Obwodnica Głogowa i druga przeprawa na Odrze znalazły się w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014 - 2023 z perspektywą do 2025 roku. Ten ważny dla regionu dokument ma być przyjęty przez rząd we wrześniu tego roku.

Wartość wszystkich inwestycji wynosi 107 mld złotych. Co ważne, w programie wskazano źródła finansowania, a są to krajowy fundusz drogowy oraz środki unijne. Nasza obwodnica i drugi most ma kosztować 490 mln zł. O ujęciu naszej inwestycji w krajowym programie powiadomiła media poseł PO Ewa Drozd, która twierdzi, że o tym, kiedy ona ruszy zdecyduje stopień przygotowania do jej realizacji. - Samorządy lokalne podjęły już wcześniej uchwały, aby opracować dokumentację środowiskowo - techniczną obwodnicy - mówi. - Jak ją już będziemy mieć, to przybliży się termin rozpoczęcia budowy.

Przypomnijmy, że spośród siedmiu wariantów poprowadzenia obwodnicy miasta i mostu na Odrze, wybrano ostatecznie trzy. Jedną z nich wyznaczono po południowej stronie Głogowa, a dwie po północnej, czyli między miastem, a Hutą Miedzi "Głogów". I to właśnie ta lokalizacja ma największe szanse na realizację. Według wstępnych, już publikowanych wcześniej ustaleń, długość obwodnicy, w zależności od wariantu, ma wynosić 16 -20 km, szerokość jezdni 7 m, a szerokość pasa ruchu 3,5 m. Jak wynika z PBDK, przy układaniu listy brano pod uwagę bezpieczeństwo użytkowników dróg, dlatego znalazło się w nim 57 obwodnic miast w całej Polsce.

W rządowym dokumencie są też zapisane inne, mniejsze inwestycje drogowe z naszego terenu. To między innymi: budowa chodnika w Czernej, Drożowie, Dankowicach i Nielubi, budowa pasa lewoskrętu do Kurowic, budowa ciągu pieszo-rowerowego w Serbach, oraz ścieżka rowerowa Serby - Wschowa. - Zadania będą realizowane z budżetu Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad - wylicza posłanka. Ewa Drozd przypomina, że jej zabiegi o budowę mostu i obwodnicy trwały wiele lat. - Na początku trudno było przekonać nawet województwo do tego, że dla naszego regionu jest to bardzo ważna inwestycja.
Udało się wreszcie przekonać nawet ministerstwo i z listy rezerwowej trafiliśmy na podstawową. Nie udałoby się to bez zaangażowania mieszkańców, którzy bardzo aktywnie wzięli udział w konsultacjach społecznych, co również zauważono w ministerstwie. Mniej optymistycznie do wizji budowy obwodnicy odnosi się inny głogowski parlamentarzysta - Wojciech Zubowski z PiS-u. Twierdzi, że to kolejna obietnica bez pokrycia składana przez PO przed wyborami. - Powtarzają się one od 2008 roku. Składał je choćby ówczesny europoseł Jacek Protasiewicz.

Mostu nie ma, a pan Protasiewicz nie jest już europosłem. Most w Głogowie jest potrzebny, ale osoby, które deklarują jego budowę nie są wiarygodne. Program rządowy też mnie nie przekonuje, ponieważ już wcześniej było w nim wiele drogowych inwestycji, których nie zrealizowano, choćby przed Euro 2012 - mówi.

Na pytanie, co poseł sam zrobił w sprawie inwestycji, Wojciech Zubowski powiedział: - Kilka lat temu złożyłem poprawkę do projektu budżetu, by znalazły się pieniądze na wykonanie dokumentacji. Niestety, PO ją odrzuciła. Jeśli będzie wbita w ziemię pierwsza łopata, wtedy będzie można mówić, że obwodnica faktycznie powstanie.