Do 13.00 w Międzyrzeczu głosowało 21,6 proc. wyborców

Dariusz Brożek
W lokalu wyborczym w przedszkolu nr 6 w Międzyrzeczu głosował przed 13.00 Robert Szarletta z pięcioletnia córką Paulą.
W lokalu wyborczym w przedszkolu nr 6 w Międzyrzeczu głosował przed 13.00 Robert Szarletta z pięcioletnia córką Paulą. fot. Dariusz Brożek
W mieście nad Obrą największą frekwencję odnotowano w areszcie śledczym, gdzie glosowało już 253 spośród 437 uprawnionych. Najmniejsza jest na wsiach.

Do 13.00 w 18 lokalach wyborczych na terenie gminy Międzyrzecz głosowało 21,6 proc. uprawnionych. Najwyższa frekwencja była w areszcie śledczym, który był tzw. obwodem zamkniętym. Spośród 437 osadzonych tam aresztantów i więźniów uprawnionych do głosowania do urn poszło już 253 osób, czyli panad połowa.

Gorzej jest w wiejskich lokalach wyborczych. Np. w Bobowicku na 952 uprawnionych głosowało zaledwie 163 mieszkańców. Podobnie było w Kaławie, gdzie do 13.00 do urn poszło tylko 153 wyborców spośród 800 uprawnionych.

- Nie odnotowaliśmy żadnych incydentów - mówi Tadeusz Jankowski, sekretarz Urzędu Miejskiego.

Jeszcze niższą frekwencje odnotowano w gminie Skwierzyna. W 11 lokalach wyborczych wydano na razie 20,3 proc. kart.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie