...
Uwazam, że to co napisano w tym tekście to bełkot. Ciąganie setek tysięcy złotych na "promocje" przy jednoczesnym olewaniu elementarnych reguł, które się sprawdzają przy pozyskiwaniu inwestorów? Kontakty ze strefą ekonomiczną, kontakty z izbami handlowo przemysłowymi, które skupiają firmy wywodzące się z danego kraju, utrzymywanie relacji z firmami prężnie rozwijającymi się i szukającymi nowych rozwiązań dla siebie. Tego teraz nie ma - a przynajmniej ten tygrys dziennikarstwa o tym nie wspomina.
Nie chcecie dużych firm przemysłowych bo one płacą a chcecie firmy wysokich technologii? Przecież one też płacą - a niejednokrotnie wymagają też srodowiska industrialnego, które jest odbiorcą ich produktów. Jak chcecie przekonać, że Zielona Góra jest lepsza niż Śląsk, Mazowsze, Kraków, Wałbrzyska SSE? Bilbordami?
Firma, ktorą opisałem powyżej szukała swego czasu lokalizacji dla centrum dygitalizacji dokumentów. Zielona Góra odpadła pierwsza - ze wsględu na logistykę ale także całkowity brak powierzchni biurowej do wynajęcia. W tym grajdole nie ma 3 tysięcy metrów za płotem z ochroniarzem i klimatyzacją. I może warto na początek taki problem rozwiązać...
k
komi
....a może tak referendum i ... odwołanie Januszka?

Tylko kto na Jego Miejsce? Stabrowski?
i
invest
Niestety, w Zielonej Górze mieszkańcy wybrali takiego szefa a nie innego. Dziwię się, i to trwa już od paru lat, że rozwój gospodarczy w Zielonej Górze jest na tak mizernym poziomie. Jak można nie chcieć współpracować z władzami pobliskich miast. Przecież im więcej inwestorów tym więcej pieniędzy do miejskiej kasy, tym ciekawszy rynek pracy, tym więcej osób mieszkających. Zielona Góra mogłaby naprawdę stać się pięknym wzorem do inwestowania w nią ale jeżeli władza nie sprzyja to się wcale nie dziwię. Czekają na park technologiczny. Cóż z tego czekania. Trzeba umieć rozwijać się jeżeli nadarzają się do tego warunki.
Powtórzę, takiego szefa Zielonej Góry mieszkańcy wybrali sobie sami.
e
euro_kołchoźnik
Dzięki Andrzeju za info!

A wracając do meriutum - lizun i eurokołhiźnik. Widzę Panowie, że pisanie Wam wychodzi (z mniejszym lub większym skutkiem). Fakt pisać potraficie, ale czytać, a na dodatek - czytać ze zrozumieniem - to już niekoniecznie.
No dobrze.
To jak wziąłeś się za komentowanie mojego rozumienia istoty sprawy to mnie oświeć
W którym miejscu wykazaliśmy się z Lizunem9 brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem?
Zawsze warto się od kogoś czegoś nauczyć.
Czekam na małą dawkę wyjaśnień "w sprawie"

PS daki dowcip do ojca redaktora - panie majster zrobim klajster!
No tego to rzeczywiście nie doczytałem za pierwszym razem
KLAJSTER INFORMATYCZNY
To rzeczywiście fantastyczna nazwa.

Pozdrawiam.5
p
pan_dr
Dzięki Andrzeju za info!

A wracając do meriutum - lizun i eurokołhiźnik. Widzę Panowie, że pisanie Wam wychodzi (z mniejszym lub większym skutkiem). Fakt pisać potraficie, ale czytać, a na dodatek - czytać ze zrozumieniem - to już niekoniecznie.

PS daki dowcip do ojca redaktora - panie majster zrobim klajster!
A
Andrzej, Berlin
Użytkownik Unia dnia 02 luty 2011 - 07:53 napisał

"W Polsce bogatym jest ten co ma pracę. Pensja 250 EURO/ 1 miesiąc.
Jesteśmy w Unii bez granic i ja polak w Gubinie za pracę dostaję 250 EURO.
On niemiec 200mb obok mnie bez pracy dostaje na przeżycie 400 EURO i darmowe mieszkanie z pełnymi mediami.
Taka różnica jest tylko dlatego że jestem polakiem"

Pomyliles sie troche przyjacielu bo Niemiec na socjalu dostaje ok.365 Euro na reke a malzenstwa po 300 Euro na glowe tzn.maz i zona razem 600Euro(oczywiscie jezeli obydowje sa bezrobotni)oprocz tego kazdy bedacy na socjalu moze legalnie (bez potracen z socjalu) dorobic po 160 Euro miesiecznie na glowe np.pracujac kilka godzin w miesiacu! co daje w sumie ok.520Euro miesiecznie na glowe a to juz nie malo bo czynsz za mieszkanie (plus wszystkie media) placi Arbeitsamt, jest tylko jedno male ALE, za energie elektryczna kazdy musi sam zaplacic.Jezeli masz dzieci to dodatkowo dostajesz KINDERGELD na kazde dziecko ok.200 Euro co miesiac do 18 roku zycia.Dlatego tez wiekszosc polakow z podwojnym obywatelstwem pcha sie do Niemiec tylko po socjal oczywiscie sa tez tacy ktorzy uczciwie i ciezko pracuja placac wysokie podatki utrzymujac tych nierobow.Podobnie Turcy i inne Araby, maja duzo dzieci bo po prostu oplaca im sie DOIC z Niemieckiego Panstwa.POZDRAWIAM RODAKOW Z LUBUSKIEGO!!!ps.Byly mieszkaniec woj.Gorzowskiego
e
euro_kołchoźnik
Nie zgadłeś - tak dla sportu odpowiem, że Iron Mountain Polska - archiwizacja i systemy obiegu dokumentów - jeśli obejrzysz fotoreportaże z początków kryzysu finansowego w USA to zobaczysz, że każdy ze zwalnianych pracowników Lehman Brothers, AIG, Citi Banku niesie ze smętną miną pudełko archiwizacyjne z charakterystycznym trójkątem stylizowanym na górę. To my - a właściwie już teraz oni
No cóż strzeliłem, ale kulą w płot.
Jak napisałem (dla sportu)
Była szansa żeby trafić.
Saint-Gobain na całym świecie zatrudnia około 300tys ludzi i jest mało znana ogółowi populacji.
(te dane to z przed kilku lat, rozmawiałem z jednym z pracowników)
A mieści się w Twoich okolicach.

Niski nakład na marketing udało się im osiągać poprzez stawianie na efektywność działu handlowego i rozmów twarzą w twarz.
Rozwijanie relacji interpersonalnych.
To robił i pewnie cały czas robi Vadim Tyszkiewicz.
To nie wymaga wielkich nakładów.
Efekty jak widać. Zgarnął dla Nowej Soli prawie wszystko co było do wzięcia.
Towarzystwo z sąsiedztwa, mogło jedynie z rozdziawioną paszczą oglądać efekty jego działań
Oczywiście jakby komuś się chciało oglądać i myśleć.
Poza tym oglądać to jedno a wyciągać wnioski to inasza inszość.

W przypadku niszowej działalności - a taką jest także szukanie inwestora - działanie na szeroką skalę poprzez bilbordy, reklamę, sponsoring imprez masowych, czy udział w targach jest malo rozsądnym i kosztownym pomysłem.
Ale jak kiedyś zacytowałem klasyka.
Największe pieniądze robi się na drogich słomianych inwestycjach.
Od wszystkiego bierzemy 20%.
Więc im ten "MIŚ" jest droższy tym lepiej.

Lepiej dobrze wynagradzać ludzi, którzy odwalają dobrą robotę w ramach swoich obowiązków.
Ba! Najprawdziwsza prawda
Ale jak się tym wynagrodzeniem "podziałkować"
Da się dużo ludziom to nic nie zostanie.

A ktoś w UM w Zielonej Górze zapewne już kasę z racji pracy przy promocji bierze.
Jak powyżej. Cytat z Misia też pasuje.

Pozdrawiam.
l
lizun9
Jak wynika z artykułu nie ma żadnej koncepcji zachęcenia inwestorów.
Jest wizja uszarpania 1 mln zł. Tylko tyle.
Będzie milion, zatrudni się jak w przypadku Urzędu Marszałkowskiego firmę Bakalie albo Fekalie i wymyślą strategię.
I jakoś to będzie.
(jak powiedział Dyzma żeby jeszcze choć tak z rok porządzić a później to już żyć od "sta")
I wszyscy się na tę okoliczność moczą.
Pozdrawiam.
6

Nie zgadłeś - tak dla sportu odpowiem, że Iron Mountain Polska - archiwizacja i systemy obiegu dokumentów - jeśli obejrzysz fotoreportaże z początków kryzysu finansowego w USA to zobaczysz, że każdy ze zwalnianych pracowników Lehman Brothers, AIG, Citi Banku niesie ze smętną miną pudełko archiwizacyjne z charakterystycznym trójkątem stylizowanym na górę. To my - a właściwie już teraz oni
Niski nakład na marketing udało się im osiągać poprzez stawianie na efektywność działu handlowego i rozmów twarzą w twarz. W przypadku niszowej działalności - a taką jest także szukanie inwestora - działanie na szeroką skalę poprzez bilbordy, reklamę, sponsoring imprez masowych, czy udział w targach jest malo rozsądnym i kosztownym pomysłem. Lepiej dobrze wynagradzać ludzi, którzy odwalają dobrą robotę w ramach swoich obowiązków. A ktoś w UM w Zielonej Górze zapewne już kasę z racji pracy przy promocji bierze.
e
euro_kołchoźnik
Zastanawiam się na co oni chcą wydać milion złotych? W mojej dawnej firmie - 200 osób zatrudnionych w Polsce, gigant na świecie, u nas rozpoznawalny słabo - jak pani od marketingu dostała 50 tysięcy rocznie na działania to był luksus.
Niech zgadnę, ale tylko dla sportu.
Saint-Gobain Glass?

Za tą forsę musiała wydrukować foldery firmy, wizytówki dla 30 osób, utrzymać stronę www, opłacić składki w stowarzyszeniach biznesowych i zorganizować "drzwi otwarte" na 100-150 luda. I starczało.
Pewnie że musiało starczyć.
Każda kwota jest dobra pod warunkiem że ma się sprecyzowane złożenia co z nią chce się zrobić.
W przypadku Zielonej Góry nie ma planu jest wizja.
Będziemy mieli 1 mln. zł to będzie dobrze.
Gó... będzie dobrze.
Czy to będzie 1mln czy 5 mln czy 0,5mln.
Każdy pieniądz się zmarnotrawi.

A stolica województwa, które także wydaje na promocje nie moze sobie poradzić z budzetem dwa razy większym. Stuknijcie wy się wszyscy w tym urzędzie w głowę!!!!!!!!!!!!!
Nie będą się stukać trzeba by umieć czytać ze zrozumieniem to co piszesz.
A to rzadkość w tej okolicy.

Jak wynika z artykułu nie ma żadnej koncepcji zachęcenia inwestorów.
Jest wizja uszarpania 1 mln zł. Tylko tyle.
Będzie milion, zatrudni się jak w przypadku Urzędu Marszałkowskiego firmę Bakalie albo Fekalie i wymyślą strategię.
I jakoś to będzie.
(jak powiedział Dyzma żeby jeszcze choć tak z rok porządzić a później to już żyć od "sta")
I wszyscy się na tę okoliczność moczą.
Pozdrawiam.
6
l
lizun9
Zastanawiam się na co oni chcą wydać milion złotych? W mojej dawnej firmie - 200 osób zatrudnionych w Polsce, gigant na świecie, u nas rozpoznawalny słabo - jak pani od marketingu dostała 50 tysięcy rocznie na działania to był luksus. Za tą forsę musiała wydrukować foldery firmy, wizytówki dla 30 osób, utrzymać stronę www, opłacić składki w stowarzyszeniach biznesowych i zorganizować "drzwi otwarte" na 100-150 luda. I starczało.
A stolica województwa, które także wydaje na promocje nie moze sobie poradzić z budzetem dwa razy większym. Stuknijcie wy się wszyscy w tym urzędzie w głowę!!!!!!!!!!!!!
n
nn
A gdzie leży ta Zielona Góra?

Gdzieś w górach pewnie..
e
euro_kołchoźnik
Mały cytat:
Pieniądze na promocję gospodarczą to kwota ledwo ponad 100 tys. zł. - Czekamy na możliwość otrzymania dotacji z unijnego programu na promocję gospodarczą Trójmiasta. Może będzie 1 mln - wyjaśnia Krzysztof Sikora, naczelnik wydziału przedsiębiorczości i działalności gospodarczej.
No cóż za 100 tys. zł można zrobić to co zwykle.
Na jakiejś okazałej ścianie mieścić mały "landszafcik" z wizerunkiem Prezydenta i napisem:

ZIELONA GÓRA MIASTO PRZYJAZNE INWESTOROM
Za 1 mln. zł. można dodatkowo wydrukować uczone książeczki z tytułem:"Co każdy inwestor o Lubuskim Trójmieście wiedzieć powinien" i więcej landszafcików na murach i przydrożnych palach.Generalnie widać że miasto nie ma żadnego pomysłu na inwestorów oprócz standardowego:"szarpniemy trochę kasy z Niuni"
Podsuwam jeden pomysł:W kooperacji z Japońskim Instytutem Sztuki Filmowej nakręcenie filmu o Hiroszimie i Nagasaki.W plenerach dawnej Estrady.Jak już tu się pojawią Japończycy, to może z litości jakieś przedsiębiorstwo postawią.6
W
Warszawiak
A gdzie leży ta Zielona Góra?
Dodaj ogłoszenie