Doktor Śmierć już 10 lat w Guben [ZDJĘCIA]

Dariusz Chajewski
Podczas obchodów 10. rocznicy funkcjonowania gubeńskiego Plastinarium zaprezentowano premierową instalację - lwa polującego na antylopę Werner / PLASTINARIUM
Kontrowersyjny anatom i twórca plastynatów już dziesięć lat z powodzeniem działa w Guben. Na inwestycję w niemieckim mieście zdecydował się wówczas, gdy usłyszał "nie" w Sieniawie Żarskiej.

Pamiętacie Gunther von Hagensa i jego plastynaty? Właśnie w Guben obchodzono uroczyście dziesiątą rocznicę działania Plastinarium. Był obecny burmistrz miasta i dwustu gości ze świata polityki, mediów, turystyki, gospodarki. Po typowo świątecznym spotkaniu goście mieli okazję podziwiać premierowy pokaz plastynatu przedstawiającego lwa „Icke” polującego na antylopę. Później goście mieli sposobność zajrzeć za kulisy i zobaczyć jak powstają plastynaty.

Kontrowersyjnemu, przynajmniej w naszym kraju, naukowcowi, którego specjalnością są anatomia i… plastynaty poświęciliśmy swego czasu sporo miejsca. Jego anatomiczne preparaty przygotowywane ze zwłok. Także ludzkich. Już sama technologia szokuje. Czaszki rozsadzane grochem, zawiniątko, w którym są zwłoki, i pracownica zdejmująca warstwa po warstwie mięśnie, ścięgna... I wielkie chemiczne laboratorium, w którym obróbka sprawia, że gotowe plastynaty raczej przypominają plastikowy model niż człowieka z krwi i kości.

Ludzie dłubiący przy zawiniątkach zapewniali nas, że nie znają tożsamości osób, nad których doczesnymi szczątkami pracowali. Tylko ich wiek.Wiele spośród plastynatów ma ambicje... artystyczne. Zobaczymy preparat, który jest człowiekiem skaczącym wzwyż, jest szermierz, cyklista, szachista... Wreszcie trzej panowie grający w karty - tak, to ci znani z filmu Casino Royal. Ścięgna, mięśnie, kości i jedyny tak naprawdę ludzki element w tej całej układance... oczy.

Jednak nadal niemiecki anatom musi walczyć z opinią „doktora śmierć”. Na przykład jedna z firm roznoszących w Polsce ulotki odmówiła wykonania usługi, gdy dowiedziała się, o czyje reklamy chodzi...
W 2005 roku Gunther von Hagens podjął bezskuteczną próbę wykupienia nieczynnego obiektu przemysłowego, w którym chciał plastynaty wytwarzać, ale i prezentować. Wówczas pomysł ten oprotestowała część społeczeństwa i władz, mimo że inni dostrzegali w tym projekcie spory potencjał, chociażby turystyczny...

Zobacz też: Muzeum Madame Tussauds przygotowuje woskową figurę D. Trumpa (źródło: Press Association/x-news)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie