Droga S3. "Śmierć" jeździ ciężarówką po S3. Jeden z zatrzymanych kierowców miał ponad promil alkoholu w organizmie

Michał Korn
Michał Korn

Wideo

W weekend 1-2 czerwca dwaj kierowcy ciężarówki zostali zatrzymani za jazdę pod wpływem alkoholu. Jeden z nich miał ponad promil w organizmie - to mężczyzna, który wjeżdżał na teren jednej z firm, by rozładować towar. Na drodze S3 kierowcy zwrócili uwagę na ciężarówkę, która miała jechać całą szerokością drogi. Mężczyzna za kierownicą był nietrzeźwy.

Policjanci ruchu drogowego w miniony weekend dwukrotnie interweniowali w związku ze zgłoszeniami dotyczącymi nietrzeźwych kierowców ciężarówek. Jeden z nich chciał wjechać na teren firmy w Gorzowie, by rozładować towar. Stan jego trzeźwości wzbudził jednak niepokój ochrony, która wezwała policjantów. - Podejrzenia potwierdziły się – 41-latek w swoim organizmie miał ponad promil. Dzień wcześniej miał w kabinie swojego auta miał wypić kilka piw i jak tłumaczył, czuł się na tyle dobrze, że postanowił wjechać na teren firmy. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy - mówi podkom. Grzegorz Jaroszewicz z KWP w Gorzowie Wlkp.

Rozsądku zabrakło także 52-latkowi, który kilkunastotonową ciężarówką jechał S3 w stronę Szczecina. Według zgłoszenia innych użytkowników drogi, miał jechać całą szerokością jezdni. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie potwierdziło, że mężczyzna był nietrzeźwy – miał ponad pół promila. 52-latkowi zatrzymano prawo jazdy, a pojazd został odholowany.

W obu przypadkach kierowcy usłyszą zarzuty za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi do 2 lat więzienia. Warto zaznaczyć także postawę osób zgłaszających. Nie byli obojętni wobec ogromnego zagrożenia, jakie stwarzali kierowcy ciężkich pojazdów.

Była niedziela, około godziny 20.40, gdy do służb ratowniczych w Skwierzynie dotarło zgłoszenie o wypadku. Doszło do niego przy ul. Kolejowej. Okazało się, że 19-leni kierowca quada wypadł z drogi i uderzył w betonowe ogrodzenie.Do wypadku skierowano trzy zastępy strażaków, pogotowie oraz policję. Okazało się, że 19-latek prowadzący quada nie opanował maszyny na zakręcie, wypadł z drogi i uderzył w betonowy płot składu opału. Wszystko wydarzyło się przy ul. Kolejowej. Strażacy wspólnie z ratownikami medycznymi przenieśli poszkodowanego mężczyznę do karetki. Policjanci ustalają okoliczności wypadku.Zobacz też wideo: Napadali na bankomaty w Gorzowie i działali w narkobiznesie. Dwóch mężczyzn i kobieta w rękach policji.

SKWIERZYNA. 19-latek nie opanował quada. Wjechał w betonowe ...

ZOBACZ - KARAMBOL NA DRODZE S3

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Masakra wciąż mamy za male kary za takie cos powinna byc kara bezwzględnego wiezienia w ciągu 12 godzin i kara do 50tys zł moze by sie nauczyli i oczywiście dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
G
Gość
Bo Truckerem jest się z zamilowania. A nie dla zarabiania kasy. Później taki element pijany myli te pojęcia i pijany jedzie po "piniąc" Trzeba to eliminować. Pozdro dla normalnych Tiraków.
Dodaj ogłoszenie