Duża część załogi odeszła ze szprotawskiego szpitala

Małgorzata Trzcionkowska 518 135 502 mtrzcionkowska@gazetalubuska.pl
Przewodniczący Zdzisław Paprocki zaznacza, że z problemów szpitala cieszyli się byli pracownicy, na łamach "GL”.
Przewodniczący Zdzisław Paprocki zaznacza, że z problemów szpitala cieszyli się byli pracownicy, na łamach "GL”. fot. Małgorzata Trzcionkowska
Zdzisław Paprocki, przewodniczący rady miasta chce pomagać szpitalowi. A o byłych pracownikach placówki mówi, że zwolnili się sami, chociaż mogli zostać. Wytyka też, że cieszyli się z problemów placówki.

Spółka Nowy Szpital przejęła szprotawską lecznicę miejską z początkiem roku. Wszyscy pracownicy zostali przejęci na podstawie artykułu 23 prim kodeksu pracy. Jednak w nowej placówce zabrakło zajęcia dla załogi pogotowia, ponieważ spółka przegrała konkurs na ratownictwo medyczne.

Za porozumieniem stron odeszło 25 osób. Odeszli też prawie wszyscy pracownicy administracji lecznicy. Z 20 osób pozostały zaledwie 4. Warunki płacowe i socjalne oferowane przez nowego pracodawcę były nie do zaakceptowania przez wielu pracowników innych działów. - Decyzja o odejściu była dla nich bardzo trudna - mówi Franciszek Misiopecki, były dyrektor szpitala miejskiego, a obecnie jego likwidator. - Wiele osób przepracowało w szpitalu 20-30 lat, wielu było przed emeryturą. Odeszli z ciężkim sercem.

Pracownicy oburzeni

W Nowym Szpitalu z liczącej ok. 200 osób załogi została połowa. Reszta nie zaakceptowała warunków lub nie było dla nich miejsca w nowych strukturach. Jednak przewodniczący Zdzisław Paprocki wytykał podczas ostatniej sesji, że pracownicy zwolnili się sami i wolą być bezrobotni, chociaż mogli nadal pracować w szpitalu. Że przebijali opony w karetkach, aby Nowy Szpital przegrał konkurs na prowadzenie pogotowia.

Według przewodniczącego byli pracownicy cieszyli się z niepowodzeń nowej placówki. To oburzyło radnego Marka Kruszewskiego, który był pielęgniarzem w szpitalnym pogotowiu, zaś po przejęciu placówki przez grupę Nowy Szpital, musiał szukać innego zatrudnienia. - Przewodniczący sugeruje, że z własnej woli odeszły lenie - stwierdził. - Jednak tak nie było, a wielu pracowników medycznych znalazło pracę np. w szpitalu w Nowej Soli.

Kłótnia powstała na tle prośby dyrekcji Nowego szpitala w Szprotawie o umorzenie podatku od nieruchomości za pół roku. W grę wchodzi kwota ok. 30 tys. zł. Burmistrz Franciszek Sitko odmówił, argumentując, że spółka została już zwolniona z czynszu w wysokości 360 tys. zł, za cały rok. - Po za tym zarząd nie wywiązuje się z ustaleń - zaznaczył burmistrz. - Bo miało nie być zwolnień pracowników.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ano

Pan Burmistrz Sitko i Pan Paprocki powinni już dawno zwolnić niektórych pracowników z Urzędu /Dragan, Wilk i inni/ ,którzy maja emerytury i zaproponować pracę dla pracowników administracji zwolnionych ze Szpitala . Pracownicy administracji Szpitala są za przyczyną Burmistrza i radnych na bezrobotnym a nie własnym.

i
iwo

Panie Paprocki masz pan sklerozę obiecał pan z burmistrzem że nikt nie będzie zwolniony. A ile ludzi teraz pracuje? Ci ludzie którzy zostali zwolnieni nie z własnej winy i nie na porozumienie stron, tylko z winy zakładu, powinni
przyjść do Pana aby wywiązał się Pan z obietnic i dał i pracę zgodnie z ich kwalifikacjami. I co Pan na to?

z
zet

Wlasnie ze Pan Paprocki ma racje.a panKruszewski niech niebedzie taki ambitny/ tylko powie,gdzie zniknal sprzet z karetek gdymieli je przekazac nowemu szpitalowi, ajak postraszono policja to cudownie wszystko sie znalazlo.

a
ab

Bardzo dobre zachowanie ze strony burmistrza popieram brawo panie Sitko!!!Pan Paprocki niech moze glebiej wejdzie w temat szpitala i w ich pracownikow a nie oczernia ludzi nieslusznie!!!Z tego co wiemy to sam syn paprockiego jest pielegniarzem a tatus takie glupie rzeczy wygaduje wstyd!!!

Dodaj ogłoszenie