Dramatycznie rośnie liczba zachorowań na odrę, świnkę i różyczkę. Dlaczego choroby zakaźne wracają?

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
W tym roku w porównaniu jest dwukrotnie więcej zachorowań na odrę i świnkę oraz trzykrotnie na różyczkę
W tym roku w porównaniu jest dwukrotnie więcej zachorowań na odrę i świnkę oraz trzykrotnie na różyczkę fot. PAP/Łukasz Gągulski
W Polsce rośnie liczba przypadków odry, świnki i różyczki – wynika z danych epidemiologicznych. W tym roku w porównaniu z 2021 r. jest dwukrotnie więcej zachorowań na odrę i świnkę oraz trzykrotnie na różyczkę. O przyczyny tego zjawiska portal i.pl zapytał specjalistę chorób zakaźnych lek. Agnieszkę Szarowską.

Zestawienia Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH Państwowego Instytutu Badawczego pokazują, że od 1 stycznia do 31 października tego roku zanotowano w Polsce 24 przypadki odry, podczas gdy w tym samym okresie 2021 r. – 12. W pierwszych dziesięciu miesiącach 2022 r. wykryto 779 przypadków świnki, a rok temu – 392. Jeśli chodzi o różyczkę, to w tym roku potwierdzono 117 przypadków, w tym samym czasie ubiegłego roku – 42.

Dlaczego w Polsce rośnie liczba przypadków chorób zakaźnych?

O to, jaka jest przyczyna tego zjawiska, portal i.pl zapytał specjalistę chorób zakaźnych lek. Agnieszkę Szarowską.

- Wynika to, przede wszystkim, z niechęci do szczepień i unikania ich przez coraz większą liczbę osób. Widzimy to w statystykach pokazujących, ile jest odmów przyjmowania szczepień, z różnych powodów, a także w ilości zaświadczeń wydawanych przez pediatrę, mówiących o tym, że można odstąpić od szczepienia dziecka - stwierdziła.

- Drugą przyczyną jest migracja i przypływ ludzi, którzy nie są szczepieni - dodała. Jak zaznaczyła, nie chodzi tylko o uchodźców z Ukrainy. - Wszystkie ruchy migracyjne doprowadzają do wzrostu liczby chorób zakaźnych - tłumaczyła.

Zdaniem lekarki, miały na to również wpływ wyjazdy z małymi dziećmi do krajów Europy Zachodniej, gdzie rodzice nie przestrzegali często zasad dotyczących szczepień. Takie dzieci, po powrocie do kraju, miały luki w kalendarzach szczepień.

Z czego wynika niechęć do szczepień?

- Widzimy świnkę, różyczkę, odrę, krztusiec i błonicę. Coś, co przez kilkanaście lat się nie zdarzało, teraz coraz częściej spotykamy na oddziałach zakaźnych i pediatrycznych - podkreśliła.

Według lek. Agnieszki Szarowskiej, ruchy antyszczepionkowe, które mocno uaktywniły się w czasie pandemii koronawirusa, spowodowały wzrost niechęci do szczepień.

- Pojawiały się informacje o tym, że szczepionki rujnują zdrowie i umożliwiają komuś kontrolę nad światem. Ta i wszystkie inne teorie na ten temat doprowadziły do tego, że rodzice przestali szczepić dzieci - stwierdziła.

- To, że tylko ok. 50 proc. populacji w ogóle przyjęło szczepionkę przeciwko COVID-19, doprowadziło do tego, że rodzice małych dzieci uznali, że nie warto szczepić, skoro szczepionki są tak złe i powodują tak wiele niepożądanych reakcji - dodała.

Komu zagrażają choroby zakaźne?

Dopytywana, czy choroby zakaźne zagrażają osobom, które są już na nie zaszczepione, zaznaczyła, że to niebezpieczeństwo przede wszystkim dla dzieci, które takich szczepień nie mogły przyjąć z różnych przyczyn medycznych.

- Stosowane szczepionki są preparatami o wysokiej immunogenności, w związku z tym dzieci szczepione są zabezpieczone. Zawsze problemem pozostają dzieci w immunosupresji, które nigdy zaszczepione nie mogły być. Dzieci z chorobami nowotworowymi, z chorobami przewlekłymi, poddane jakiemukolwiek leczeniu obniżającemu odporność, będą po prostu umierały ze względu na kontakt z chorobami zakaźnymi - powiedziała.

- Trzeba szczepić, rozmawiać z rodzicami, zachęcać, wymagać. Nie ma innego rozwiązania. Im więcej będzie zaszczepionych dzieci, tym większe będzie bezpieczeństwo i dzieci zaszczepionych, i tych, które szczepionki przyjąć nie mogą. Nie może powstać luka zakaźnicza w środowisku, doprowadzająca do tego, że pojawią się osoby wrażliwe, które będą przenosiły zakażenia i doprowadzały do tego, że ilość chorób zakaźnych będzie rosła - podkreśliła.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Materiał oryginalny: Dramatycznie rośnie liczba zachorowań na odrę, świnkę i różyczkę. Dlaczego choroby zakaźne wracają? - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie