Dodatki w żywności – szkodliwe czy potrzebne? Czym są substancje dodatkowe, po co się je stosuje i czy wszystkie są bezpieczne?

Anna Rokicka-Żuk
Dodatki spożywcze to nieodłączna część przetworzonej żywności – ze względu na powszechne stosowanie związków oznaczanych symbolem „E” przeciętny Polak zjada w sumie 2 kg substancji dodatkowych rocznie. To powód, dla którego warto zwrócić większą uwagę na skład produktów – zwłaszcza, że niektóre ze stosowanych dotąd substancji dodatkowych wcale nie są tak bezpieczne, jak dotąd uznawano.Sprawdź, które dodatki do żywności mogą wywoływać działania niepożądane, w jakich występują produktach i dlaczego warto ich unikać.Zobacz kolejne slajdy, przesuwając zdjęcia w prawo, naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE. Dmitriy Khvan/123RF
Dodatki do żywności nie cieszą się dobrą sławą, choć wiele z nich jest całkiem bezpiecznych dla zdrowia. Najnowsze badania wskazują jednak na kilka z powszechnie stosowanych substancji dodatkowych, które wbrew dotychczasowym przekonaniom wcale nie są obojętne dla organizmu. Sprawdź, które związki i zawierające je produkty mogą szkodzić!

Czym są dodatki do żywności?

Dodatki do żywności, nazywane też substancjami dodatkowymi, to związki chemiczne dodawane do żywności ze względów technologicznych, choć nie spożywane na co dzień samodzielnie i nie stosowane jako jej charakterystyczny składnik. Celem ich stosowania jest m.in. poprawa trwałości jedzenia, jego smaku, zapachu, konsystencji czy zapobieganie zmianom jakościowym.

Dodatki do żywności są stosowane nie tylko w trakcie jej produkcji, ale także przetwarzania i przygotowywania, pakowania, przewozu czy przechowywania. W efekcie substancje te lub ich pochodne stają się lub mogą stać się składnikiem żywności i wraz z nią są spożywane.

Według badań NIK z 2019 roku przeciętny Polak spożywa wraz z codzienną dietą w sumie 2 kg dodatków do żywności rocznie. U dzieci maksymalne dzienne dawki są przekraczane nawet pięciokrotnie!

Dowiedz się więcej na temat:

Jakie dodatki do żywności „E” są w stosowane?

W Unii Europejskiej, a więc również w Polsce, do stosowania dopuszczone jest ponad 330 substancji dodatkowych, przy czym niektóre z nich były wcześniej niedozwolone do użytku i na szczęście pojawiają się w produktach zdecydowanie rzadziej.

Wszystkie dodatki do żywności mają swoje oznaczenia numeryczne poprzedzone literą „E”, przy czym numeracja sięga liczby 1000, a poszczególne grupy fukcjonalne substancji mieszczą się w określonych przedziałach liczbowych:

  • E100-E199 – barwniki,
  • E200-E299 – konserwanty,
  • E200-E299 – przeciwutleniacze,
  • E400-E499 – spulchniacze, emulgatory, środki żelujące, zagęszczające, stabilizujące i inne
  • E500-E599 – środki pomocnicze,
  • E600-E699 – wzmacniacze smaku,
  • E900-E999 – środki słodzące, nabłyszczające i inne,
  • E1090-E1999 – konserwanty, zagęstniki, stabilizatory i inne.

Informacje o dodatkach do żywności muszą być podane na etykiecie produktu, ale nie zawsze łatwo jest je zidentyfikować. Producenci często nie podają numeru, tylko pełną nazwę związku. Z drugiej strony nierzadko na liście składników widnieje tylko szereg cyfr z literą E. Jak się w tym połapać? Niestety, zakupy najlepiej robić obecnie ze smartfonem, sprawdzając wątpliwe składniki wśród tych wymienionych.

Na jakie pozornie bezpieczne dodatki do żywności powinniśmy bardziej zwracać uwagę? Sprawdź w naszej galerii!

Do jakich produktów nie można używać dodatków „E”?

Dodatki do żywności na szczęście nie mogą być stosowane do niektórych rodzajów produktów, kupując je nie trzeba więc obawiać się o ewentualne nadmierne spożycie tych substancji.

W Polsce substancje „E” nie mogą być stosowane w produktach takich jak:

  • żywność nieprzetworzona z wyjątkiem surowych wyrobów mięsnych,
  • naturalna woda mineralna,
  • mleko pasteryzowane i sterylizowane, w tym UHT, bez dodatków smakowych i zapachowych,
  • fermentowane napoje mleczne bez dodatków jw. i nie poddane później obróbce cieplnej,
  • śmietanka pasteryzowana bez dodatków jw. (nie dotyczy tej o obniżonej zawartości tłuszczu),
  • masło,
  • kawa i ekstrakty kawy bez dodatków jw.,
  • herbata liściasta bez dodatków jw.,
  • oleje i tłuszcze pochodzenia roślinnego i zwierzęcego nie poddane emulgowaniu (nie dotyczy to więc sosów i majonezów),
  • suchy makaron (poza bezglutenowym i niskobiałkowym),
  • miód pszczeli,
  • cukry.

Sprawdź też:

Czy dodatki do żywności są bezpieczne? Kiedy mogą być szkodliwe?

Dodatki „E” to substancje dopuszczone do spożycia, a więc uznane bezpieczne dla zdrowia. Należy jednak pamiętać, że dotyczy to sytuacji określonego dziennego spożyciu, które nie przekracza ustalonych wartości.

Dobrze przy tym wiedzieć, że część ze stosowanych związków występuje naturalnie w żywności i jest całkowicie bezpieczna.

Przy masowej konsumpcji substancji dodatkowych wraz z żywnością związki te mogą jednak nie pozostawać bez wpływu na organizm. Niektóre substancje budzą też objawy ekspertów i od jakiegoś czasu znajdują się pod obserwacją.

Dowiedz się więcej na temat:

Wśród stosowanych w Polsce dodatków do żywności nie ma wielu takich, które powodują silne efekty uboczne, jednak mogą one wystąpić u osób z nadwrażliwością pokarmową.

Wiemy m.in., że wzmacniacze smaku, takie jak glutaminiany (i pokrewny chemicznie słodzik aspartam) sprzyjają bólom głowy, a konserwanty takie jak dwutlenek siarki, benzoesany czy sorbiniany, a ponadto sztuczne barwniki (m.in. karmin czy annato) mogą wywoływać reakcje alergiczne. Z kolei azotyny sprzyjają pojawieniu się świądu skóry i wysypek, a także łatwo przekształcają się w rakotwórcze związki. Natomiast sztuczne słodziki zaburzają glikemię i prowadzą do wzrostu masy ciała.

To jednak problemy już nagłośnione, a szkodliwych „E” jest więcej! Za mało uwagi poświęca się za to dodatkom półsyntetycznym oraz pozyskiwanym z naturalnych produktów, a przez to uznanym za niegroźne.

Najnowsze badania sugerują, że etykiety wysokoprzetworzonych produktów warto czytać ze szczególną uwagą, i unikać częstego spożywania konkretnych występujących w nich związków chemicznych.

Sprawdź, które z dodatków do żywności uznawanych dotąd za bezpieczne mogą być przyczyną problemów – i najlepiej ich unikać!

ZOBACZ: Nie każde „E” to twój wróg!

Wideo

Materiał oryginalny: Dodatki w żywności – szkodliwe czy potrzebne? Czym są substancje dodatkowe, po co się je stosuje i czy wszystkie są bezpieczne? - Strona Zdrowia

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

E- 407, dlaczego jest stosowany np.jako zagęstnik, śmietana, konserwy mięsne itd.po co ta trucizna

Dodaj ogłoszenie