Dużo nie brakowało, ale... Bartosz Zmarzlik ze Stali Gorzów trzeci w PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi

Alan Rogalski
Alan Rogalski
Jason Doyle z Fogo Unii Leszno wygrał w piątek 18 czerwca w Toruniu w PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi im. Zenona Plecha. Blisko trzeciego zwycięstwa z rzędu w tych mistrzostwach był Bartosz Zmarzlik ze Stali Gorzów, ale ostatecznie przyjechał w finale jako trzeci.

Kto wystartował na Motoarenie? Już po raz ósmy szesnastu zawodników wyznaczonych przez władze najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Czternastu zostało zakwalifikowanych na podstawie średnich biegopunktowych po siedmiu rundach drużynowych mistrzostw Polski. W tym Bartosz Zmarzlik, obrońca tytułu, i Martin Vaculik ze Moich Bermudów Stali Gorzów oraz Patryk Dudek z Marwis.pl Falubazu Zielona Góra. Do tego najlepszy junior pod względem punktów i bonusów w wyścigach młodzieżowych, czyli Mateusz Cierniak z Motoru Lublin plus żużlowiec z „dziką kartą”, nominowany przez PGE Ekstraligę, a więc Paweł Przedpełski z eWinner Apatora Toruń. Rezerwowym był inny stalowiec Wiktor Jasiński.

– To takie małe Grand Prix – mówili co niektórzy, ale jeszcze przed zawodami dowiedzieliśmy się, że jeden z jej uczestników, to jest Maciej Janowski decyzją lekarza nie był zdolny do jazdy. „Zawodnik uległ wypadkowi 17 czerwca podczas meczu ligi szwedzkiej. Dziś przyjechał na zawody do Torunia i został poddany badaniom, które przeprowadził lekarz zawodów. Ten orzekł niezdolność do startu Macieja Janowskiego w dniu 18 czerwca. Tym samym zawodnika Betard Sparty Wrocław podczas PGE IMME im. Zenona Plecha zastępować będzie Krzysztof Lewandowski (eWinner Apator Toruń)" – napisano w komunikacie.

Ale to nie był koniec. Po pierwszej swojej gonitwie z kolejnych zrezygnował Leon Madsen z Eltroksu Włókniarza Częstochowa. – Wycofałem się z zawodów, bo przegrałem walkę z bólem – powiedział Duńczyk na antenie nSport+, który w środę miał wypadek w trakcie pierwszej rundy indywidualnych mistrzostw Europy w Bydgoszczy. Poobijani jechali też Nicki Pedersen z Zooleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz, Dudek czy Tai Woffinden ze Sparty. Ten ostatni wycofał się po dwóch startach…

– Liczymy na dobre ściganie. Przy takim towarzystwie na pewno będzie – stwierdził za to Zmarzlik jeszcze przed turniejem, ale już na jego początku tego ścigania za wiele nie było.

Zmarzlik do końca bił się o tytuł PGE IMME

Mało też działo się w ósmym lubuskim biegu. W nim Dudek jak pierwszy wyszedł spod taśmy, tak pierwszy dojechał na metę. Trzeci na dojeździe do pierwszego wirażu był Zmarzlik, a czwarty Jasiński i w takiej też kolejności ukończyli ten wyścig.

Ta gonitwa kończyła drugą serię i gdyby nie defekt „Duzersa” w pierwszym swoim ściganiu, to lider „Mysz” byłby na prowadzeniu w klasyfikacji wraz z Jakubem Miśkowiakiem z Włókniarza. A tak, to był poza czołówką. Z drugiej strony, do półfinałów można było awansować też z dziesiątego miejsca. Dwie pierwsze pozycje dawały bezpośrednie wejście do finału.

Skąd ten brak emocji? – Jadę na sprzęcie, który chcę sobie potestować – przyznał Vaculik i nie był jedynym, który tak potraktował te mistrzostwa.

W każdym razie przed wspomnianym półfinałem na prowadzeniu był Zmarzlik, a Dudek miał dwa punkty straty do dziesiątki i o jeden więcej od Jasińskiego. I to właśnie dzięki gorzowianinowi byliśmy świadkami najciekawszego biegu. W czternastym indywidualny mistrz świata do ostatnich centymetrów toczył bój z Jackiem Holderem z Apatora i sędzia Krzysztof Meyze dopiero po długim czasie postawił trójkę przy nazwisku „F-16”.

Finalnie to on wywalczył sobie jako jedyny z Lubuszan pierwszą dziesiątkę. Ba, automatycznie trafił do finału. A w nim powiedzieć, że był blisko zwycięstwa, to mało powiedzieć. Zmarzlik prowadził w ostatnim biegu, ale na drugim łuku pierwszego okrążenia Pedersen wjechał w Kołodzieja i mimo że ten nie upadł, to Meyze przerwał wyścig i wykluczył Duńczyka. I w powtórce lider żółto-niebieskich dał się zamknąć na dojeździe do pierwszego łuku Kołodzieja, następnie wyprzedził go Jason Doyle i z wygraną, choć się witał, to musiał się pożegnać. Podobnie zresztą jak Kołodziej. Zawodnik "Byków" popełnił prosty błąd i jego klubowy kolega na początku czwartego kółka to wykorzystał.

Tym samym Doyle został mistrzem zawodów, które pierwszy raz w historii upamiętniły legendę nie tylko polskiego żużla Zenonie Plechu. – PGE IMME pierwszy raz w historii upamiętniły legendy światowego żużla. – Wielkie podziękowania dla zarządu Ekstraligi Żużlowej od nas, rodziny, za to, że pamiętali o tacie kolejny raz. Ta idea jest dla nas dużym wyróżnieniem i cieszymy się, że najlepsi zawodnicy na świecie powalczą o trofeum jego imienia – powiedział Krystian Plech o pochodzącej ze Zwierzyna byłej gwieździe Stali Gorzów.

Oto wyniki:

  • 1. Jason Doyle (Fogo Unia Leszno) - 14 (0,3,3,3,2,3)
  • 2. Janusz Kołodziej (Fogo Unia Leszno) - 10 +3 (3,0,1,3,1,2)
  • 3. Bartosz Zmarzlik (Moje Bermudy Stal Gorzów) - 13 (3,1,3,3,2,1)
  • 4. Nicki Pedersen (ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz) - 8 +3 (1,2,2,2,1,w)
  • 5. Mikkel Michelsen (Motor Lublin) - 11 +2 (2,2,2,2,3)
  • 6. Artiom Łaguta (Betard Sparta Wrocław) - 10 +2 (1,2,3,1,3)
  • 7. Jakub Miśkowiak (Eltrox Włókniarz Częstochowa) - 10 +1 (2,3,2,1,2)
  • 8. Jack Holder (eWinner Apator Toruń) - 9 +1 (2,1,3,2,1)
  • 9. Paweł Przedpełski (eWinner Apator Toruń) - 9 +0 (3,1,2,0,3)
  • 10. Emil Sajfutdinow (Fogo Unia Leszno) - 9 +0 (1,3,1,1,3)
  • 11. Martin Vaculik (Moje Bermudy Stal Gorzów) - 6 (2,0,0,3,1)
  • 12. Patryk Dudek (Marwis.pl Falubaz Zielona Góra) - 6 (d,3,1,0,2)
  • 13. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław) - 3 (3,0,d,ns,-)
  • 14. Wiktor Jasiński (Moje Bermudy Stal Gorzów) - 3 (0,1,2,0,0)
  • 15. Mateusz Cierniak (Motor Lublin) - 3 (1,1,0,1,w)
  • 16. Krzysztof Lewandowski (eWinner Apator Toruń) - 2 (0,2,0,0,d)
  • 17. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) - NS (-,-,-,-,-)
  • 18. Leon Madsen (Eltrox Włókniarz Częstochowa) - 0 (0,-,-,-,-)

Zobacz kolejne niepublikowane zdjęcia małego Bartosza Zmarzl...

Co robią lubuscy sportowcy, gdy nie jeżdżą na żużlu? Oto zaj...

Tak mieszka zawodnik Stali Gorzów Bartosz Zmarzlik, mistrz ś...

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

***** OBAJTKA

Alanku ten twój kretyński lansik Bartoszka , lizanie mu d... już sie kończy........kapsze ??

To co ostatnio odwalałeś na łamach tej załganej obajtkowej gl, to marna ż e n a d !!

S
Stasia Zołza

To kto w końcu wygrał Kołodziej czy Doyle?

Dodaj ogłoszenie