Dlaczego lekarze nie wystawiają kart leczenia onkologicznego?

Anna Rimke
Anna Rimke
Z danych NFZ w woj. lubuskim wynika, że ponad 100 lekarzy rodzinnych  przez ponad rok wydało tylko po jednej karcie DiLO
Z danych NFZ w woj. lubuskim wynika, że ponad 100 lekarzy rodzinnych przez ponad rok wydało tylko po jednej karcie DiLO pixabay.com
- Zakładanie karty trwa nawet pół godziny - tłumaczą jedni lekarze. - Mieści się w ramach normalnej wizyty - odpowiadają inni.

Karta DiLO (nazywana też zieloną kartą), to karta diagnostyki i leczenia onkologicznego, która obowiązuje od początku ubiegłego roku. Jej wprowadzenie miało skrócić czas diagnozowania i leczenia nowotworu. I choć, jak zaznaczają lekarze, system ten nie jest idealny, to faktycznie droga chorego do postawienie diagnozy i rozpoczęcia leczenia może dzięki niemu być znacznie krótsza. - W większości przypadków w miesiąc mamy postawioną diagnozę i rozpoczęte leczenie. Zdarza się, że i po 10 dniach pacjent jest już na stole operacyjnym - twierdzi Adam Ostrowski, ordynator onkologii w gorzowskim szpitalu.

Wrotami do tak szybkiej diagnostyki jest lekarz rodzinny. Bo tylko on może założyć kartę onkologiczną jeszcze na etapie podejrzenia raka. W praktyce powinno wyglądać to tak: lekarz rodzinny wystawia kartę i kieruje na badania wstępne (w Gorzowie dla posiadaczy karty DiLO z reguły robione są w ciągu tygodnia, ale może trwać to do dwóch tygodni). Jeśli badania potwierdzają przypuszczenia i jest rozpoznanie nowotworu, to się robi dokładne badania a specjalne konsylium spejalistów kieruje pacjenta na konkretne leczenie. - I u nas to działa. Ale tylko, gdy faktycznie pacjent trafia z kartą onkologiczną od lekarza rodzinnego. A tych niestety jest bardzo mało - mówi ordynator Ostrowski.

Z danych NFZ w woj. lubuskim wynika, że ponad 100 lekarzy rodzinnych przez ponad rok wydało tylko po jednej karcie DiLO. Prawie 90 wypisało ich w tym czasie zaledwie po dwie. A 400 lekarzy rodzinnych ma na swoim koncie mniej niż dziesięć takich kart. Jak się dowiedzieliśmy w Narodowym Funduszu Zdrowia nie ma też żadnych konsekwencji dla lekarzy, którzy zakładają kartę, a ich podejrzenia się nie potwierdzą.

Dlaczego więc ich nie wystawiają?

Więcej w poniedziałkowym 12 kwietnia papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" oraz na plus.gazetalubuska.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3