Donald Tusk wzywa do manifestacji. Jan Filip Libicki: PSL działa konstruktywnie. Protesty do niczego dobrego nie prowadzą

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Grzegorz Dembinski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W czwartek Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy UE działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją. Po orzeczeniu TK Donald Tusk zaprosił na manifestację, która odbędzie się w niedzielę. – Protesty uliczne do niczego dobrego nie prowadzą – ocenił w rozmowie z polskatimes.pl senator Jan Filip Libicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego – Koalicji Polskiej.

Dzisiaj Donald Tusk zamieścił na Twitterze film, w którym zachęca do wzięcia udziału w manifestacji. – Operacja wyprowadzania Polski z Europy, zaplanowana przez Jarosława Kaczyńskiego ruszyła pełną parą. Jeśli pozostaniemy bierni, nic go nie zatrzyma – twierdzi lider PO.

– Coraz więcej ludzi mówi dziś, że ciśnie im się na usta tylko jedno słowo: zdrada. Bo to jest zdrada. Zdrada najważniejszych narodowych interesów i naszych zwykłych, polskich marzeń o bezpieczeństwie, dobrobycie, o wolności – mówi w nagraniu.

Senator Jan Filip Libicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego – Koalicji Polskiej, w rozmowie z polskatimes.pl, pytany o to, czy jego ugrupowanie weźmie udział w manifestacji Donalda Tuska powiedział, że „PSL – Koalicja Polska stara się w obecnych warunkach, które są w Polsce, działać konstruktywnie”.

– Przykładem takiego konstruktywnego działania jest to, że z inicjatywy PSL powołano Rzecznika Prawo Obywatelskich. Wydawało się, że jest w tej sprawie pat, PSL wziął sprawy w swoje ręce i zdecydowaną większością – przy tych podziałach politycznych, jakie są – powołano Rzecznika Praw Obywatelskich – przypomniał senator.

W ocenie Jana Filipa Libickiego „to doświadczenie predestynuje do tego, żebyśmy wyzywali nie do manifestacji ulicznych, tylko to do innych działań, a te inne działania to są: a) propozycja PSL wpisania członkostwa Polski w Unii Europejskiej do konstytucji oraz b) propozycja Donalda Tuska, który parę dni temu zapowiedział, że ewentualne wyjście Polski z Unii Europejskiej powinno się odbyć w parlamencie decydowane 2/3 głosów”.

– Przypomnę, że wicemarszałek Sejmu, Ryszard Terlecki, powiedział wtedy, po tej propozycji Donalda Tuska: „nie jesteśmy na nie; tak, jesteśmy gotowi to rozważyć”. W związku z tym ja uważam, że tę sytuację, którą dzisiaj mamy, trzeba rozładować poprzez rozmowę o tych dwóch wariantach postępowania, a nie przez manifestacje uliczne, bo protesty uliczne do niczego dobrego nie prowadzą – dodał senator.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Materiał oryginalny: Donald Tusk wzywa do manifestacji. Jan Filip Libicki: PSL działa konstruktywnie. Protesty do niczego dobrego nie prowadzą - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Pan Libicki ma racje.Przez awanturnictwo Tuska i jemu podobnych przegraja nastepne wybory.Zamiast spokojnie rozwiazywac problemy to nie tylko preza muskuly.Ile jeszcze bede czekal i na was glosowal,a wy ciagle przegrywacie.Teraz noge wam podklada,Nitras,Grodzki,Wladek Frasyniuk.Moze ktos mi powie,gdzie sie podzial ten profesor od owadow z Lodzi Stefan Niesiolowski.
Dodaj ogłoszenie