Dlaczego legendarni norwescy skoczkowie "klepią" biedę?

PATZaktualizowano 
Anders Jacobsen utrzymuje się ze skromnego, jak na warunki norweskie, zasiłku chorobowego
Anders Jacobsen utrzymuje się ze skromnego, jak na warunki norweskie, zasiłku chorobowego Tor Atle Kleven/Wikipedia.pl
Dwaj byli czołowi skoczkowie narciarscy świata z Norwegii, Anders Jacobsen i Bjoern Einar Romoeren, przyznali, że przez poważne kontuzje, które odnieśli kilka miesięcy temu, drastycznie spadł ich standard życia. Ten pierwszy otrzymuje skromny zasiłek chorobowy, drugi jest w dużo gorszej sytuacji.

Jacobsen, który 22 marca w Planicy odniósł poważną kontuzję, uważa, że uprawia bardzo niepewny zawód, gdyż zarabia tylko wtedy, kiedy jest zdrowy. - Skoczkowe narciarscy zarabiają głównie na premiach otrzymanych za miejsca w zawodach, a ja od upadku w Słowenii nie startowałem w żadnym konkursie z cyklu Letniej Grand Prix i dopiero w najbliższy weekend podczas zawodów Pucharu Świata w Lillehammer będę mógł zarobić pierwsze pieniądze - powiedział Jacobsen.

Po zerwaniu więzadeł krzyżowych przeszedł on w maju operację i pierwsze skoki wykonał dopiero w połowie listopada. Podczas rehabilitacji nie mógł wykonywać swojego obecnego zawodu skoczka narciarskiego, ani wyuczonego - hydraulika. Pozostał jednak w reprezentacji i z tej racji otrzymuje stypendia od centrum sportu wyczynowego Olympiatoppen i norweskiej federacji narciarskiej NSF. Nie wystarcza mu to jednak na pokrycie kosztów utrzymania, ze względu m.in. na spłacany kredyt hipoteczny na nowy dom.

- Od kwietnia nie mam żadnych dochodów poza stypendiami, które jednak, jak na norweskie standardy, nie są wysokie. W tej grze nie ma żadnych gwarancji i kontuzja oznacza kłopoty finansowe. W kwietniu zgłosiłem się więc do urzędu socjalnego, wypełniłem podanie i otrzymałem zasiłek chorobowy - powiedział Norweg.

Norweskie chorobowe wynosi 100 proc. zarobków, lecz maksymalnie 511 tys. koron (255 tys. zł) rocznie. Zarobki Jacobsena wyniosły w ubiegłym sezonie 667 tys. koron (333 tys. zł) z premii od międzynarodowej federacji narciarskiej FIS, 100 tys. koron (50 tys. zł) od Olympiatoppen i drugie tyle od NSF. Nieznana jest suma z prywatnych umów sponsorskich. Łączne dochody z sezonu 2012/13, podzielone na rok ubiegły i bieżący, stanowią solidną podstawę "zasiłku" Jacobsena. Nie wiadomo, jaką sumę otrzymuje teraz skoczek, lecz w przypadku uznania jako podstawy tylko "pensji podstawowej" czyli stypendiów, i tak wynosi ona ok. 200 tys. koron (100 tys. zł) rocznie.

Bjoern Einar Romoeren cierpi na bóle kręgosłupa

W o wiele gorszej sytuacji jest drugi z dłużej kontuzjowanych Norwegów, były rekordzista w długości skoku (239 m) Bjoern Einar Romoeren, który od kilkunastu miesięcy cierpi na bóle kręgosłupa. W październiku ubiegłego roku przeszedł on operację. W kwietniu znalazł się poza kadrą A i Olympiatoppen oraz NSF wycofały wsparcie finansowe. Teraz już trenuje i nawet startował w ubiegły weekend w zawodach Pucharu Norwegii w Vikersund, lecz jego sytuacja finansowa jest zła.

Kiedy dowiedział się o przypadku Jacobsena, również zgłosił się po "chorobowe", lecz zrobił to zbyt późno i mu odmówiono. - Aż siedem razy wypełniałem różne formularze i siedem razy usłyszałem, że żadne pieniądze mi się nie należą, ponieważ, nie będąc członkiem reprezentacji, nie mam ...pracodawcy - przyznał rozgoryczony zawodnik.

Poza zasiłkiem socjalnym dla bezrobotnych Romoeren otrzymuje jeszcze skromne wsparcie od byłego sponsora. - Pomaga mi też jedna z sieci sklepów spożywczych, dostarczając bezpłatnie żywność - dodał skoczek. Jeżeli jednak przerwa będzie się przedłużała i Romoeren zakończy karierę, będzie mógł się starać o rentę, ponieważ kontuzji nabawił się w pracy.

Oferty pracy z Twojego regionu

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3